Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach

17.08.13, 22:15
Wydaje mi się, że po działaniach obcej rezydentury stacjonującej w Poznaniu najwyższy czas wprowadzić do słownika eufemizmów polskich nowy termin: odzyskać gmach = naginając prawo, wyłudzić gmach będący własnością społeczeństwa.
    • Gość: Georg Sommer Dzordz... boj sie Boga i Maiera...!! IP: *.pools.arcor-ip.net 17.08.13, 22:24
      Mozesz skonczyc w Kazachstanie lub od salwy...!! :):)
    • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 17.08.13, 22:27
      Oddaj ateo-dewocyjny pokłon Wielkiemu Urzędowi, zapłać odsetki, dokończ to wino z biedronek i...idź spać. A jutro na nabożeństwo w markecie...będzie fajnie
      • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 17.08.13, 22:35
        Georg, tu masz sprawy do rozgryzienia:

        matusiakj.blogspot.com/2013/08/wypasiona-pasozytnicza-biurokracja.html
        tylko, że Tu raczej masz kult wypasionej biurokracji, niestety...
      • renepoznan Prosze zostawić Georga w spokoju! 18.08.13, 15:57
        Tyle, ile On zrobił dla ośmieszenia palokociarskiego antyklerykalizmu w Polsce to nikt na tym forum nie jest w stanie uczynić.
        Wierny ten syn kościoła, własnym kosztem, przedstawiając się tak jak każdy widzi, codziennym trudem ośmiesza zoologiczny antyklerykalizm i wszelkie próby zdyskredytowania KK w Polsce.
        Oddajmy mu to na co zasłużył.
        George! Tak trzymaj. Ja cię rozumiem. Inni z czasem też zrozumieją.
        ;)
        • Gość: Georg Sommer Re: Prosze zostawić Georga w spokoju! IP: *.pools.arcor-ip.net 18.08.13, 16:36
          Faryzeusz dzordz POwinien miec jaja ogolone (sierpem) na sucho i przyklepane mlotem... PS Ty rowniez parszywa mendo..!!
    • alfalfa Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 18.08.13, 00:04
      Ty nie jesteś "społeczeństwo" tylko margines.
      A.
    • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 18.08.13, 16:17
      Okras jest wakacyjny, nic nowego w sprawie nie zaistniało.
      Niemniej już wiadomo, że jesień przyniesie niejedną nowinę. Wiele nowych wiadomości może być niestety dość przykrych.
      Tak czy owak - określenie "wyłudzenie" jest jak najbardziej nie miejscu. Nigdy bowiem dość przypominania poznaniakom o faktach:
      1. w przypadku VIII LO i szkoły muzycznej na Głogowskiej Kościół zawiódł zaufanie ludzi, którzy mu zaufali i powierzyli majątek pod opiekę; Od tych właśnie ludzi Kościół zażądał płacenia komercyjnego czynszu i pobiera go co miesiąc mimo tego, że jednocześnie ci sami ludzie powalają Kościołowi korzystać z publicznego majątku za symboliczne sumy;
      2. w przypadku 1/4 działki, na której stoi szkoła baletowa, Kościół przegrał proces, a apelację wygrał tylko dlatego, że zainteresowani nie zostali o niej nawet powiadomieni. Ówczesny minister kultury z PiS, KM Ujazdowski, bardziej był zainteresowany interesami Kościoła niż budżetu i po prostu w sądzie zaakceptował wszystkie żądania Kościoła bez względu na dokumentację.
      3. Mowa co prawda o 1/4 działki, ale Gądecki zapewne liczy na uzyskanie dzięki temu całości budynku (Gądecki publicznie kłamał, że za owe 1/4 działki oferowano mu "śmieszne sumy", tymczasem była to kwota określona w operacie szacunkowym; 1/4 działki jemu nic nie da, ale postawi szkołę w sytuacji braku możliwości działania, można się więc domyśleć, że liczy na cały budynek, który obiecał mu wspomniany Ujazdowski już gdy był wiceministrem kultury w rządzie Suchockiej);

      Pamiętajmy o tym wszystkim, gdy Gądecki znów zacznie nas pouczać co do wartości w naszym życiu i gdy znów zacznie odmieniać słowo "dobro" przez kolejne przypadki.

      Teraz zapewne nastąpią podobne idiotyczne wycieczki osobiste, jakie Rene wypisuje pod adresem Georga (i pewnie nawet myśli, że jest zabawny). Ja był raczej wolał zapytać, czy ktoś na tym forum jest w stanie wskazać błędy w informacjach, które przywołuję? Głupawa ironia nic tu nie zmienia. Poznańska oświata ma problem ludźmi o bardzo złej woli (Gądecki, Nowak etc etc) i warto o tym pamiętać.
      • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 18.08.13, 16:20
        Jedna korekta:
        Ujazdowski będąc ministrem Suchockiej obiecał budynek baletowej jeszcze nie Gądeckiemu, a Petzowi. Jak widać, obaj panowie mają odmienną orientację, ale w kwestii złej woli, arogancji i obojętności wobec innych są do siebie bardzo podobni.
      • l.george.l Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 19.08.13, 10:45
        kazek100 napisał:

        [...]
        > Pamiętajmy o tym wszystkim, gdy Gądecki znów zacznie nas pouczać co do wartości
        > w naszym życiu i gdy znów zacznie odmieniać słowo "dobro" przez kolejne przypa
        > dki.
        [...]

        Kazku, skąd u Ciebie takie myśli, że ten pan może kogokolwiek pouczać? Współczuć można jedynie niewolnikom, którzy tak uważają i brak im własnego rozumu.
        • pan.nikt Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 19.08.13, 11:15
          ty Gorge masz za to rozum w FiM i jesteś niewolnikiem Lenina i Kotlińskiego
        • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 19.08.13, 12:56
          l.george.l napisał:

          > Kazku, skąd u Ciebie takie myśli, że ten pan może kogokolwiek pouczać? Współczu
          > ć można jedynie niewolnikom, którzy tak uważają i brak im własnego rozumu.

          No, przecież to oczywiste.
          w środowiskach nauczycielskich ten pan cieszy się fatalną opinią, na którą niestety mocno zapracował.
          Myślę, że jego szczęście, że nie słyszy, co się o nim mówi w pokojach nauczycielskich.
    • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 19.08.13, 16:31
      Ta wypowiedź Georga jeszcze raz potwierdza, że wszystko co mówi jest delikatnie mówiąc niepewne, a dosłownie - brednie.
      Dlaczego ?
      Dlatego, że ma on umysł skażony ateo-dewocją, która blokuje możliwość logicznego myślenia.
      Jeszcze raz przypomnę, że tak twierdzi nawet szef stowarzyszenia racjonalistów.

      Otóż znalazłem potwierdzenie mojego przekonania w słowach samego prezesa stowarzyszenia racjonalistów. Zaprasza on na wykład o ateizmie, który reklamuje m.in. następującymi słowami:
      (prelegent)..."poruszy temat sceptycyzmu w ateizmie, czyli jak zachować równowagę pomiędzy racjonalnym postulatem dowodzenia każdej postulowanej rzeczy, a wyraziście zarysowanym światopoglądem ateistycznym" - co oznacza, że między ateizmem a racjonalnym dowodzeniem (stosowaniem logiki) nie ma równowagi !
      I dalej:
      (prelegent)..."w trzeciej części wykładu przedstawi tezę, iż ateizm nie jest tylko postawą coś negującą, ale również postawą kreatywną" - co oznacza, że ateizm poza negowaniem niczego nie tworzy - dopiero jest stawiana TEZA, że może gdzieś tam w jakimś zakresie być może ma coś pozytywnego do zaproponowania, ale nikt jeszcze tego nie udowodnił, to tylko teza.

      Georg - nigdy się do tego nie odniosłeś, a wypadałoby...
      • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 19.08.13, 17:01
        Myślę, że w tym temacie powinieneś zamilknąć.

        Kilka tygodni temu wyszedłeś tu na zwyczajnego kłamczucha (pisałeś o zaniedbanym budynku szkoły baletowej który uratować może tylko dobry gospodarz - Kościół, gdy tymczasem jest to budynek przepięknie odrestaurowany na koszt państwa, a właśnie budynki, które KK już zagarnął są zupełnie niedoinwestowane - vide muzyczna na Głogowskiej). Widziałeś kiedykolwiek te budynki?

        Tak więc trochę wstyd i nie ukryjesz tego pod twym tradycyjnym bełkotem o ateo-dewocji, które to debilne pojęcie pomaga ci, niestety, zaśmiecać wszystkie wątki pustosłowiem.

        Proponuję - konkrety dotyczące budynków, a nie teoryjki i pseudoligwistyczne rozważania.
        TYLKO KONKRETY.
        • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 19.08.13, 17:27
          Z tą szkołą baletową - to wyszło na to, że Ty kłamałeś, a w zasadzie rzuciłeś na mnie podłe oszczerstwo. Wszyscy to widzieli - można wrócić do tego wątku i sprawdzić. Tylko, że Tobie nie chce się sprawdzić (lenistwo czy kłopoty z czytaniem i zrozumieniem). To była Twoja pomyłka....więc nie kompromituj się dalej...
          • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 19.08.13, 18:55
            Przywołałem twoje słowa. Cóż, wypierasz się ich. Nieważne - ja ci już pisałem - nie sądzę, aby poza nami dwoma ktoś to czytał, więc po co kłamiesz? Ja ty potem możesz spojrzeć w lustro?

            Ale OK, daruję ci - nie będę drążył tematu twojego kłamstewka. Ale w takim razie przyznajesz, że jest w Poznaniu pięknie odremontowany budynek szkoły baletowej? Odremontowany za publiczne pieniądze w latach 2005-2007? Skoro nie pisałeś o jego dewastacji, to rozumiem, że tu jest zgoda.
            I właśnie w latach 2005-2007 pisowski urzędnik (KM Ujazdowski) przeprowadził w tajemnicy przed wszystkimi zainteresowanymi oraz opinią publiczną proces oddania budynku Gądeckiemu.

            Spróbuj raz podejść do rozmowy poważnie. Ani ty, ani ja nie jesteśmy tematem tego wątku. Rozmawiamy o budynku. co się nie zgadza?
            • qwardian Kaziku... 19.08.13, 21:22

              Czy gmina żydowska jest winna za śmierć tych osób, którym odebrano szansę nauki pływania na ulicy Wronieckiej.?

              poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14460209,Utonely_dwie_kolejne_osoby__Juz_29_takich_ofiar_w.html#LokPozTxt
              • l.george.l Re: Kaziku... 19.08.13, 23:10
                Całkiem zasadne jednak jest pytanie, jaki mielibyśmy w Polsce poziom umiejętności pływania, gdyby w pobliżu każdej szkoły zamiast kościoła stała pływalnia, a zamiast dwóch godzin katechezy uczniowie mieliby w planie zajęć dwie godziny na pływalni.
                • qwardian Re: Kaziku... 20.08.13, 07:20

                  Georgiunio nie dopatrzyłeś się sarkazmu w mojej wypowiedzi. To jest od początku do końca błędna ścieżka i pozbawiona racjonalizmu...
                • Gość: AAA Re: Kaziku... IP: *.play-internet.pl 20.08.13, 19:16
                  .george.l napisał:
                  ....gdyby w pobliżu każdej szkoły zamiast kościoła stała pływalnia...

                  Przecież to już było - za czasów tzw. komuny, czyli czasów systemowej ateo-dewocji był zakaz budowy kościołów, dlatego przy każdej szkole powstawała pływalnia...
                  • kazek100 Re: Kaziku... 20.08.13, 21:10
                    znów wychwalasz komunę...

                    Niestety, komuna pływalni nie budowała przy szkołach. Kilka wyjątków nic nie znaczy.
                    Szkoda, że władza, która przyszła po 89 tak zawiodła. O naukę religii zadbano, natomiast WF, edukacja seksualna - wszystko leży...

                    Niemniej przypominam - wątek miał tyczyć postępowania Gądeckiego. Komunę zostawmy sobie na inny raz.
                    • Gość: AAA Re: Kaziku... IP: *.play-internet.pl 20.08.13, 21:36
                      Jak to nie budowała ? Georg twierdzi, że jak się nie buduje kościołów to automatycznie powstają pływalnie przy każdej szkole - musisz to jakoś wyjaśnić ze swym ateo-bratem....

                      Co do szkoły baletowej - to wszystko toczy się zgodnie z prawem. Tylko wojujący ateiści mają kościołowi za złe, że chce samodzielnie zarządzać swoją własnością...
                      • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 00:03
                        nie chce mi się rozważać twoich bredni dotyczących basenów. Upieram się, abyśmy rozmawiali o budynkach szkolnych.

                        Jak wyglądał proces - opisałem. PiSowski minister zrobił to zgodnie z prawem - w końcu był wtedy ministrem i decydował. Czy zrobił to zgodnie z przyzwoitością? Przeczytaj, pomyśl, odpowiedz.

                        Czy przyzwoicie postępuje Gądecki, który korzysta z wielu budynków za symboliczne stawki? A sam żąda stawek komercyjnych? Pomyśl, odpowiedz.

                        Tylko konkrety. bez teoryjek proszę.
                        • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 01:03
                          Pominąwszy moją prywatną ocenę Gądeckiego


                          Kazek, ty chyba czegoś nie rozumiesz.

                          Bp Gądecki jest również urzędnikiem KK.
                          KK postawił go na tym stanowisku między innymi po to aby dbał o majątek Kościoła na terenie diecezji.
                          W związku z tym MA OBOWIĄZEK robić wszystko co możliwe zgodnie z prawem aby nie tracić tego majątku.
                          Skoro więc wygrał proces sądowy, to chce odzyskać wygrany majątek.
                          Obowiązkiem PREZYDENTA MIASTA, ALBO ODPOWIEDNIEGO MINISTRA jest dbanie o majątek miejski, czy ministerialny. Jeżeli nie potrafili wygrać procesu, ani dogadać się z bp odnośnie dzierżawy, zamiany, czy zadość uczynienia, TO JUŻ ICH PROBLEM I DO NICH MOŻESZ MIEĆ PRETENSJE, a nie do bp, który wypełnia swoje obowiązki.

                          Co wiesz o próbach negocjacji?? O propozycjach, kontrpropozycjach?? O targach np "coś za coś"????????
                          Nic o tym nie napisałeś, tylko bez sensu i bez dania racji PLUJESZ.
                          I to plujesz w złym kierunku.

                          Też nie chciałbym, aby przenosić szkolę baletową, czy szkoły z Głogowskiego. Ale to problem TARGÓW, a nie biskupa.
                          • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 08:37
                            Ale ja już pisałem, jak wyglądał ten proces w czasach PiSu.
                            Ale OK, pomińmy to na chwilę.
                            Skoro Gądecki jest po prostu zwykłym urzędnikiem dbającym o interesy swojego urzędu, to jasne, trudno oczekiwać, aby w swych działaniach kierował się empatią. Tylko:
                            1. Niech nie bredzi o wartościach i innych takich, skoro tylko interes urzędu się liczy;
                            2. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego z miejskiej i państwowej kasy przeznaczana jest miesiąc w miesiąc ogromna suma na utrzymywanie jego urzędu, który do żadnego gestu w podziękowaniu się nie poczuwa. Utrzymujemy Gądeckiemu armię katechetów, sporo kapelanów, pozwalamy mu wykorzystywać publiczne budynki za symboliczne złotówki - dlaczego, skoro to zwykły urząd dbający o swoje interesy?

                            Jeżeli nie potrafili wygrać procesu, ani dogadać
                            > się z bp odnośnie dzierżawy, zamiany, czy zadość uczynienia, TO JUŻ ICH PROBLEM
                            > I DO NICH MOŻESZ MIEĆ PRETENSJE, a nie do bp, który wypełnia swoje obowiązki.

                            Bo ja w swojej świętej naiwności kiedyś myślałem, że obowiązkiem biskupa nie jest dbanie tylko o majątek. Ale OK, dość naiwności. Tyle że masz rację, ja właśnie mam pretensje do ministra. Co prawda byłego, tego który był ministrem kultury w rządzie PiS, i który po cichu i za darmo oddał Gądeckiemu ten budynek. Nazywał się Ujazdowski i jak już tu pisano wielokrotnie - ten budynek dawno temu obiecał jeszcze Petzowi, była to w Poznaniu podobnie publiczna tajemnica, jak specyficzne zainteresowania Petza.

                            > Co wiesz o próbach negocjacji?? O propozycjach, kontrpropozycjach?? O targach
                            > np "coś za coś"????????

                            Sporo wiem i sporo nawet na tym forum napisałem. Pisałem np. o cenie ustalonej w operacie szacunkowym. Pisałem o tym, że strona kościelna nie przedstawiła żadnej propozycji co do ceny sprzedaży, nawet najbardziej abstrakcyjnej. Pisałem, że strona kościelna odrzuciła wszystkie propozycje "coś za coś", prawdopodobnie licząc, że gdy do władzy dojdzie znów PiS, za tę 1/4 działki otrzymają cały budynek. To ostatnie to oczywiście domysły, ale poparte tym, że gdy KK po raz pierwszy zażądał nieruchomości jeszcze w latach 90-tych, jego ekonom albo udawał głupiego, albo był głupi i przedstawiał sprawy tak, jakby cała działka należała do Kościoła. Sporo pisał o tym swego czasu Głos, możesz pogooglać.

                            Tak więc daruj sobie swoje aroganckie uwagi z końca postu tylko może po prostu przeczytaj wątek, nie będę powtarzał tych samych słów do każdego. Jeszcze raz proszę także, aby ten wątek był rzetelny i abyśmy pisali w nim tylko o faktach, bez aroganckich wycieczek osobistych.
                            • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 11:29
                              znów manipulujesz :

                              > Skoro Gądecki jest po prostu zwykłym urzędnikiem dbającym o interesy swojego ur
                              > zędu, to jasne, trudno oczekiwać, aby w swych działaniach kierował się empatią.

                              NAPISAŁEM WYRAŹNIE MIĘDZY INNYMI URZĘDNIKIEM
                              Czyli świadomie uprościłeś

                              > 1. Niech nie bredzi o wartościach i innych takich, skoro tylko interes urzędu s
                              > ię liczy;

                              "WODA"


                              pozwalamy mu wykorzystywać publiczne budynki za symboliczne
                              > złotówki - dlaczego, skoro to zwykły urząd dbający o swoje interesy?



                              Dają to bierze, czyli spytaj urzędników miejskich


                              Co prawda byłego, tego który był ministrem kultur
                              > y w rządzie PiS,

                              haha, kiedy to było?? KONKRETNIE


                              > Sporo wiem i sporo nawet na tym forum napisałem. Pisałem np. o cenie ustalonej
                              > w operacie szacunkowym.

                              OPERAT SZACUNKOWY??? zwykły papierek funta kłaków nie warty. Ot tak "pi x drzwi x noga kazka i wychodzi kat prosty"
                              • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 11:37
                                sorry
                                uciekło, będzie na raty


                                Dalej cały akapit WODA, WODA, WODA,


                                "Tak więc daruj sobie swoje aroganckie uwagi z końca postu tylko może po prostu przeczytaj wątek, nie będę powtarzał tych samych słów do każdego. "

                                TO JEST WŁAŚNIE WYCIECZKA OSOBISTA
                                TWOJA :):):)
                                Ot "przygadał kocioł garnkowi, a sam bardziej smoli"

                                W dodatku oprócz zawodowej ofiary wychodzi z Ciebie STARY BELFER
                                Uwielbiasz pouczać innych..
                                Przyznaję Nie pierwszy raz. Nauczyłeś się belfrze pouczać i pokrzykiwać.
                                To się nazywa "zboczenie zawodowe"



                                Życzę miłego dnia
                                • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 12:22
                                  Acha, czyli jeżeli zwrócę uwagę na twoje wycieczki osobiste, to jestem też winien, bo robię wycieczkę osobistą... Cygan ukradł, czy Cygana okradli, nieważne, był zamieszan w kradzież.
                                  Trochę mam dość twojej arogancji, a już szczególnie nie lubię idiotycznych uwag o mojej pracy, o której nic nie wiesz.

                                  ja w tym wątku podałem całą tonę faktow, żadnego nie podważyłeś, lecz znów zająłeś się moją skromną osobą. Wystawiasz bardzo zle świadectwo obrońcom Kurii, więc albo piszesz merytorycznie, albo bez odbioru.
                                  • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 12:52

                                    > ja w tym wątku podałem całą tonę faktow

                                    Dzięki. Czego.s się nauczyłem. Teraz wiem, że fakty mierzy się w tonach. :):):)


                                    a swoją drogą te Twoje tony, tak naprawdę są gramami, no może z kilogram się uzbiera.

                                    Czy nie podałem faktów:
                                    Kilka, ale jeden PODSTAWOWY.

                                    Jednym z wielu obowiązków biskupów, ministrów, prezydentów itd jest dbałość o powierzony majątek. I Gądecki to robi.
                                    Sporo faktów podali inni. Niestety ty zamiast czytać nawijasz wkoło Macieju i

                                    pouczasz, udajesz męczennika, straszysz babajagą, pouczasz, udajesz męczennika, straszysz babajagą, pouczasz, udajesz męczennika, straszysz babajagą,

                                    I tak na okrągło.
                                    • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 12:59
                                      Ty chyba faktycznie czytasz tylko swoje wypowiedzi.

                                      > Jednym z wielu obowiązków biskupów, ministrów, prezydentów itd jest dbałość o p
                                      > owierzony majątek. I Gądecki to robi.

                                      Nie przeczę, o czym wspomniełem juz wcześniej. Ja cie pytałem, czy jest to ich obowiązek JEDYNY? Może zapytam prościej - jak oceniłbyś dyrektora szkoły dbającego tylko o szkolną infrastrukturę, nie o jakość kadry, opiekę psychologiczna nad uczniami etc?


                                      > Sporo faktów podali inni. Niestety ty zamiast czytać nawijasz wkoło Macieju

                                      Tak?
                                      Moża zacytuj, jakie to fakty ktokolwiek w tym wątku z moich adersarzy przedstawił? Cos tam Rene probował, ale też krotko i ogólnikowo. Zostaw moją skroną osobę, zacytuj te niezgdne z moimi informacjami fakty, do których np. się nie odniosłem. Nie pisz o mnie, zacytuj.
                                      • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 13:09
                                        Mocno grzeje w Poznaniu, czy jakiś inny problem???


                                        Bo to już jaja
                                        Wklejasz cytat, a później jakbyś tego nie zauważył.

                                        Napisałeś:
                                        Ja cie pytałem, czy jest to ich
                                        > obowiązek JEDYNY?

                                        A wkleiłeś:
                                        > > Jednym z wielu obowiązków biskupów,.....

                                        Na litość belzebuba, czy moje
                                        Jeden z wielu jest tożsame z jedynym???



                                        > Moża zacytuj, jakie to fakty ktokolwiek w tym wątku z moich adersarzy przedstaw
                                        > ił? Cos tam Rene probował, ale też krotko i ogólnikowo.

                                        Sam się cofnij poczytaj i przeanalizuj.
                                        Ja nie zajmuję się plagiatem
                                        • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 13:17
                                          Chyba musze faktycznie prościej:

                                          No to jakie jeszcze obowiązki ma arcybiskup wobec miasta? Zwłaszcza miasta, od mieskzańców którego otrzymuje ogrom bezinteresownej pomocy, także materialnej?

                                          bez gierek słownych - na temat napisz.

                                          > Sam się cofnij poczytaj i przeanalizuj.
                                          > Ja nie zajmuję się plagiatem

                                          problem w tym, że nie ma czego analizować. Bo poza króciutkim wpisem Renego, żaden z was nic konkretnego nie napisał. Oczywiście - bez chamskiego tekstu pod adresem adwersarza twoj post pewnie nie przeszedłby przez klawiaturę? Skąd sie w was to bierze? Dlaczego ja moge dyskutowac bez idiotycznych tekstów o twojej żonie, bez poszukiwania w sformułowaniach, bez pisania o twojej pracy???

                                          Może jednak robię błąd będąc tak cierpliwym wobec - cóż, chyba zwyklego trollowania.
                              • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 12:19
                                czepiasz się słówek.
                                Tego "między innymi" miałem prawo nie zauważyć. Zwłaszcza, że nie widac go też w działalności tego człowieka. Nic mi nie wiadomo o czymkolwiek, co zrobiłbym dla tego miasta, natomiast dojenie budżetu i niszczenie oświaty wychodzi mu znakomicie. Nie dziw się więc, że nie chce mi sie bawić w twoje językowe niuanse.

                                >
                                > Dają to bierze, czyli spytaj urzędników miejskich

                                Już pisałem, że to bardzo trafne pytanie. Nawet niektórych urzędników (akurat ministerialnych, nie miejskich) wymieniłem z nazwiska. Inna rzecz, ze w sensie etycznym nie tłumaczy to Gądeckiego. Mógłby po prostu także zdobyć się na jakiś ludzki gest. W końcu wyrzucane ze szkół dzieciaki i nauczyciele to w dużej części jego parafianie, a nawet gdyby nie, to co?

                                > Co prawda byłego, tego który był ministrem kultur
                                > > y w rządzie PiS,
                                >
                                > haha, kiedy to było?? KONKRETNIE

                                Przepraszam - ja mam ci pisac, kiedy rządził PiS??? W latach 2005-2007, i własnie wtedy miała miejsce apelacja. Zakończyła się dokładnie we wrześniu 2007. Na upartego moge wyszukać dokładną datę, ale mam wrażenie, że czepiasz się dla samego czepiania i nadal bardziej cię obrażanie rozmówcy, niż rozmowa o meritum (i jeśli tak będzie nadal, to znów będziesz rozmawiał z sobą samym).

                                > OPERAT SZACUNKOWY??? zwykły papierek funta kłaków nie warty.

                                ocho, a jaki inny sposób realnej wycen ynieruchomości proponujesz? Nie ma sprawy, możemy oprzeć się na jakichś twoich abstrakcyjnych wyliczeniach, uwierz mi, że nieruchomości wokół Starego Rynku są zaskakująco tanie, bo na każdą adaptację trzeba mieć zgode konserwatora zabytków.

                                Podałem jeszcze mnóstwo innych faktów, więc albo się do nich rzetelnie odnieś, albo odczekaj, zanim znów cos obraźliwego napiszesz. Jeszcze raz proszę, aby to był wątek merytoryczny.
                                • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 12:44
                                  > czepiasz się słówek.
                                  > Tego "między innymi" miałem prawo nie zauważyć.

                                  Popatrz, a prawie, a nawet malutkie nie robi różnicę

                                  np
                                  Prawie zdobyłem Twoją żonę, czyli z daleka ubraną od stóp do głów ją widziałem.

                                  a

                                  Zdobyłem Twoją żonę, czyli poznałem ją dogłębnie.

                                  Jedno małe prawie, a jak cieszy.

                                  a operat szacunkowy??
                                  widziałem już operaty szacunkowe sporządzone jednego dnia, na jeden budynek różniące się i o więcej niż 100%. Tak prawda. Wróżenie z fusów

                                  dalej "woda" (masz zdolności w laniu wody)

                                  i na końcu TWOJE HOBBY
                                  Pouczanie wrednych uczniaków np mnie.

                                  I co mam stanąć na baczność i powiedzieć:
                                  "Przepraszam Panie profesorze"
                                  Naiwny jesteś, czy jeszcze gorzej
                                  • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 13:02
                                    to jest tak do bólu typowe, że gdy komuś brak argumentów, to zaczyna ironizować na temat "pana profesora".

                                    OK, pytałem, co proponujesz w miejsce operatu szacunkowego? daruj sobie kiepskawe ironizowanie, konkretną odpowiedź proszę?

                                    Acha - mam wrażenie, że spodobało ci się chamstwo quardiana. proszę bardzo, ale jeżeli będziesz kontynuował taką chamowę, to jako rozmowca pozostanie ci własnie quardian. W swoim gronie będziecie sobie przytakiwać.
                                    • pan.nikt Re: Kaziku... 21.08.13, 13:18
                                      >
                                      > OK, pytałem, co proponujesz w miejsce operatu szacunkowego? daruj sobie kiepska
                                      > we ironizowanie, konkretną odpowiedź proszę?

                                      Bardzo konkretnie. CO NAJMNIEJ DWA NIEZALEŻNE OPERATY. iI mówię to całkiem poważnie.

                                      Ps nie napisałeś jak przygotowany był zrobiony operat. Jaką metodą. Bo metody są różne (naprawdę) i dają różne wyniki. Do operatu można wstawić różne dane wejściowe (założenia) i znów różne wyniki. Już pomijam uczciwość autora.
                                      Ty napisałeś: OPERAT SZACUNKOWY i uważasz to za konkret?? Żałosne dyletanctwo.


                                      a dalej??
                                      Odpowiem krótko
                                      NIE BIEDRONIUJ
                                      Czyli nie rób z siebie ofiary
                                      • kazek100 Re: Kaziku... 21.08.13, 13:32
                                        Spróbuje się dowiedzieć, ile było zrobionych operatów. Bardzo możliwe, że był więcej, niż jeden. Przypomnij mi to pytanie za jakieś dwa tygodnie, OK?

                                        > Ty napisałeś: OPERAT SZACUNKOWY i uważasz to za konkret?? Żałosne dyletanctwo.
                                        >

                                        Żaden ze mnie znawca, ale ani ty, ani nikt inny nie napisaliście nawet tyle.
                                        w każdym razie nie masz żadnych dowodów, że byly nierzetelne prawda?

                                        Jeśli masz coś merytorycznego, to pisz, jeśli nie, to daruj sobie - wlasnie wyjeżdżam i jesli to nie będzie merytoryczne, to nie znajdę czasu na odpisywanie.
                                        • Gość: Georg Sommer PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.08.13, 14:13
                                          PISze,ze wyjezdza... Ufff.... Lepsza wiadomosc niz dymisja Rostoka... :):)
                                          • pan.nikt Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... 21.08.13, 14:18
                                            ta, ale Kazek tylko na chwilę do Biedronki
                                            • Gość: AAA Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 14:25
                                              Jeszcze nie wyjechał, a wy już tęsknicie ;-)))

                                              Każdy wariat ma jakiś magnetyzm....
                                              • Gość: Georg Sommer Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.08.13, 14:30
                                                Jak nie wyjechal jak wyjechal....!! Na sygnale - wybitnie ciezki przypadek... :):)
                                            • Gość: Georg Sommer Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.08.13, 14:26
                                              Toc to to samo... Zdrowy na umysle tam nie kupuje...!! PS POnoc dzordz siedzi w Biedronce na kasie i skanuje pyry na kluski....:):)
                                            • kazek100 Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... 22.08.13, 12:01
                                              pan.nikt napisał:

                                              > ta, ale Kazek tylko na chwilę do Biedronki

                                              OK, więc pozostać w pokoju i ze swoimi kolegami.
                                              Co prawda żaden nigdy nie napisał nic merytorycznego, ale to pewnie nieważne, jak się jest zaczadzonym przez ideolo.

                                              Chciałem popytać o ilość i sposób przeprowadzenia tych operatów, ale odechciało mi się. Dyskusja z aaa i sommersem na pewno przyniesie ci więcej rzetelnych informacji, a charakteru i poziomu kultury osobistej nie zepsuje, bo już i tak nie ma czego psuć. Bez odbioru.
                                              najważniejsze, że reprezentujecie "wartości" ;-)).
                                              • pan.nikt Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... 22.08.13, 12:14
                                                wpisz sobie w sygnaturkę bez odbioru
                                                Nie będziesz musiał sie powtarzać
                                                • Gość: Georg Sommer Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.13, 12:44
                                                  Sygnaturka POwinna brzmiec : be be be be be bez odbioru...!! :):)
                                                • Gość: AAA Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 13:41
                                                  Raczej: "Bez odbioru...no, chyba że mnie wypuszczą..."
                                              • Gość: Georg Sommer Re: PO kazka przyjechali z kitlem.... IP: *.pools.arcor-ip.net 22.08.13, 12:50
                                                Kazek,zachodze w siodmy zmysl : jak czmychnales z kibitki...?? :):)
              • renepoznan Qwardian - trzymaj się faktów. 20.08.13, 13:43
                Ta część szkoły baletowej od strony Fary była i jest własnością KK. To Szkoła (Państwo?) chciała kruczkami prawnymi przejąć na własność te budynki a gdy się to nie udało to podniosła krzyk "Łapaj złodzieja" . Zamiast uderzyć się we własne piersi wskazano inne..
                Innymi słowy - z lekką przesadą można powiedzieć, iż nieudolny złodziej podniósł krzyk, że właściciel nie pozwolił się ,okraść.
                I krzyczy do tej pory.

                Nie wiem po co podejmujesz te dyskusje?. Nie szkoda ci czasu?
                • kazek100 ty też - trzymaj się faktów; 20.08.13, 15:58
                  Ta część szkoły od strony fary nigdy nie należała do Kościoła, choć faktem jest, że należała doń działka. Tak było do roku 1773, czyli do kasaty zakonu jezuitów.
                  Gdyby jednak nawet ten fakt pominąć (choć niby dlaczego?), to szkoła wygrała w 2005 roku wieloletni proces o zasiedzenie. W tym procesie miały szansę wypowiedzieć się obie zainteresowane strony, w przeciwieństwie do apelacji, którą pisowski minister pozwolił przeprowadzić w tajemnicy przed zainteresowanymi i na podstawie takich dokumentów, które sam KK potem na swój wniosek wycofał z procesu. Możesz bracie to wszystko sprawdzić w odpowiednim wydziale sądu.
                  Ale gdyby nawet ten fakt pominąć (choć niby dlaczego?), to powstały klincz można rozwiązać tylko sprzedażą tej działki państwu (na podstawie ceny określonej w operacie szacunkowym, niestety arcybiskup kłamał, że przedstawiono mu tylko groszowe propozycje). Bowiem ta 1/4 działki, nad którą znajdują się tylko sale baletowe, nic nie daje Kościołowi, natomiast sama pozostała część budynku nie wystarczy Szkole.

                  Tyle faktów. Teraz opinia - KK mógłby wykazać się dobrą wolą, sprzedać tę część gruntu za jakąś symboliczną sumę. Przypomnijmy, że KK korzysta z wielu miejskich budynków właśnie za symboliczne stawki. Mógłby też wykazać się trochę mniejszą, ale jednak - dobrą wolą i sprzedać go po cenie określonej w operacie.

                  Niestety - komuś takiemu jak Gądecki pojęcie "dobra wola" nie jest znane.
                  a teraz pozwolę sobie już nie na przytaczanie faktów ani nawet nie na opinię, lecz na przypuszczenie: Gądecki wie, że dzięki usłużnym politykom wcześniej czy później dzięki tej 1/4 działki otrzyma całość budynku, czego jego poprzednik nawet nie ukrywał.

                  Możesz lekceważyć moje opinie i przypuszczenia, ale proszę napisz, gdzie mylę się w faktach?

                  Co do quardiana, to ja tez nie wiem, po co podejmuje dyskusje wypowiadając się zupełnie nie na temat. Myślę, że tak jak w wielu wątkach - aby zaciemnić temat, ukryć wstydliwe dla Kościoła fakty. Ale skoro ty się już tu pojawiłeś, to może właśnie o faktach pogadamy?
                • renepoznan Re: Qwardian - trzymaj się faktów. 20.08.13, 17:51
                  PS.
                  Qwardian.
                  Tobie nie muszę chyba tłumaczyć, kto wybudował tę szkołę jezuicką i to, że w polskim prawie nie ma czegoś takiego jak budynek będący własnością kogoś innego niż właściciel gruntu.

                  Jedynym wyjątkiem jest grunt oddany w użytkowanie wieczyste - ale to wynika z konkretnego wyraźnego przepisu prawa.
                  Dyletanci nie mający o niczym pojęcia twierdzą inaczej - ale ich nie przekonasz.
                  Oni nawet nie wiedzą co to wyrok prawomocny i wyrok pierwszej instancji traktują jak wygranie sprawy.
                  Ale nic nie poradzisz na niewiedzę.
                  • kazek100 Re: Qwardian - trzymaj się faktów. 20.08.13, 18:08
                    Ciekawe. Quardian nie podał żadnych faktów, ja tak. Uciekasz od dyskusji? Dość to tchórzliwe, ale ad rem.

                    "Tobie nie muszę chyba tłumaczyć, kto wybudował tę szkołę jezuicką "

                    dobre. a kto własciwie? Bo o tym, że był to zakon jazuitów, nic akurat nie wiadomo. Ten wybudował nieruchomość, na miejscu której stoi dzisiejszy urząd miasta. Akurat o budynku szkoły baletowej po prostu niewiele wiadomo.
                    natomiast faktem jest kasata z roku 1773 - nie odniosłeś się.

                    to, że w
                    > polskim prawie nie ma czegoś takiego jak budynek będący własnością kogoś inneg
                    > o niż właściciel gruntu.

                    Oczywiście. Dlatego pisałem o wyroku z 2005 i apelacji rozstrzygniętej w tajemnicy przed zainteresowanymi w 2007 - nie odniosłeś się.

                    Cóż, jesteś jednak tradycyjnie arogancki. Nie napisałem niczego, co sugerowaloby, że nie rozumiem, co to jest pierwsza instancja. Pisze tylko o tym, że kiedy prowadzona była apelacja, ówczesny pisowski minister, Ujazdowski, nawet nie powiadomił o niej zainteresowanych, co nie pozwoliło im w sądzie chociażby przedstawić dokumentacji będącej argumentem za uznaniem zasiedzenia. Z kolei jego urzędnicy, w tym pisowiec Śp. Merta, po prostu uznali wszystkie kościelne dokumenty, nawet tak wątpliwe, jak kserokopie, które to dokumenty już po upadku rządu PiS sam Kościół z procesu wycofał. Do tego też się nie odniosłeś.

                    Nic nie poradzisz ani na arogancję, ani na niewiedzę, zwlaszcza gdy ktoś nie chce tej wiedzy zdobyć. To, co napisałeś, mija się z moją wypowiedzią, więc wychodzi na to, że znow najlepiej idzie ci z obalaniem sądow, ktorych nikt nie wygłosił. Jednak prosiłem, aby w tym wątku było tylko o budynku, daruj sobie więc puste gierki i podaj, gdzie moje przedstawiane przeze mnie fakty są nieprawdziwe.

                    Inna rzecz, że jeśli chcesz znów uciekac od faktow i ględzić o niczym, to może faktycznie z quardianem. Ale może w innym wątku? Bo wcinanie się z uwagami nie na temat jest niegrzeczne.
                • qwardian Re: Qwardian - trzymaj się faktów. 20.08.13, 20:02

                  Rene moją intencją było zaprezentować Kazikowi brak integracji osobistej w formułowaniu opini, który górnolotnie odnosi się do troski o dobro obywateli. Oczywiście, że dobrem nadrzędnym jest prawo własności i jest oczywiste, że ostateczna decyzja pozostaje w gestii sądu.

                  George zakładając ten wątek nie miał na myśli szkoły baletowej, tylko Zespół Szkół Muzycznych na ulicy Głogowskiej (link podaję poniżej). Ostatecznie okazało się, że miasto ma doskonałą lokalizację dla tej szkoły, dawną szkołę samochodową na Wildzie. Autentycznie jest to dobra lokalizacja, ta nieruchomość jest położona kameralnie i pozostaje niezagospodarowana. Wilk syty i owca cała. Czy nie o to chodzi w naszym ukochanym Poznaniu....

                  poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,14451298,Kuria_odzyskala_budynek__Muzyczna_idzie_na_Wilde_.html
                  • kazek100 Fakty i brak moralności - to uwiera? 20.08.13, 21:19
                    quardianie - twoje uciekanie od tematu jest żenujące i nie zmienia tego fakt poświęcania uwagi mojej skromnej osobie.

                    Jak pracował sąd i jak pisowski minister sprawę sądową prowadził - opisałem. Żaden z was nie podał innych informacji. Poza tym przykro się czyta twoje rewelacje o własności prywatnej, skoro od lat słucham, jak kolejni papieże pouczają, że wartości stać muszą ponad materializmem. Na tym forum już z 1000 razy pisano o tym, że Kościół korzysta z miejskich budynków za symboliczne sumy, ale niestety nie odpowiada dobrem za dobro. Żaden z was nigdy się do tego nie odniósł - musi was to bardzo uwierać...

                    Ja odniosłem wrażenie, że Georga pisał o różnych budynkach. Tak czy owak, sytuacja baletowej jest bardziej skomplikowana, bo to szkoła nie "miejska", a "ministerialna" i ma bardziej skomplikowane potrzeby lokalowe. Nie zmienia to też faktu, Że Gądecki wygonił szkołę z budynku, który mu powierzono w zaufaniu, To zaufanie zawiódł.

                    Tak więc quardian wysil się - nie moja osoba jest tu tematem, tylko budynek. Budynek, w spawie którego arcybiskup wykazał się tylko i wyłącznie zła wolą.
            • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 20.08.13, 19:05
              kazek100 napisał:

              > Ale OK, daruję ci - nie będę drążył tematu twojego kłamstewka.

              Nie będziesz drążył ? Dlaczego ? Boisz się kompromitacji ?

              Już kilkakrotnie apelowałem - podaj linka, przytocz tamtą dyskusję - by każdy mógł zobaczyć twoje oszczerstwa....
              • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 20.08.13, 21:23
                Poprzednio, kiedy wytknąłem ci to kłamstewko, podałem linka i co? i nic. zgodnie z tym, co przypuszczałem, po paru miesiącach kłamstwo powtórzyłeś. Ale nie ty jesteś tematem wątku.

                Dlatego nie chce mi się. Merytorycznie zapytam - budynek jest pięknie odrestaurowany? Remontu dokonano za publiczne pieniądze? W kwestiach merytorycznych pomoc Kurii potrzebna nie jest. Zgadza się?
                • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 12:59
                  To podaj linka jeszcze raz - niech wszyscy zobaczą twoje oszczerstwa i kłamstwa. Problem w tym, że Ty sam nie chcesz tego przeczytać - bo wtedy zrozumiałbyś swój błąd.

                  Jesteś oszczercą i uparcie w tym tkwisz (a wystarczyłoby byś sam przeczytał tamtą dyskusję)...więc nawet na litość nie zasługujesz. Choć szczerze mówiąc nie znajduje w sobie prawie żadnych innych uczuć w stosunku do ciebie poza litością...
                  • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 21.08.13, 13:11
                    Powtorzę - nie widzę sensu. Za kilka miesięcy i tak się wyprzesz. Więc po prostu odpowiedz merytorycznie:

                    Budynek jest pieknie odrestaurowany? Przez budżet państwa? w Latach 2005-2007? Kuria nie uczestniczyła w kosztach, prawda?

                    Coś się nie zgadza? Nie pisz o mnie - pisz o budynku.
                    • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 13:18
                      Od dłuższego czasu ordynarnie kłamiesz i rzucasz na mnie oszczerstwa, a teraz proponujesz bym się tym nie zajmował ?!!! Bym pisał o jakimś budynku ???

                      Tę sprawę musimy wyjaśnić do końca - wklejaj linka, albo jeszcze lepiej przytocz całą dyskusję, na podstawie której twierdzisz, że skłamałem.

                      Swoją etyczną mizerią budzisz tylko litość....
                      • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 21.08.13, 13:27
                        Poprzednio wkleilem linka i nic to nie dało. Nie będe odszukiwał wątkow sprzed kilku miesięcy.

                        a teraz p
                        > roponujesz bym się tym nie zajmował ?!!! Bym pisał o jakimś budynku ???

                        Nie no, faktycznie, jak można od ciebie wymagać, abyś pisał o budynku, ktory jest tematem wątku??? Przegiąłem! ;-))

                        Bez odbioru.
                        • Gość: AAA Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 13:50
                          Wkleiłeś linka i wszyscy widzieli, że kłamałeś. No i faktycznie - nic nie dało - kłamiesz dalej.

                          I na tym możemy skończyć, bo nie mam do ciebie urazy, jedynie litość.

                          Jeśli jednak wciąż na nowo, wbrew faktom, rzucasz oszczerstwa - to musisz szukać, wkleić na nowo, po czym odszczekać.

                          Twoje zmartwienie, nie moje....
      • qwardian Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 20.08.13, 07:10

        Gość portalu: AAA napisał(a):

        I dalej: (prelegent)..."w trzeciej części wykładu przedstawi tezę, iż ateizm nie jest tylko postawą coś negującą, ale również postawą kreatywną"


        Ateizm lingwistycznie jest w 100 procentach zanegowaniem istoty Boga. Ateizm nie mógłby zaistnieć bez Boga ponieważ odnosi się do Boga. Innymi słowy filozofia ateizmu jest filozofią zaprzeczenia istnienia Boga. Teizm lub Deizm pochodzi od greckiego słowa θεός (theos, „bóg”). Nie ma więc mowy o kreatywności, bo taka wymaga planowania, zarządzania, kierunku i kontroli, a zaprzeczeniem tego jest stan losowy, przypadkowy, bez celu i kierunku, kwintesencja ideologii ateizmu...
        • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 20.08.13, 08:22
          jeżeli wszystko sprowadzasz do językowej gierki, to jest to najwyraźniejszy znak, że nie masz nic do powiedzenia. Stąd pewnie twój zupełnie niezrozumiały post wyżej (ten o basenie) gdzie uciekasz od tematu w jeszcze bardziej żenujący sposób, niż to zazwyczaj robi np. taki aaa.

          Rozmawiamy o budynku, rozmawiamy konkretnie. Proszę o tym pisać. Opisałem niegodziwe postępowanie panów Ujazdowskiego i Gądeckiego - coś się nie zgadzało?
          • qwardian Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 20.08.13, 20:18

            Całkiem prawidłowo zaniepokoił Ciebie Kaziku mój wywód o sprzeczności jaką ideologia ateizmu napotyka w zderzeniu z kreatywnością. Dostrzegają ją nawet ludzie niewierzący w Boga jak wybitny matematyk Fred Hoyle...
            • kazek100 Re: Odzyskać gmach czy wyłudzić gmach 20.08.13, 21:28
              A spróbuj podyskutować na temat?

              Tematem jest kwestia budynków, w których funkcjonują nie banki, tylko szkoły. I to te szkoły, ich uczniów, ich rodziców, ich pracowników, niszczy w imię swych korzyści Gądecki. OK, jako urzędnik ma prawo, choć niekiedy to się odbywa na granicy prawa. Ale pokazuje to, że jest złym człowiekiem i obdarzanie go jakimś zaufaniem jest groteską. Gądeckiemu pewnie wydaje się, że jest skuteczny, ale poczekajmy, Historia wystawi mu kiedyś rachunek i myli się nasz hierarcha, jeśli myśli, że wyrzuceni z pracy nauczyciele albo uczniowie pozbawieni możliwości kontynuowania nauki kiedyś mu to zapomną.

              Arcybiskupie - tego na pewno ci nie zapomnimy.

              O tym rozmawiamy quardianie. Zostaw swoje filozofie na inny wątek.
    • kazek100 prośba o jeden rzetelny wątek 20.08.13, 18:12
      ja wiem, że to pewnie niewiele da, ale czy można by prosić, aby choć ten jeden wątek pozostał wolny od idiotycznych wycieczek osobistych, ględzenia nie na temat, byle tylko obrazić rozmówcę, gmyzowania w celu ośmieszenia tematu?

      Ja wiem, że to będzie trudne, aby quardian czy rene pisali rzeczowo i tylko na temat, ale po cichu jednak mam nadzieję na cud i po prostu merytoryczną rozmowe na temat budynku.

      Przedstawiłem sporo faktów. Chętnie poczytam, gdzie sie mylę i sprobuję odpowiedzieć, ale jeżeli ktoś ma poświęcać czas mojej skromnej osobie albo dyskutować z sądami, których akurat nie wyglosiłem, to zapraszałbym do innych wątków, dobrze?
    • kazek100 Merytorycznie? Cóż, kościelni chyba nie potrafią.. 21.08.13, 13:08
      No i cóż, wyszło jak zwykle.

      Prosiłem, abyśmy rozmawiali merytorycznie. Niestety, kościelna strona forum jak zwykle obróciła wątek w serię personalnych ataków, niestety znów na granicy chamstwa, by nie nazwać tego mocniej.

      Jedyny, który spróbował coś tam napisać merytorycznie, to Rene, ale i on bardzo krótko i ogólnikowo...

      skąd to się bierze?
      Chyba szkoda czasu - koledzy już udowodnili brak czegokolwiek do powiedzenia. Powrócimy do wątku, gdy pojawi sie jakiś rzetelny kontrargument albo choćby merytoryczne pytanie.

      To tylko wynik słabości, czy celowe działanie, by w nawale tego forumowego świństwa nie dało się wyczytać ważnych informacji?
Pełna wersja