sama mam kupić kosz na śmieci?

01.07.13, 18:31
W połowie czerwca przeprowadziłam się do domku jednorodzinnego. Nie było tu w ogóle nigdy śmieciarki. Wysłałam ankietę do GOAP - i co teraz? Kiedy przyjedzie śmieciarka, i czy podrzuci mi kosz, wynajmie go? Czy sama mam sobie kupic i ile, jesli chce segregować? Oczywiście infolinia Goap wiecznie zajęta...
    • alfalfa Re: śmieci wywal do lasu 01.07.13, 18:51
      podobno tak bardzo to Polacy robią, że trzeba żeby zajął się tym urzędnik. I w ten sposób rozwiązano problem. Cudownie.
      A.
      • Gość: Cham Re: śmieci wywal do lasu IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.13, 19:06
        alfalfa napisał:
        > podobno tak bardzo to Polacy robią, że trzeba żeby zajął się tym urzędnik.


        Niestety- pomimo patronatu Unii Europejskiej i ogromnego wysiłku tysięcy ludzi nad wdrożeniem ustawy śmieciowej lasy na niej nie skorzystają. Bo powszechnie przyjęte jest wyrzucanie do lasu odpadów wielkogabarytowych: zbędne gałęzie, muszle klozetowe, tapczany, fotele samochodowe, telewizory CRT, zderzaki samochodowe. Dla odbioru tego typu odpadów są wyznaczone PSZOK'i czyli punkty selektywnej Zbiórki Odpadów. U nas jeden na gminę.
        Czyli z gałęzią mam jechać 10 kilometrów do tego punktu. Nikt nie pojedzie. Wobec powyższego mam prośbę do osób planujących wyrzucenie sedesu do lasu. Proszę ustawiać go w osłoniętych miejscach. Bo wyrzucane do przydrożnych rowów są bardzo krepujące w użyciu.
        Tak samo telewizory - proszę wyrzucać w pobliżu linii 230V
    • Gość: cham Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.13, 18:51
      Niestety ze smutkiem muszę przyznać, że ostatnią, udaną operacja rządowa obejmującą cały kraj było wprowadzenie stanu wojennego. Sprawnie, szybko, na czas!
      Potem już było tylko gorzej a wdrażanie ustawy śmieciowej- to przykład bezmózgowia na wszystkich szczeblach zarządzania- od Sejmu, Senatu po gminy.
      Podstawowy błąd- wyznaczenie godziny "W" na jeden dzień w całym kraju., Tak jakby nie można było wyznaczyć jednego województwa do badań pilotażowych, zebranie doświadczeń, skorygowanie błędów.
      Nade wszystko szwankuje polityka informacyjna- ja żmudnie grzebiąc w internecie jakoś pozbierałem do kupy informacje ale sąsiedzi pytani co wiedzą o nowym systemie usuwania śmieci po prostu mówią: nic!
    • Gość: Cham Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.13, 18:56
      Co do kosza (dwóch koszy- o ile zadeklarowałaś segregację śmieci) to zależy od umowy zawartej pomiędzy twoją gminą a firmą recyklingową.
      Niestety- firmy są zawalone petentami i telefonami i trudno zdobyc informację. Dzisiaj wybrałem się osobiście do Remondisa i wiem, że będzie dzierżawił pojemniki na podstawie oddzielnie zawartej umowy. Cena za pojemnik 120 litrowy za 1 m-c to około 3 zł.
      Czyli osobno płacić będziemy gminie za wywóz śmieci a osobno- Remondisowi- za wynajęcie nam pojemnika.
      • Gość: przerabiałem Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.13, 19:32
        Dokładnie tak to jest!
        Remondis zapewnia wywóz smieci, ale nie zapewnia pojemników. Możesz kupić własny, albo wydzierżawić (zapraszamy Na Górecką). Za 1100 l coś ok. 16,- zł/m-c
      • Gość: izaa Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.play-internet.pl 02.07.13, 20:58
        Dziekuję za podpowiedzi..
        1. Ale kiedy przyjedzie do mnie ten śmietnik???

        2. Zbieram na razie do worków i co z nimi?

        3. Segregować chcę, więc pewnie i ze cztery śmietniki mam dzierżawić?

        4. Kto przyniesie mi umowę do domu na próg i kiedy? remondis czy gmina? I

        5. Czy Remondis dostał cały Poznań?? ha. Mi obojętne. Nie znam odpowiedzi na powyższe pytania, śmieciarki na horyzoncie nie widać, za zamkniętą bramą hoduję śmieci... i nie wiem, co dalej.. KOSZMAR. Proszę lepiej ponformowanych o dalsze info!
        • Gość: gemylorz Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.13, 21:24
          Jedź Izuniu na Górecką do Działu Obsługi Klienta i zamów dzierźawę pojemnika. I tyle!
        • Gość: Primus Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.13, 21:26
          Gość portalu: izaa napisał(a):
          > Dziekuję za podpowiedzi..
          > 1. Ale kiedy przyjedzie do mnie ten śmietnik???
          Tu masz harmonogram odbioru:
          www.goap.org.pl/nowe-porzadki/harmonogramy-odbioru-odpadow-komunalnych-po-1-lipca-br/
          2. System się rozkręca, na początek będą odbierać "jak leci" także w workach
          3.O ile posiadasz kompostownik to potrzebujesz tylko szary pojemnik na zmieszane odpady komunalne. Do odbioru pozostałych odpadów(szkła,papieru i tworzyw sztucznych odbierający będzie dostarczał worki. Tylko pierwszy raz jest trudniej- musisz gromadzić śmieci we własnych workach. Gdy nie masz kompostownika- to potrzebujesz drugi pojemnik w kolorze brązowym na odpady biodegradowalne: liście, ścięta trawa ale nie resztki żywności ani obierki.
          4. o ile zgłosiłaś w Remondisie chęć zawarcia umowy- powinni dostarczyć ja pracownicy Remondisa przy odbiorze śmieci.
          5. Ustawa nakazuje, aby z danej gminy czy aglomeracji śmieci usuwała jedna firma. Można oczywiście na własną rękę wynająć inną firmę, ale i tak nie zwalnia to z obowiązku płacenia gminie za wywóz śmieci. Na tym polega urok ustawy- musisz płacić a skoro zapłaciłaś- to po co masz wyrzucać do lasu czy sąsiadowi do kubła.
          I jeszcze jedna ciekawostka- ilość śmieci nie jest w żaden sposób mierzona. Płacisz od liczby osób produkujących śmieci. Ilość śmieci musisz oszacować sama i stosownie do tego wybrać sobie rozmiar dzierżawionego pojemnika.
          • Gość: iza Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.play-internet.pl 03.07.13, 18:13

            Dziękuję bardzo za postępujące rozjaśnianie sytuacji, ale pozostaje wiele pytań..


            > 3.O ile posiadasz kompostownik to potrzebujesz tylko szary pojemnik na zmieszan
            > e odpady komunalne. Do odbioru pozostałych odpadów(szkła,papieru i tworzyw sztu
            > cznych odbierający będzie dostarczał worki. Tylko pierwszy raz jest trudniej- m
            > usisz gromadzić śmieci we własnych workach. Gdy nie masz kompostownika- to potr
            > zebujesz drugi pojemnik w kolorze brązowym na odpady biodegradowalne: liście, ś
            > cięta trawa ale nie resztki żywności ani obierki.

            No tak, trawa u mnie ścinana jest kilka razy w roku - na rok będę miała może cztery jej pełne brązowe pojemniki. Kompostownika nie mam. Drzew, liści, kwiatów niestety nie mam. Czy wtedy też muszę mieć brązowy kubeł opróżniany co 2 tygodnie?? Płaci się osobno za kubły czy za wszystko razem? Kto decyduje o częstotliwości opróżnień na mojej ulicy/sprzed mojego domu? Jets jakaś stała dla ulicy?

            > 4. o ile zgłosiłaś w Remondisie chęć zawarcia umowy- powinni dostarczyć ja pra
            > cownicy Remondisa przy odbiorze śmieci.

            Nic mi nie było wiadomo o tym, że mam się również kontaktować osobiści z Remondisem i coś deklarować!!! Nie miała wszystkiego załatwiać gmina po przeczytaniu mojego "Pitu" (formularza tak skomplikowanego jak nieczytelnego i zawierającego nie te, co potrzeba dane). Chyba po prostu jutro zadzwonię do Remondisa, powiem, gdzie mieszkam i zapytam, kiedy przyjadą. A co, gdy przyjadą, gdy mnie nie ma? Wystawić worki nieposegregowanych śmieci na zewnątrz bramy, przy chodniku? A oni zostawią kubeł, który pewnie natychmiast ktoś ukradnie? Czyja to byłaby odpowiedzialność?

            Jak się płaci Goapowi/remondisowi? Rachunki przychodzić będą co miesiąc do skrzynki pocztowej?


            > I jeszcze jedna ciekawostka- ilość śmieci nie jest w żaden sposób mierzona. Pła
            > cisz od liczby osób produkujących śmieci. Ilość śmieci musisz oszacować sama i
            > stosownie do tego wybrać sobie rozmiar dzierżawionego pojemnika.[/u]

            To chyba najmądrzej jest wybrać największy możliwy pojemnik, skoro nie płaci się za wielkość pojemnika/pojemników?

            Jeśli czegoś ciekawego sama się dowiem, napiszę tu jutro, a wątpiąc w wolną linię, na razie zapytuję tutejszym i niniejszym.
            • Gość: Primus Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.13, 19:33
              Gość portalu: iza napisał(a): Czy wtedy też muszę mieć brązowy kubeł opróżniany co 2 tygodnie?? Płaci się osobno za kubły czy za wszystko razem? Kto decyduje o częstotliwości opróżnień na mojej ulicy/sprzed mojego domu?
              Po pierwsze- nie ma obowiązku segregowania śmieci. Możesz mieć nadal jeden pojemnik w wrzucać prawie wszystko co wyprodukujesz. Tylko będziesz płacić więcej. Za segregowanie śmieci jest premia w postaci niższej ceny. Jeszce raz zwracam uwagę- płacimy nie od ilości śmieci czy kubłów a od liczby osób produkujących śmieci.
              Nic mi nie było wiadomo o tym, że mam się również kontaktować osobiści z Remondisem i coś deklarować!!!
              Obowiązkiem "śmiecącego" jest wyposażenie się w kubeł/ -bły. Możesz je kupić na wolnym rynku. Ale Remondis wychodzi na przeciw z ofertą wypożyczenia ich na podstawie odrębnej umowy. Decyzja zależy od ciebie, Do umowy z Remondisem na dzierżawę kubła nikt cię nie zmusi.
              Co do kradzieży pojemnika - to pewnie racja- lepiej być w domu w momencie dostarczenia pustych nowych kubłów. Najlepiej zatelefonuj lub mailuj do Remondisa- u nas Remondis wykona specjalny kurs samochodami dla rozwiezienia kubłów terminie nie wynikającym z harmonogramu.
              Jak się płaci Goapowi/remondisowi? Rachunki przychodzić będą co miesiąc do skrz
              > ynki pocztowej?

              Istotną nowej ustawy jest to, że za wywóz śmieci jest odpowiedzialna Gmina lub związek gmin- w twoim przypadku GOAP. Remondisowi co najwyżej będziesz płacić za dzierżawę kubła.
              Nie wiem, jak GOAP rozwiązał płatności- nasza gmina podała, że należy bez wezwania płacić do 25- tego każdego miesiąca. Można też płacić za dłuższe terminy- kwartalnie, półrocznie czy rocznie. Bez wezwania Należności za wywóz będą egzekwowane w takim samym trybie jak podatki. Być może gmina poczeka aż na koncie opornego zbierze się większa kwota zaległości i wówczas uruchomi procedurę egzekucyjną- z komornikiem włącznie.
              To chyba najmądrzej jest wybrać największy możliwy pojemnik, skoro nie płaci si
              > ę za wielkość pojemnika/pojemników?

              Ostrożnie- nie płacisz za ilość śmieci- to prawda. Ale jeśli nie masz swojego pojemnika- to płacisz za wynajęcie stosownie do jego wielkości. Im większy pojemnik- tym dzierżawa wyższa. Więc trzeba dobrze rozważyć i znaleźć optimum.

      • Gość: olo Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 19:32
        na stronach goap wyraźnie napisano,że zapewnią pojemniki. Nakładanie jakichkolwiek opłat jest niezgodne z prawem , za dzierżawę placić powinien goap. Moje pojemniki też wcięło a po interwencji szukają ha ha ha
    • Gość: Primus Re: sama mam kupić kosz na śmieci? IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.13, 19:14
      edmund62 napisał(a):
      > Masz rację - ta nowa ustawa to jakiś koszmar.

      Ustawa jak ustawa. Wdrażanie ustawy jest fatalne.Podstawowy błąd to wyznaczenie w całej Polsce jednego terminu. Gdyby pilotażowo wdrożono w jednym województwie- można byłoby wiele błędów wyłapać i skorygować. Ale pewnie jak zwykle- Unia dała nam 10 lat na segregację a my czekaliśmy do ostatniego momentu i teraz w panice eto robimy na łapu- capu!
    • pan.nikt POdsumowując reformę śmieciową 03.07.13, 19:25
      Nie ma na świecie takiej rzeczy, której PO nie POtrafiłaby spie...ć
      Takie życie.

      A teraz parafrazując Kisiela: PO gorliwie rozwiązuje problemy, które sama stwarza.

      Było jeszcze: POzwolić PO rządzić na Saharze to piasku zabraknie
      • kiks4 Re: POdsumowując reformę śmieciową 03.07.13, 19:38
        pan.nikt napisał:

        > Nie ma na świecie takiej rzeczy, której PO nie POtrafiłaby spie...ć

        W pełni się z tobą zgadzam. Z niecierpliwością czekam aż w najbliższych wyborach władzę przejmie Prezes Kaczyński, który już się zdeklarował, że odwoła szereg Tuskowych ustaw- w tym śmieciowa. Ja mam pod nosem las i wówczas będę mógł z aprobata PIS-u tam wyrzucać swoje śmieci. I cala wieś za moim przewodem. To ostatnie świństwo- tak nas urządzić z tą ustawą!!! Precz z Tuskiem!!!
        • pan.nikt Re: POdsumowując reformę śmieciową 03.07.13, 19:51
          1. Nie ma obowiązku wyrzucania do lasu. Ba powinno byś ścigane i karana.
          Popatrz nie było ustawy i nigdy przez ponad 50 lat mojego życia nigdy śmieci do lasu nie wywoziłem. (nie mam lasu koło domu, ale mam łąki :) )

          2. Akurat jestem zwolennikiem aby miasto zajmowało się śmieciami, ale UDOLNIE, a nie jak mały Jasio

          3. Nie wiem co powiedział Kaczyński i jak chce zmienić ustawę śmieciową.
          Widocznie nie jest dobra, skoro w całym kraju jest taki śmieciowy burdel
          • kiks4 Re: POdsumowując reformę śmieciową 03.07.13, 21:09
            Nie sądzę, żeby ustawa śmieciowa była generalnie zła. Zawodzi jej wdrażanie przez tysiące urzędników samorządowych. Jak wiesz- w wielu samorządach większość ma PIS sam lub w koalicjach z innymi partiami. Jakoś nie słyszałem, żeby gminy rządzone przez PIS lepiej wdrażały ustawę. Chyba, że ty wiesz coś innego.
            Problemem jest mentalność urzędników samorządowych. Przez ponad dwadzieścia lat doświadczeń wykształciła się postawa- byle nie podpaść!
            Urzędnicy nie wdrażają ustawy, żeby w gminie było czyściej albo żeby obywatele mieli wygodniejsze życie. Urzędnicy wdrażają ustawę tak, żeby nie podpaść żądnej kontroli. Bo kontrole będą i mogą polecieć głowy. Więc jestem przekonany, że w papierach jest wszystko w porządku.
            Tyle, że na naszym terenie nikt na przykład nie wie, jaki jest harmonogram wywózki śmieci. To znaczy jest on dostępny w internecie- ale ile osób w rolniczej, biednej gminie ma i umie posłużyć się internetem?
            Urzędnicy nie sprawdzili, kiedy były wywiezione śmieci w starym systemie. W rezultacie ja musiałbym trzymać (chyba w workach) śmieci przez miesiąc. Musiałem więc wynająć niezależną firmę do jednorazowego wywiezienia- niestety- za słone pieniądze.
            I mogę cię zapewnić Jacku, że urzędnicy Kaczyńskiego nie będą ani o grosz lepsi.
            Tak jak Kaczyński nie zawróci Wisły przekopując Mierzeję Wiślaną tak samo nie jest w stanie zmienić urzędniczej mentalności.
            Założysz się???
            • Gość: pan.ktoś Re: POdsumowując reformę śmieciową IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.13, 21:24
              Ładnie napisane, logicznie.
              Jednak polemika z tym "no onem" powinna Ci jednak uwłaczać.
              Czytałeś więcej jego postów? Nie warto z nim dyskutować, chyba że strasznie się nudzisz...
              • pan.nikt Re: POdsumowując reformę śmieciową 03.07.13, 21:54
                Spokojnie lewaczku. Nie pień się jak ixi.
                Skąd mój nick masz w sygnaturce.
                A z Kiksem dyskutujemy już wiele lat.
                • Gość: Georg Sommer Kiks4 to zdrajca i zaparzaniec..!! :)) IP: *.pools.arcor-ip.net 03.07.13, 23:13
                  Ktory wystepuje na forach jako kiks4 i "cham"..!! :))
                  POrownaj wpisy :

                  1.Forum ogolne z dnia 02.07.2013 godz.19:06
                  2.Forum >wsi wesola< z dnia 01.07.2013 godz.18:16

                  PS I z kim Ty dyskutujesz wiele lat...?? Z chamem...?? :)))
                  • pan.nikt Re: Kiks4 to zdrajca i zaparzaniec..!! :)) 03.07.13, 23:26
                    Kiks potrafi dyskutować merytorycznie. I wtedy zawsze grzecznie odpowiem. Chamowi odpowiem po chamsku. Taką mam zasadę.
                    Patrzę na czyny (słowa) a nie na osoby. Jestem nawet tolerancyjny, jak ktoś ma pod wpływem zły dzień
            • pan.nikt Re: POdsumowując reformę śmieciową 03.07.13, 21:37
              Krótko:
              1. Jest wiele gmin i miast gdzie rządzi PO np Poznań.

              2. Jeżeli w całym kraju sprawa się pieprzy, to znaczy, że wszyscy urzędnicy są źli, czy ze ustawa jest nieudolna?? Przecież gdyby ustawa była dobra w większości kraju nie powinno być problemu

              3. Temat nieudolności urzędników to kolejna bajka. Jeden ze śp radnych Poznania postulował nawet nazwę dla jednej z ulic "nieudolności urzędniczej"

              • Gość: iza problem nie do rozwiązania IP: *.play-internet.pl 11.07.13, 15:09
                Linie telefoniczne zajęte wiecznie, brak listów czy ulotek w skrzynce pocztowej, wciąż czekam nie wiem, na co. Kiedy przyjedzie śmieciarka, kto ma zapewnić kubły (opinie na forum sa rozbieżne). Zadeklarowałam chęć segregacji, wysłałam list do GOAP i... czekam.
                • pan.nikt Re: problem nie do rozwiązania 11.07.13, 15:29
                  "czekaj tatka latka",
                  albo
                  "pisz na Berdyczów"
                  • Gość: Primus problem nie do rozwiązania IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.13, 17:30
                    Na wszystkie pytania można znaleźć odpowiedzi na stronach GOAP:
                    www.goap.org.pl/edukacja/jak-segregowac-smieci/
                    Przy okazji zachęcam do pozytywnego patrzenia na problem- jakikolwiek by on nie był.
                    Czytam z zainteresowaniem głosy na forach i widzę, że Polska podzielona jest na dwa narody- jedni zaradni, znajdujący rozwiązanie na własną rękę i inni oczekujący, aż rozwiązanie spłynie im gotowe na próg domu.
                    Jedna pani pomstuje pod niebiosy, że ona mieszka n a 10 piętrze w bloku i nie wyobraża sobie, że będzie w mieszkaniu myła np. słoiki po dżemie zanim je wrzuci do worka na szkło.
                    Inna - tym razem mieszkanka wsi- pisze, że dla niej to nic dziwnego, ona od niemal dziesięciu lat uczestniczy w programie segregacji śmieci i myje nawet plastikowe pojemniki po jogurcie. Dla własnego zresztą komfortu, bo odbierane są raz w miesiącu i całkiem zwyczajnie brudne śmierdziałyby po niebiosa.
                    I tak dalej, i tak dalej...
                    Nie jestem pewien, ale chyba ta linia podziału rozgranicza także elektoraty dwóch naszych największych partii. Ale to tylko teza, nie znam badań a mogłyby być ciekawe.

                    • Gość: iza Re: problem nie do rozwiązania IP: *.play-internet.pl 11.07.13, 19:37
                      ja segregowac umiem i chcę, to nie problem, bo robiłam to wiele lat "na zachodzie", tyle, że nie wiem, kiedy przyjedzie smieciarka i czy mam kupowac kubły czy ktos je dostarczy. tylko i aż tyle.
                      • Gość: iza podsumwanie IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 20:30
                        Wypada mi tylko donieść, że pomogła dopiero osobista wizyta w Remondisie na Góreckiej. Dzis przyjechał kubeł na śmieci. Ucałowałam go, bo już chyba nie będzie nigdy taki czysty.
                        • Gość: x możesz sama go myć ;) IP: *.unitymediagroup.de 21.08.13, 21:38
                          u nas robią to co jakiś czas pracownicy firmy:
                          www.usb-bochum.de/index.php
Pełna wersja