Ech, ci rowerzyści....

10.07.13, 12:01
ciągle narzekają, jak im to źle, ale sami nie potrafią uszanować słabszych uczestników ruchu.
Wczoraj szedłem wzdłuż Zamenhofa, na krótkim odcinku pomiędzy Hetmańską a Kruczą wymijałem pięciu rowerzystów. Z tej piątki asfaltową ścieżką rowerową jechało"aż" dwóch! Pozostali oczywiście chodnikiem...
Drodzy "mistrzowie rowerowej kierownicy" - jakie tym razem znajdziecie uzasadnienie takiej arogancji?
    • bimota Ach ci instruktorzy....:) 10.07.13, 13:15
      forum.gazeta.pl/forum/w,154,72878933,72878933,Ach_ci_instruktorzy_.html
    • Gość: POZtrach Re: Ech, ci rowerzyści.... IP: *.31.21.173.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.07.13, 17:49
      Rowerzyści się nie tłumaczą, rowerzyści tylko oskarżają. A winni na pewno są piesi, kierowcy, władze miasta, prezydent, MPK, PKP, ZDM, rolkarze, wioślarze, ponownie kierowcy, ustrój polityczny, Chińczycy co im te rowerki zrobili, i długo można by tak wymieniać. No i Tusk oczywiście.
Pełna wersja