Nam powódź nie grozi. Ale kiedyś...

11.06.13, 14:33
Czyli krótko mówiąc, dawni mieszkańcy pomni powodzi wielkim wysiłkiem na ile umieli uregulowali koryto Warty zabezpieczając się na przyszłość.

A teraz GW z poplecznikami optuje za... odkopaniem starego koryta Warty. Może najpierw trzeba by sobie było zadać pytanie, czym to może grozić na przyszłość!!!
    • Gość: filippo Re: Nam powódź nie grozi. Ale kiedyś... IP: *.static.icpnet.pl 11.06.13, 14:42
      Akurat stare koryto Warty, o którym piszesz to jeden z efektów tej przebudowy.
      Koryto zostało zasypane bodajże w latach 70tych XX w.
      Poza tym Warta jest już zupełnie inną rzeką - przed falami powodziowymi chronią Poznań zbiorniki retencyjne i uregulowany miejski odcinek.
      • krystin9 Re: Nam powódź nie grozi. Ale kiedyś... 11.06.13, 17:14
        Gość portalu: filippo napisał(a):

        > Akurat stare koryto Warty, o którym piszesz to jeden z efektów tej przebudowy.
        > Koryto zostało zasypane bodajże w latach 70tych XX w.
        > Poza tym Warta jest już zupełnie inną rzeką - przed falami powodziowymi chronią
        > Poznań zbiorniki retencyjne i uregulowany miejski odcinek.
        Czyli naturalne rozlewiska, które mają na celu obniżenie poziomu rzeki przed wpłynięciem do miasta.
        Podobno UE nakazała swoim państwom powrót do renaturalizacji rzek, która jest najlepszym sposobem w walce z zagrożeniem powodziowym.
      • renepoznan Re: Nam powódź nie grozi. Ale kiedyś... 11.06.13, 17:55
        Gość portalu: filippo napisał(a):

        > Akurat stare koryto Warty, o którym piszesz to jeden z efektów tej przebudowy.
        >

        To nie tak. Ten łuk rzeki zbliżający ją do dzisiejszych Garbar był powodem spiętrzania wody na terenie Poznania. Nie jedynym powodem ale jednym z istotniejszych.
        Za pruskich czasów doszły do tego tamy i śluzy, które dodatkowo utrudniły przepływ wód powodziowych.
        Zostało to złagodzone poprzez regulację rzeki i usypane tamy przeciwpowodziowe.
        Po 45 roku ta Wielka śluza została rozbita i rozebrana a w latach 70-tych zasypano to stare koryto rzeki. W zasadzie groźba powodzi została zlikwidowana. W chwili obecnej wręcz przeciwnie - poza takimi czasami jak obecnie (spore opady) to nam wody raczej brakuje.
    • jaha9 Nam powódź nie grozi. Ale kiedyś... 11.06.13, 21:04
      W 1947 roku Warta wylała tak, że woda podchodziła (w rejonie Różanej i św.Czesława) do Górnej Wildy...
    • zbiwal Co nam zostawiły poprzednie pokolenia poznaniaków? 13.06.13, 05:26
      Wały przeciwpowodziowe i prace ograniczające skutki powodzi.
      Co my zostawimy przyszłym pokoleniom?
      Pękający stadion i długi.
      Długi jednak są trwalsze bo stadion może nie dotrwać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja