Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zost...

11.06.13, 23:23
Z cyklu: "wraca nowe". Albo jak kto woli: "rozrywka z powtórki i powtórka z rozrywki". W tym mieście się chyba nic nie zmieni, a "wybitni managerowie" zaskoczą nas nie raz swymi osiągnięciami na rzecz budowy realnego grobelizmu. Brawo!
    • Gość: ranyb. Re: Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zo IP: *.icpnet.pl 11.06.13, 23:46
      Matko! Tulibacki dowiódł, że na ekonoma to się nadaje, ale z pewnością nie na szefa poważnego przedsiębiorstwa transportowego. Toż to człowiek, który o realnych tramwajach i autobusach wie tyle, ile widzi ze służbowego auta. A to co wygaduje tu i ówdzie na temat komunikacji lub rozwoju miasta napawa głębokim smutkiem, zwłaszcza, gdy posłucha się jego poprzednika - pana Babiaka, który o wiele lepiej wie na czym polega organizacja miejskiego transportu.
    • errdos113 Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zost... 12.06.13, 10:20

      Zamiast napisać co nowy-stary prezes robił od 2000 roku napisali co robił do 1991. Super.
    • Gość: oo Re: Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.13, 13:33
      jak dobrze że to "nowi" ludzie, poprawi się funkcjonowanie mpk
      • Gość: poznaniok Re: Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zo IP: *.icpnet.pl 12.06.13, 13:48
        no i ten Grabkowski.... bez tego wasa wygląda jak by mu coś tam nie bardzo grało pod czupryną,
        jak to mówią pijaki i nieroby razem się trzymają i jak widze te kolesiostwo tych nierobów, to mnie szlag trafia..... co za kraj....
    • zelm71 Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zost... 12.06.13, 14:20
      Spoko. To jest stanowisko typu dziedzicznego - po nim zostanie jego syn a potem wnuk itd. Tak dobrze prezesuje. Nie długo MPK nie będzie przewozić ludzi bo nikt tym nie będzie chciał jeździć. Taniej samochodem, rowerem lub z buta. A dla innych pozostaje jeszcze skuterek.
      • Gość: kazio Re: Oto nowy zarząd poznańskiego MPK. Prezesem zo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.13, 22:15
        To po co był ten konkurs? Rozumiem - nominowanie, a wygranie konkursu to znaczna różnica. To drugie lepiej wygląda w CV.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja