Masz kartki na mięso? Przynieś je koniecznie!

15.06.13, 08:54
kartki to ma wielu.
Ale wydawnictwa podziemne czy związkowe (solidarnościowe rzecz jasna). Ulotki z okresu wojny polsko - jaruzelskiej?
Mam tego trochę - ale ....... pewno inni też mają.
    • Gość: ormowiec Re: Masz kartki na mięso? Przynieś je koniecznie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.13, 20:37
      A roczniki "Żołnierza Wolności" by się nie przydały? W końcu - pamiątka i signum temporis. :))
      • lili_marleen Re: Masz kartki na mięso? Przynieś je koniecznie! 16.06.13, 10:11
        Gość portalu: ormowiec napisał(a):

        > A roczniki "Żołnierza Wolności" by się nie przydały?

        Prenumerowałeś? Ty czy tata?
    • Gość: Likwidator głupoty I niech przyniosą też swoje rejestracje na liście IP: 87.239.175.* 15.06.13, 23:10
      bezrobotnych od 1991 do dzisiaj, oraz listy członków swoich rodzin co od 2004 roku muszą szukac i wykonywać byle jaką pracę zagranicą bo tak chce właśnie solidarność. W 1997 roku w woj. śląskim był proces sądowy przeciwko przewodniczącemu solidarności Marianowi Krzaklewskiemu i jego koledze po fachu niejakiemu Kempskiemu o "zniknięcie" 2 mln złotych z kasy związkowej, to nie jeden taki przypadek
      • qwardian Re: I niech przyniosą też swoje rejestracje na li 16.06.13, 02:10
        Gość portalu: Likwidator głupoty napisał(a):

        > muszą szukac i wykonywać byle jaką pracę zagranicą


        Za komuny ludzie byli gotowi przepłynąć wpław przez Bałtyk, bo zarabiali dziesięć albo dwadzieścia dolarów na miesiąc...
        • lili_marleen Re: I niech przyniosą też swoje rejestracje na li 16.06.13, 10:24
          qwardian napisał:

          > Za komuny ludzie byli gotowi przepłynąć wpław przez Bałtyk, bo zarabiali dziesi
          > ęć albo dwadzieścia dolarów na miesiąc...

          Moi starzy całe życie z dwóch pensji odkładali na samochód by po dwudziestu latach wylosować ( tak - wylosować) możliwość kupna nowego malucha z "salonu" Polmozbytu po którego trzeba było jechać do Gniezna i z łaski dali im na niego 6 miesiecy gwarancji.

          Ja po kilkunastu tygodniach pracy w Reichu wróciłam używanym Kadettem i zamieniłam go na mieszkanie w willowej dzielnicy Poznania, które po kilkunastu latach sprzedałam za wielokrotność ceny nowego współczesnego auta.

          Komuna była idealnym ustrojem - ale tylko dla tych co zarabiali prawdziwe pieniądzei "tam" a wydawali je "tu"
          • lili_marleen Dowcip z tamtych lat 16.06.13, 10:45
            Przychodzi facet do Polmozbytu i pyta czy mógłby kupić samochód. Sprzedawca każe mu wpłacić całość kwoty i zapisuje go na termin odbioru - za 10 lat. Kupujący jednak ma pewien problem. Pyta - OK, za 10 lat tylko o której godzinie?
            Sprzedawca: - Panie to jest skala dziesięciu lat! Czemu godzina ma dla pana takie znaczenie?
            Kupujący: - Za też 10 lat mają przyjść założyć mi telefon, powiedzieli, że będą o 10.00 więc samochód pasowało by mi odebrać tak koło południa.

            • Gość: Georg Sommer W ZSRR emeryci mieli lepiej... IP: *.pools.arcor-ip.net 16.06.13, 11:14

              W dniu przejscia na emeryture kazdy emeryt "dostawal" Wolge - do przeplyniecia..
              W POlsce komuna nie byla juz tak szczodra i jedynie przez tube (ratownika w Mielnie) mozna bylo uslyszec:
              Panowie w zoltych czepkach - jezeli na Bornholm to bardziej na lewo prosze,bardziej na lewo i sie nie wynurzac...!! :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja