''Pasażer MPK przewoził autobusem worki, z któr...

12.06.13, 10:14
Tak, no właśnie. Dlaczego w MPK mozna przewozić wózki i rowery, a śmieci nie. Powinien byc specjalny piktogram, a pasażer wnoszący śmieci sam powinien decydować, czy śmieci smierdzą czy nie. Dobrze, że GW poruszyła ten temat. Róbmy miasto dla ludzi. :))))
    • bob.19 es_zet_pe 12.06.13, 10:37
      i masz swoją wygodną komunikację miejską :))))
      Ale jak ktos nie ma ochoty i potrzeby jechać samochodem....
      Pozdrawiam:)
    • Gość: Eukaliptusik Re: ''Pasażer MPK przewoził autobusem worki, z kt IP: *.205.49.134.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.06.13, 12:23
      jeszcze lepszym "agentem" był ok. 60 letni gość, który w foliowej siatce przewoził w autobusie wypełnionym mniej więcej w połowie zarzuconą na placy dużą butlę gazową... kierowca oczywiście nie zareagował. jak by to pier...to inno by fruwali /ja do tego autobusu ostatecznie nie wsiadłam/.
    • rassija Re: ''Pasażer MPK przewoził autobusem worki, z kt 12.06.13, 14:17
      uwaga, znalazłem debila.
    • lukask73 Pan Arkadiusz 12.06.13, 14:20
      Pan Arkadiusz w swoich dociekaniach nie przewidział dwóch, przyznaję — mało prawdopodobnych, ale jednak — możliwości:

      1. pasażer miał bilet 3-, 6-, 12-, albo nawet 10-miesięczny
      2. pasażer miał — aż boję się o tym pomyśleć! — bilet imienny


      Żarty na bok.
      Nikt nie ma prawa kontrolować innemu pasażerowi zawartości jego bagażu. Nie ma też obowiązku, aby znajdował się on w drogiej torbie turystycznej lub lotniczej. Przewożenie worków na śmieci nie jest w żadnym wypadku wykroczeniem przeciwko regulaminowi.
      Natomiast wyciekająca z worków ciecz, a także wydobywające się niemiłe wonie dyskwalifikują towar w takim samym stopniu, jak emitujący odór niedomyty kloszard, czy popularni podróżujący tramwajami i autobusami piwkowicze po pracy. Doskonale wiemy, że w żadnym z tych wypadków kierowcy nie reagują, ponieważ narażaliby się w ten sposób na fizyczne starcie z niekulturalnym pasażerem a już na pewno na pobrudzenie. Czas to zmienić. Może pomogłaby tu straż miejska, tak ochocza do robienia porządku w każdej dziedzinie?
      • alfalfa Re: Pan Arkadiusz 12.06.13, 23:53
        Tak, czas to zmienić. Piwkowicze powinni zostać UMYCI niezależnie od woli. I zdezodorantowani. Plus fryzjer i ... (tu liczę na poparcie rockiego) zaopatrzeni w bajeranckie ipady z retiną i niemiecką choinką śmierdzącą. Hipsterski śmierdziel śmierdzi postępowo.
        A.
    • leszekes To naprawdę jest cyrk na szynach 12.06.13, 20:33
      Podróż komunikacją miejską to horror. Jak nie gorąco to zimno. Na dodatek niepunktualnie i drogo. Do tego zapachy spod pachy, śmieci, brudne rowery, chamscy kontrolerzy biletów, problemy z ich zakupem... uff... całe szczęście, że jutro ponownie usiądę za kierownicą i pojadę gdzie chcę, kiedy chcę i bez przesiadek. Nie będę musiał też wąchać rozmaitych smrodów, nikt mnie nie upapra kołami rowerowymi, nie będę musiał słuchać nie moich rozmów telefonicznych i nikt mnie nie będzie popychał oraz deptał.
      • Gość: bob.19 zwariowałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.13, 21:16

        nie chcesz być trendy????? Przecież miasto, GW i soro forumowiczów stawia na buta, rower tudzież komunikację miejską. Tyle dla Ciebie robią, a Ty nie chcesz być proeuropejski:))))
        • Gość: Petro Podpisuję się pod wypowiedzią twojego poprzednika IP: *.centertel.pl 12.06.13, 21:44
          Żadnych rowerów, autobusów i tramwajów. Tylko samochód.
        • Gość: bob.19 Re: zwariowałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.13, 21:55
          ...no, ale idą na mnie gromy w innym wątku, że pieszy, że rower, że mpk. Bo to -uważaj, chyba, że za cholerę nie rozumiem oponenta-wygodne i proeuropejskie.
          Ja siebie też nie widzę w mpk z bezdomnym, śmieciami, rowerami, podpitymi, spococnymi...A swojego dziecka to juz w ogóle. I w d... mam gadania o zrywaniu więzi społecznych przrz inwidualny transport samochodowy. Ja chcę się alinować od powyższego. Władza z reszta też, choć lud namawia do czego innego.
          • alfalfa Re: zwariowałeś? 12.06.13, 23:55
            Gość portalu: bob.19 napisał(a):

            > ...no, ale idą na mnie gromy w innym wątku,

            I jak tam, fajne to forumowanie? :P
            A.
            • Gość: bob.19 Re: zwariowałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.13, 07:33
              Nooooo...
              niektórych argumentów to bym się w zyciu nie spodziewał.
              • alfalfa Re: zwariowałeś? 13.06.13, 23:42
                To jest krzywe zwierciadło ale pewnie wiesz to sam.
                A.
          • lukask73 niestety nie ma wyjścia 13.06.13, 12:00
            Gość portalu: bob.19 napisał(a):

            > I w d... mam gadania o zrywaniu więz
            > i społecznych przrz inwidualny transport samochodowy. Ja chcę się alinować od p
            > owyższego.

            Ależ nikt nie chce społeczeństwa na siłę integrować ani wpychać do tramwajów dla jakiejś urojonej idei. Jedynym, malutkim powodem jest to, że przetransportowanie tej masy ludzi, która przetacza się przez miasto, samochodami, zwłaszcza w praktycznie stosowanym w naszym kraju współczynniku zagęszczenia 1,2 osoby na samochód, wymagałoby ogromnej powierzchni (patrz: walkmobile, a także takie porównanie, albo takie), którą trzeba by było skądś zabrać (likwidacja chodników? absurd; likwidacja placów, zieleni? totalna hegemonia kierowców), a nierzadko konieczne byłoby wyburzenie istotnych fragmentów miasta (niestety kilka takich przeykładów już mamy, skutkiem czego np. na Marcinie są obleśne żużlowe parkingi, a jadąc Małymi Garbarami oglądamy wielką liczbę baraków, bud, oficyn i ślepych ścian wystawionych na jedną z głównych ulic w ścisłym centrum).

            Ponadto wielka liczba samochodów generuje ogromną ilość
            * hałasu,
            * spalin i innych zanieczyszczeń,
            * szkodliwych wibracji
            * i na koniec fatalnie wpływa na estetykę miasta
            (powiedzmy, że na razie równie mocno psują ją wszędobylskie dzikie reklamy oraz fatalna architektura nowo-tworów budowlanych).

            W krótkich słowach jest tak, że egoistyczny kierowca nie ma pojęcia, jakie koszty ponosi reszta społeczeństwa w imię tego, żeby on nie oglądał tramwaju od środka.

            Oczywiście zdarzenie opisane w artykule to patologia, która nie powinna mieć miejsca. Takie przypadki na szczęście są marginalne i trudno podpieranie się nimi w dyskusji o wyższości tego i owego traktować serio.
      • Gość: Gość Re: To naprawdę jest cyrk na szynach IP: *.31.30.247.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.06.13, 15:51
        No i racja a i bąka w razie nagłej potrzeby można sobie puścić. I SIĘ MA JAK W MPK.
        • Gość: normal Re: To naprawdę jest cyrk na szynach IP: *.icpnet.pl 14.06.13, 09:02
          LUDZIE !!! (jesteście jeszcze ludźmi?) autor listu powinien pomóc gościowi z worami a nie pierdoły wypisywać - TROSZCZYCIE SIĘ O SIEBIE I SWOJE WYGODNICTWO...kto wam dał prawo do oceny ludzi (współpasażerów) jesteście z innej gliny??? ZNIECZULICA , ZGNILIZNA BRAK CZŁOWIECZEŃSTWA kropka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja