kazek100
26.07.13, 12:19
Jego kolega z episkopatu, Głódź, otrzymał od miasta działkę za 1% wartości.
Gądecki nie chce dzialki pod częścią szkoły baletowej sprzedać nawet za komercyjną stawkę określoną w operacie finansowym. Mało tego -jego prawnik kłamał publicznie, źe proponowano im jakieś drobne tylko sumy.
O co chodzi?
Zgadujcie -ja odpowiedź juź znam. W sumie jest dość łatwa. Ale moźemy się pobawić w zgadywankę pt. "Jaki przewał wymyślono w kurii?"