Jestem patriotą, nie daję na Kościół

21.08.13, 10:59
Hasło to wkrótce zawiśnie na wielu sztandarach. Wspomnicie, Kochani, moje słowa. Albo odśnieżanie chodników, albo nowa kiecka dla Gądeckiego. Albo łatanie dziur w ulicach, albo frykasy na porcelanowej zastawie u Paetza. Wybór będzie należał do Was. Ja już wybrałem, na Kościół nie daję, bo kocham swoje miasto, kocham swój kraj.
    • pan.nikt Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 11:52
      > Hasło to wkrótce zawiśnie na wielu sztandarach. Wspomnicie, Kochani, moje słowa

      Rozumiem, że paligłup dostał za dużo naszej kasy i zapłaci za taką fanaberię


      a ja kocham moją żonę.
      Dlatego nikomu poza nią nie daję pieniędzy.
      Podatki mam w nosie




      • qwardian Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 12:20

        pan.nikt napisał:

        > a ja kocham moją żonę.
        > Dlatego nikomu poza nią nie daję pieniędzy.


        Płacąc podatki na popisy edukacyjne Kazika, Georgiunio pośrednio utrzymyje również małżonkę Kazika, więc nic mu nie pozostaje jak pokochać ją również...
        • kazek100 Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 12:29
          Wielokrotnie dowiodłeś, że jesteż zwykłym chamidłem. Do wycieczek osobistych sie przyzwyczailem i zwisają mi. Do tego, że bredzisz o pracy, o której też nic nie wiesz, też. Zapewne jesteś parszywym nierobem na garnuszku opieki społecznej, bo nigdy o swojej pracy nic tu nie napisaleś. Natomiast moją małżonkę mogłbyś chamie zostawić w spokoju. Bardzo jestem ciekaw, czy miałbyś odwagę zaprezentować swoje chamstwo w bezpośrednim spotkaniu ze mną.

          Bardzo jestem ciekaw, jak odbierają twoje chamstwo inni katolicy na tym forum. Bo poglądy można mieć przeróżne, ale być zwykłą świnią... to jednak straszne.
          • pan.nikt Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 12:32
            jaki silny uhahahahahahahaha
            • kazek100 Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 12:34
              silny nie silny.
              uważasz,m że chamstwo quardiana jest w porządku? Zgadza się z katolickim światopoglądem?

              nadziwić się nie mogę.
            • qwardian Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 12:43

              Oburzenie jest tutaj całkiem usprawiedliwione, ale ze strony Georgiunia. Jego dylemat co do zakupu kiecki został rostrzygnięty. Beneficjentem nie zostanie biskup, ale żona Kazika...
    • qwardian Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 21.08.13, 12:14
      l.george.l napisał:

      > Wspomnicie, Kochani, moje słowa. Albo odśnieżanie chodników, albo nowa kiecka dla Gądeckiego.


      Ja wspominam Georgiunio Twoje słowa o budowie stadionu Lecha. Zostałeś wpędzony w kozi róg..

      > Wybór będzie należał do Was. Ja już wybrałem, na Kościół nie daję, bo kocham swoje miasto, kocham swój kraj.

      Będziesz zmuszony pokochać również Zamek Przemysła, bo na jego utrzymanie kasa miejska przetrzepie Tobie portfelik, Georgiunio..
    • Gość: AAA Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 12:53
      Ach jakież to typowe dla ateo-dewocji. Żadnego zaskoczenia....

      W ateo-dewocji wszystko wyraża się poprzez negację i destrukcję, dlaczego więc i patriotyzm miałby wyrażać się przez coś pozytywnego, twórczego.

      Mają rację sami ateiści twierdzący, że ateizm w sensie tworzenia czegokolwiek jest impotentny.

      Może właśnie z powodu impotencji i braku zaspokojenia wszystko im się kojarzy z "kiecką" ?
    • renepoznan Nie dajesz na KK boś ateistą 21.08.13, 15:19
      Patriotyzm nie ma tu nic do rzeczy.
      Kompletnie ciebie George nie rozumiem. Szukasz wyjaśnienia i wytłumaczenia dlaczego nie dajesz na Kościół? Wstydzisz się tego?
      Przecież wytłumaczenie wystarczaj,ące jest oczywiste.
      Twierdzisz, żeś ateistą to nie dajesz. I to Twoje prawo.
      Po co szukać dodatkowych wyjaśnień i usprawiedliwień?

      Natomiast - po ewentualnej likwidacji Funduszu Kościelnego będziesz miał dylemat.
      Nie dajesz na Kościół to dajesz wiecej na państwo. Nikt nie ustali gdzie trafią Twoje pieniądze ale może na fundusz partyjny PIS a może na utrzymanie kiepskich zideologizowanych nauczycieli a zatem też na ich rodziny?
      Powiem ci szczerze. Nawet jeśliś ateistą to się zastanów. Dasz na KK czy na zideologizowanego belfra? A dać musisz.
      Rozważ to na poważnie. Chcesz utrzymywać Jarosława Kaczyńskiego i jego ochronę czy może tych co niszczą polską szkołę?
      Podobno jesteś patriotą?
      :):):)
      • l.george.l Re: Nie dajesz na KK boś ateistą 21.08.13, 15:52
        Na wiele wydatków nie mamy wpływu. W tym przypadku akurat każdy z nas może coś zrobić. Co więcej, należy jasno dać do zrozumienia, że każdy kto dokona odpisu podatkowego na Kościół czy posyła dzieci na religię, działa na szkodę finansów państwa i budżetu lokalnego. Uwierz, Rene, że bez religii da się żyć i to bardzo dobrze.
        • Gość: AAA Re: Nie dajesz na KK boś ateistą IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 16:13
          bez religii da się żyć i to bardz
          > o dobrze.
          >

          Jak słyszę tego typu słowa, to bezwiednie przypomina mi się historia pewnego gracza giełdowego z Nowego Jorku, który wyskoczył z 50.piętra i jak przelatywał gdzieś koło 20. to ludzie w pomieszczeniach wyraźnie słyszeli jak mówił "jak na razie jest nieźle..." (w oryg. "so far so good).
          • Gość: POZtrach Re: Nie dajesz na KK boś ateistą IP: *.31.134.212.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.13, 16:27
            To był SKOK WIARY, podobno obowiązkowy od przyszłego roku, dla każdego katolika oczywiście.
        • Gość: POZtrach Re: Nie dajesz na KK boś ateistą IP: *.158.217.177.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.13, 16:24
          Patriotą to ja raczej nie jestem, no może lokalnym. A co się tyczy płacenia firmie kk za jej pokrętne usługi, to uważam że powinno być prawnie zakazane. Jak młodszy biskup czy inny starszy nad pleban chce kaskę to zapraszam, mam trawę do skoszenia, samochody do umycia. Jest kasa do zarobienia i to UCZCIWIE, co może być dla niektórych jakąś tam nowością.
          • pan.nikt Re: Nie dajesz na KK boś ateistą 21.08.13, 17:06
            Ciekawe na ile uczciwie zarobiles na te trawniki i samochody
            • Gość: POZtrach Re: Nie dajesz na KK boś ateistą IP: *.181.154.42.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.13, 18:07
              Uczciwie płace podatki, płace ZUS (jeszcze), jeśli wpłacam kasę na konto pewnego przedszkola dla dzieci niepełnosprawnych to jest to tylko moja kasa. Nie pośredniczę w przekazywaniu darów czy pieniędzy zostawiając sobie procent. Nikogo nie okradłem a klienci płacą tylko za to co zamówią. Osoby nie korzystające z moich usług, nie są zmuszone do płacenia mi jakichkolwiek pieniędzy.
              Nie mam sobie nic do zarzucenia.
      • l.george.l Rene, dołożyłeś się do gejowskiej łaźni 21.08.13, 17:57
        Z Ciebie musi być niezły frajer. Kontrolujesz chociaż, na co Twój proboszcz wydaje kasę?
        wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ks-wojciech-lemanski-dla-onetu-postawic-tame-homolobby-w-kosciele/g1d6v
        • pan.nikt Re: Rene, dołożyłeś się do gejowskiej łaźni 21.08.13, 18:31
          ksiądz patriota, jak za Bieruta
    • kazek100 Re: Jestem patriotą, nie daję na Kościół 22.08.13, 11:02
      Niestety George, hipokryci z wszystkich po kolei rządów postarali się, aby nie było to takie proste.

      Jeżeli nie zrobisz odpisu na Kościół, to w praktyce wyjdzie, że na utrzymanie państwa płacisz o te 0,5% więcej, niż Twój sąsiad katolik. Jak wyjaśnić to, że obywatele nie ponoszą w równym stopniu kosztów utrzymania państwa i że jest to uzależnione od wyznania, to chyba nikt uczciwy nie będzie wiedział. A dodatkowo pamiętaj, że jeśli okaże się, iż zniesmaczony postępowaniem Gądeckich i Hoserów naród mimo to będzie wolał odpisu na Kościół nie robić, to państwo z budżetu wyrówna mu "straty", więc my ateiści także po raz kolejny się do tego dołożymy. Tak to prześladowani są katolicy w naszym kraju.

      W normalnym, cywilizowanym państwie sytuacja tak nierównego traktowania obywateli nie tylko byłaby niemożliwa, ale wzbudziłaby oburzenie także katolików, którzy wiedzieliby, że to jest konfliktogenne. Niestety, w polskiej szkole jest wyraźnie więcej lekcji religii, niż WOSu, więc tak elementarna wiedza może niektórym umykać. Choć nie jest tu usprawiedliwieniem.

      Gdyby kolejni ministrowie oświaty nie dbali bardziej o katechezę, niż o nauczanie matematyki, dla wszystkich byłaby oczywiste, że etycznie taki system jest nieuczciwy. No ale mamy to, co mamy.

      Ja co prawda jestem zdania, że to nie tłumaczy poszczególnych jednostek. Problemy polskiej szkoły są znane powszechnie, ale w końcu nie piszemy tu o jakiejś uniwersyteckiej matematyce. Tak proste zagadnienia powinien zrozumieć nawet byle forumowy krzykacz, nawet jeśli miał pecha trafić na beznadziejnych belfrów, jak chyba niektórym na tym forum faktycznie się zdarzyło. Choć ja myślę, że raczej byli po prostu nieukami, którzy swoje nieuctwo ukrywali przedszkolnymi idiotyzmami typu "a matematyca się na mnie uwzięła".

      Oczywiście znów - tak prostą wiedze można też pewnie wynieść z domu, ale poczytaj wpisy chociażby Renego - edukacja szkolna byłą dla niego klęską, a dom także elementarnej wiedzy ani kultury nie przekazał. Zmiany cywilizacyjne zawsze trwają długo, więc z tego rodzaju chamską ignorancją pewnie jeszcze długo będziemy się borykać.
Pełna wersja