Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję

11.06.13, 13:35
Dyskusja to by była, gdyby zaprosili także przygotowanego do tematu oponenta, a dziennikarz byłby z mediów niezależnych od kościoła. Tymczasem mamy "dyskusję" według dobrze znanych wzorców z poprzedniego systemu. Towarzysz sekretarz Kras odpowie na pytania towarzysza Bojdo dotyczace ksiazki towarzyszki Ames, wydanej przez ludową księgarnię, pozwolimy takze zadac pytania publicznosci, oczywiscie te prawomyslne. Jesli ktos zada pytanie nieprawomyslne, nie bedziemy z nim wchodzic w dyskusję, bo przecież nie od tego jest dyskusja, gdzie przedstawiamy prawdy objawione...
    • qwardian Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 11.06.13, 17:08

      Święta Inkwizycja zapewniła spokój Europie przez stulecia. Podpaliła stos pod Marksami, Leninami, Hitlerkami i Pol Potami tamtych czasów. Ich ideologie były równie szalone co średniowiecznych Katarów. Państwa w których Święta Inkwizycja była najczęściej stosowana, święciły największe tryumfy. Hiszpania panowała na morzach I oceanach, rządziła światem. Dzisiaj jest żebrakiem Europy z pedalską filozofią, i może tylko marzyć o dawnej potędze opartej na solidnych fundamentach katolickich..
      • Gość: ratajan Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 18:49
        qwardian - ty jesteś albo debilem, albo kościelnym! A może po prostu nigdy jeszcze nie miałeś książki w łapce? Poszukaj sobie: Tomas Torquemada... Poczytaj, nie zaśnij... I pieprz te wszystkie gaduchy zboczeńców sukienkowych! Nie ma w nich krzty prawdy...
        • piter_wlkp Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 11.06.13, 21:25
          za Wikipedią

          "W świetle zachowanej dokumentacji ocenia się, że za czasów Torquemady tortury były stosowane sporadycznie"

          "Inkwizycja hiszpańska przeprowadziła prawdopodobnie około 150 tysięcy procesów i odpowiada za egzekucje około 5 tysięcy osób."

          To znaczy 3.33% procesów kończyło się wyrokami śmierci. Jak na tamte czasy wynik zdumiewający. Idę o zakład że ówczesne sądownictwo świeckie osiągało wyniki wzbudzające większy respekt, a porównanie Inkwizycji z sądownictwem rewolucyjnej Francji czy Rosji jest bezcelowe z przyczyn oczywistych
          • kazek100 Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 11.06.13, 22:24
            Tak, ale zapominasz, że trybunały Inkwizycji zazwyczaj przekazywały ofiary świeckiej jurysdykcji i formalnie to ona wydawała wyrok, w istocie już wcześniej wskazany.

            wielu tyranów tak robiło - dbało, by pod okrucieństwami nie podpisywać się osobiście. Jak sądzisz, dlaczego tak trudno skazać wielu komunistycznych decydentów?
            • piter_wlkp Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 12.06.13, 00:20
              > Tak, ale zapominasz, że trybunały Inkwizycji zazwyczaj przekazywały ofiary świe
              > ckiej jurysdykcji i formalnie to ona wydawała wyrok, w istocie już wcześniej ws
              > kazany.

              Najwyraźniej nie odróżniasz inkwizycji kościelnej od protestanckiej lub od sądów świeckich , które swoją drogą karały innowierców. Mimo wszystko to nie to samo co inkwizycja kościelna.
              Podsumuję tylko za Wikipedią :
              "można przyjąć liczbę kilkunastu tysięcy osób straconych przez inkwizycję od XIII do XVIII wieku we wszystkich krajach, w których działała."
              Kilkanaście tysięcy osób straconych w ciągu kilkuset lat , według dzisiejszych standardów to nie wygląda dobrze , ale porównanie z ówczesnymi epokami czy późniejszymi rewolucjami jest już bardziej miarodajne.

              > Jak sądzisz, dlaczego tak trudno skazać wielu komunistycznych decydentów ?

              Piszesz o tych w Polsce ? Dlatego że stali się częścią nowego systemu władzy , pozwolono im się uwłaszczyć , zachowali wpływy , a i pewnie mają papiery na niejeden "autorytet". Chciałbyś rozwinąć albo zanegować tą tezę ?
              • kazek100 Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 12.06.13, 09:06
                Pierwszego akapitu Twojego wpisu w ogóle nie rozumiem (składnia). Natomiast merytorycznie nie wiem, jak chcesz zaprzeczyć faktom dość powszechnie znanym i wielokrotnie opisanym. Przecież były nawet gotowe formuły tego "przekazania". Tak więc ilość ofiar Inkwizycji była niestety o wiele większa. A nie zapominajmy, że na ofiarach Inkwizycji niestety liczba ofiar religijnego obłędu się nie kończy. W Polsce to nie przejdzie, ale w odległości kilkudziesięciu kilometrów od naszych granic możesz zwiedzić muzea, w których są ekspozycje poświęcone bestialsko zamęczonym kobietom.

                Piszesz o tych w Polsce ? Dlatego że stali się częścią nowego systemu władzy ,
                > pozwolono im się uwłaszczyć , zachowali wpływy , a i pewnie mają papiery na nie
                > jeden "autorytet". Chciałbyś rozwinąć albo zanegować tą tezę ?

                a niby dlaczego miałbym dementować? Przecież się z tym zgadzam, może tylko tyle, że i tak uważam 1989 za cud, bo przy wszystkich minusach dokonaliśmy jednak wielkiej zmiany na lepsze i lepszej drogi nie widzę, nie jestem opętanym szaleńcem jak Rymkiewicz. No, ale to off topic, Natomiast przepraszam Cię bardzo - w jaki sposób zaprzecza to sposobowi unikania moralnej odpowiedzialności przez kościelnych oprawców w dawnych wiekach? Uwarunkowania historyczne zupełnie inne, ale pewna logika działań - zupełnie podobna.
      • Gość: AAA Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję IP: *.play-internet.pl 11.06.13, 19:51
        To są próby współczesnych heretyków dowiedzenia, że dawni heretycy (określeni przez Ciebie jako potencjalni Lenini, Hitlerzy, itd.) mieli rację. A skoro tak, to ich ściganie było niesprawiedliwe.

        Dyskusja ma być oparta na książce amerykańskiej mediewistki Christine Caldwell Ames, stypendystce Fulbrighta. Warto przypomnieć, że słynnymi (znanymi z bezstronności i obiektywizmu naukowcami) polskimi stypendystami tej fundacji są m.in. Tadeusz Iwiński, Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Belka, Danuta Hübner, Henryka Bochniarz.
        • qwardian Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 11.06.13, 20:23

          Reprezentują cywilizację, która kolegialnie jednym podpisem skazywała na śmierć pięć razy więcej ofiar w przeciągu tygodnia, niż Święta Inkwizycja podczas czterystu lat swojego istnienia. Niech się zapoznają z Kodeksem Torquemady I wpływem jaki inkwizycja ma na współczesny wymiar sprawiedliwości.

          Opoka bardzo ładny rozdział poświęciła Świętej Inkwizycji...


          www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TH/la_inkwizycja.html
          -
          Deklaracja organizacji Ojczyzna księdza prałata Józefa Prądzyńskiego- 1939 rok:

          ”okazja poprawienia granicy zachodniej zdarza się raz na tysiąc lat, trzeba ją wykorzystać! Odzyskać ziemie macierzyste, oprzeć granicę na Odrze- to są zadania Polaków w tej wojnie."
          • Gość: KK-przepraszam za Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.13, 21:42
            Pierd...olisz jak potłuczony.
            "Twoja" za przeproszeniem inkwizycja dała czadu na tyle, że ... żal mieć żal do młodych, świadomych, myślących o to, że od Kościółka wieją jak najdalej.

            Dobrodziej biskup "jakiśtam" , versus super facet-ksiądz Wojciech Lemański. Mówi Ci to coś, debilu?
            Potęp publicznie Papę Francesca, gloryfikuj Rydzola i innych betonów episkopatu.
            I czuj jak Ci "akcje rosną"...
      • kazek100 Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 11.06.13, 22:21
        po 300 latach sojuszu ołtarza i tronu (od końca wieku XV do początków XIX), mimo wszystkich bogactw Nowego Świata, gospodarka Hiszpanii dorównywała angielskiej w XIII wieku, ludność Hiszpanii w tym czasie zmniejszyła się o połowę, a kraj był tak skonfliktowany, że przeżył w XIX wieku cały szereg wojen domowych w wieku XX domową hekatombę. Wypędzenie Żydów, pomijając cała obrzydliwość ówczesnego rasizmu, zaowocowało totalnym impasem ekonomicznym, a wypędzenie Arabów - pojawieniem się arabskiego piractwa, z którym Hiszpania nie potrafiła sobie poradzić przez następne 200 lat (coś ci mówi nazwisko Cervantes?). Hiszpańskie panowanie na morzach i oceanach było mitem, czego najtrafniejszym symbolem była klęska Armady. O kraj nieustannie spierały się dynastie francuskie, holenderskie i austriackie i właściwie Hiszpanie rządzili w nim tylko czasem. Na przełomie XIX i XX wieku Hiszpania za darmo oddała najpierw większą część Ameryki Pd, potem Kubę, potem uległa chłopom z Maroka (tam jej armia ponosiła po prostu kompromitujące klęski) i straciła większą część Algieru... Jak na państwo, którego budżet zapełniał się przez stulecia sam, to wynik beznadziejny. Co piszę jako hiszpanofil. Niestety - jeżeli kolejni królowie pozwalali rządzić Kościołowi i wierzyli w średniowieczny model organizacji społecznej, to potęga kraju musiała być czystą imaginacją.
        • piter_wlkp Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 12.06.13, 00:31
          Najwyraźniej za wszelką cenę chcesz udowodnić, że Hiszpanię zgubił katolicyzm czy może nawet Inkwizycja. Tymczasem przez kilkaset lat Hiszpanie rządzili dużym imperium , a język hiszpański nadal dominuje w Południowej Ameryce i coraz bardziej w Północnej.
          Szkoda czasu na polemizowanie z pół-prawdami czy faktami wyrwanymi z kontekstu , jest świetna książka opisująca tą historię z całą jej złożonością , mogę polecić każdemu - Henry Kamen "Imperium hiszpańskie. Dzieje rozkwitu i upadku"
          • kazek100 Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 12.06.13, 09:24
            piter_wlkp napisał:

            > Najwyraźniej za wszelką cenę chcesz udowodnić, że Hiszpanię zgubił katolicyzm c
            > zy może nawet Inkwizycja

            to akurat Twoje słowa.
            Ja chciałem powiedzieć tylko tyle, co powiedziałem - mimo ogromnych bogactw z Nowego Świata, Hiszpania była przez wieki krajem biednym i zacofanym i nie wykorzystała swej szansy, o czym świadczy chociażby jej klęska demograficzna.
            Jeżeli chcesz natomiast zaprzeczyć temu, że wpływ na to miało podporządkowanie państwa kościelnej ideologii, to przepraszam - Twoje rozumowanie zaczyna przybierać dziwaczny porządek logiczny. Wiemy, że ustrój społeczny Hiszpanii był całkowicie podporządkowany Kościołowi, ale problemów, jakie się w tym kraju pojawiały, to już z tym nie wiążemy? Widzimy wszystko "oddzielnie"? Jak mieszczanin u Tuwima?
            Argument języka jest o tyle słaby, że funkcjonowanie kastylijskiego w większej części Ameryki jest poniekąd skutkiem olbrzymiej biedy w samej Hiszpanii. Po prostu poza służbą w armii i Kościołem przez całe wieki Hiszpan nie miał żadnej innej drogi na wyrwanie się z nędzy - pozostawała emigracja. Raczej zastanów się, jak to możliwe, że kraj, który władał tak ogromnymi połaciami świata, żył w takiej biedzie. Bo rozumiem, że przywołanych przeze mnie, dość podstawowych faktów, nie podważasz.

            > Szkoda czasu na polemizowanie z pół-prawdami czy faktami wyrwanymi z kontekstu

            daruj sobie obraźliwe uwagi, ja mogę twoje wpisy określić jako ćwierć-fakty, ale sęk w tym, że nawet tej ćwierci w nich nie było. Mogę również polecić Ci kilka obiektywnych lektur, ale jeżeli będziesz je czytał mając i tak z góry ustaloną tezę, to w sumie szkoda czasu.

            Natomiast wspomnianą przez Ciebie pozycję oczywiście sobie zamówię. Ale z tego, co już przeczytałem o niej, zresztą w jakichś prawicowych portalach, to mówi ona o dziejach Hiszpanii do jakiegoś momentu, a konkretnie do momentu, gdy Hiszpania stawała się kolosem. Czy jest w niej także mowa o dziejach późniejszych, gdy na skutek tych samych kulturowych i politycznych wzorów okazała się kolosem na glinianych nogach?

            Nie chcę się wygłupiać z dyskutowaniem o książce, której nie znam, ale jeszcze jedna rzecz - jej autor, wg opisów, akcentuje wielokulturowość Hiszpanii. To chyba niekoniecznie to samo, co chciałby zachwalać taki quardian? A ty? Przy czym z opisów wynikałoby akcentowanie zgodnego współżycia poszczególnych nacji na Półwyspie, a jeżeli tak jest tam to opisane, to akurat bzdura. Ale poczytamy, zobaczymy.

            Niemniej nijak nie zaprzecza to faktom, które przywołałem wcześniej.
          • kazek100 Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 12.06.13, 10:19
            Zamówiłem. Wcale niełatwo było znaleźć, w większości księgarni "produkt niedostępny".
    • Gość: sz.bojdo Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję IP: *.wtvk.pl 15.06.13, 09:41
      szkoda, że Pana nie było. dyskusja nie należała do najbardziej prawomyślnych :)
    • spitek3 Re: Jak dominikanie wspierali Świętą Inkwizycję 15.06.13, 16:00
      > Jesli ktos zada pytanie nieprawomyslne, nie bedziemy z nim w
      > chodzic w dyskusję, bo przecież nie od tego jest dyskusja, gdzie przedstawiamy
      > prawdy objawione...

      Pewnie od Michnika się nauczyli: spitekpit.blox.pl/2013/06/Przodkini-Adama-Michnika-Inna-Malpa.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja