My tu o zupie, o dupie, a........................

23.08.13, 12:35
Kraj się sypie.
Aż strach się bać.

poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14479545,Szpitale_przestaja_operowac___Tak_zle_jeszcze_nie.html#LokPozTxt

Kibole przemysł przykrywkowy
    • Gość: Georg Sommer Re: My tu o zupie, o dupie, a.................... IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.13, 13:49
      Niktcie... Dobrze "POdlewaj" i zapusc POrzadne korzenie u "kraciakow" bo na starosc szczaw i mirabelki....!! :):)
      • pan.nikt Re: My tu o zupie, o dupie, a.................... 23.08.13, 14:50
        chcę wrócić do Polski. Mam nadzieję, że już wtedy nie będzie Thuskolandii
        • Gość: AAA Re: My tu o zupie, o dupie, a.................... IP: *.play-internet.pl 23.08.13, 15:23
          Czy będzie czy nie to nie ma znaczenia. Znaczenie ma system drenażu skazujący na trwałą biedę. Wybór konkretnej władzy ma jedynie o tyle znaczenie, że jakaś inna mogłaby próbować ten system drenażu podważyć.
        • Gość: Georg Sommer Re: My tu o zupie, o dupie, a.................... IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.13, 15:28
          Tja.... Ale bedzie Bajzellandia i bedziesz se plul w brode,ze takie glupstwo POpelniles...Tysiace rodzin spierdziela z zielonej wyspy bo obawia sie "tsunami" a "nikt" idzie POd fale jak tralowiec i liczy,ze wyplynie na Ocean Spokojny bez wejscia na glebinowa mine...Czy ty zdajesz sobie sprawe,ze przyjdzie czas chorob i niedolestwa i co...?? Liczysz na opieke zdrowotna z ZOZu...?? Gdzies ostatnio czytalem,ze cukrzycy sprzedaja POmpy insulinowe na Alegro za 2-3 tysiaki,ktore dostali z "przydzialu" bo nie maja aktualnie za co zyc...Ech niktcie niktcie... POpraw sie...
    • qwardian Re: My tu o zupie, o dupie, a.................... 23.08.13, 18:31

      System opieki zdrowotnej to niezbadane zjawisko nadużyć. Wszystko jest zmonopolizowane od zachowujacych się jak baleriny lekarzy, których na rynku jest zawsze za malo, po system opłacania służby zdrowia z budżetu. Lekarze traktowani są jak dawcy życia, szamani w białych kitlach, podczas kiedy 90 procent schorzeń jest tak oczywistych, że mogłyby zakończyć się na wizycie w internecie, wydrukowaniu recepty z podpisem elektronicznym lekarza, a system operacji zorganizować jak w klinikach stomatologicznych.
      • Gość: Georg Sommer Re: My tu o zupie, o dupie, a.................... IP: *.pools.arcor-ip.net 23.08.13, 18:46
        Co racja Gwardianie to racja...Koszty POchowku tez mozna zmniejszyc o POlowe - kopiac se dol za zycia... :):)

        PS W POniedzialek zaczynam... :):)
    • lili_marleen Może być tylko gorzej 24.08.13, 11:50
      pan.nikt napisał:

      > Kraj się sypie.

      Nie zauważyłam. Być może są jakieś zaniedbania czy zaniechania, ale i tak jest lepiej niż było w przeszłości. Zresztą - patrząc na scenę polityczną - aktualnie rządzących nie ma kim zastąpić. Licząca się, zdolna przejąć władzę opozycja to same, delikatnie mówiąc, miernoty. Zamieniać siekierkę na kijek?
      • pan.nikt Re: Może być tylko gorzej 24.08.13, 12:12
        aż się uszczypnąłem w ucho, sprawdzić, czy aby nie śnię.
        Poczułem się jak trzydziestolatek słuchających przemówień sekretarzy, albo wykładowców partyjnych.
        czyli
        SOCJALIZM TAK, WYPACZENIA NIE.

        dokładnie tak zabrzmiał Twój post

        ps Ty też byłaś wtedy młodsza, a może nawet....................
        • lili_marleen Re: Może być tylko gorzej 24.08.13, 13:41
          Masz dziś jakąś rozsądną alternatywę dla PO? Rząd Kaczyńskiego - Glińskiego? Premier Ziobro? Miller? Palikot? Mam Cię zabić smiechem?
          • pan.nikt Re: Może być tylko gorzej 24.08.13, 15:00
            byle nie PO, sld i paliglup

            Popraw swoja wyobraznie. Spojrz szertzej niz 50% (frekwencja wyborcza) POKRAKI
            • Gość: AAA Re: Może być tylko gorzej IP: *.play-internet.pl 24.08.13, 15:55
              W pewnym sensie Lili ma rację, że jakby nie ma alternatywy - a to dlatego, że PO wyniszczyło całą scenę polityczną - polityki już nie ma, żadnej debaty na żaden temat nie ma.
              Proszę mi wskazać w jakim żywotnym interesie narodu i państwa toczy się obecnie rzetelna debata ?
              W konsekwencji mamy zakonserwowany układ niekompetencji, ignorancji, korupcji i zdrady....
              Tylko chłopcy ze Wsi mogą coś zrobić (i prędzej czy później coś wymyślą) - tzw. kolejną zmianę warty, jak to praktykują już od 68 r. Tyle, że te zmiany niczego w sposób trwały nie poprawiają.

              Dalsze konserwowanie takiego stanu w obliczu poważnych zmian jakie obecnie zachodzą w otoczeniu politycznym (w zasadzie globalnie) może skończyć się tylko jednym - utratą reszty suwerenności.

              Polacy się na to zgodzą, a w zasadzie to nawet nie zauważą, bo są gotowanymi żabami, czego z kolei Lili jest wymownym obrazem.

              Przykładowo - obecnie jesteśmy świadkami kolejnej bitwy warszawskiej - co w samo w sobie jest pozytywne - bo jest elementem świeżej autentycznej debaty, wyrazem zaangażowania obywatelskiego, pokazaniem że można jeszcze coś zrobić, że trzeba prowadzić debatę, spierać się - by dojść do jakichś rozwiązań. Tymczasem co robią pierwsze głowy państwa ? Całkowicie to negują, niszczą dobrą inicjatywę w zarodku, ścinają łeb obywatelom przy samej ziemi...
              To jedno z setek i tysięcy przykładowych działań wyniszczania sceny politycznej....nic dziwnego zatem, że potem różne na wpół ugotowane żaby kumkają: "nie ma alternatywy...nie ma alternatywy...nie ma...nie...ble...ble...ble..."
              • lili_marleen Z pozycji żaby 25.08.13, 08:38
                Mnie wali kto rządzi byleby mi się nie wtrącał w interesy, nie zaglądał do lodówki i pod kołdrę. Ja nie potrzebuję żadnych pseudo ułatwień, preferencji czy zapomóg. Sama od 20 lat daję sobie radę i w mojej mikroskali wychodzi mi to lepiej niż wszystkim premierom razem wziętym.
                • Gość: Mysia Re: Z pozycji żaby IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.13, 09:48
                  Największą winą Kaczyńskich jest to, że tak nas postraszyli, że nie widzimy innej alternatywy niż PO. A dla PO to nieszczęście, przypadkowa zbieranina potłuczonych odpadów z innych partii, bez tradycji i kośćca zwyczajnie się zużyła w ciągu dwóch kadencji. Sami stracili wiarę w siebie na co wskazują wyniki ostatnich wyborów na przewodniczącego.
                  Nie odmawiając im zasług- bo kraj dzielnie sobie radzi w warunkach światowego kryzysu, pora jednak na zmianę personalną. Ale nie ma zmiennika, bo Kaczyński mimo, że znów stosuje stare sztuczki i uwodzi jak stara, umalowana panna- ciągle jest tym samym Kaczyńskim. Dodatkowo przeżywającym traumę po śmierci brata i dyszący żądzą odwetu. Na byle kim, Tusk, Arabski, Klich- nie ważne kogo się wsadzi byle ulżyło. Bo samemu w sprawie Smoleńska sumienie ma nieczyste i musi je czymś uspokoić.
                  • lili_marleen Re: Z pozycji żaby 25.08.13, 10:41
                    Nic dodać nic ująć
                • Gość: AAA Re: Z pozycji żaby IP: *.play-internet.pl 26.08.13, 12:58
                  ili_marleen napisała:

                  > Mnie wali kto rządzi

                  Skoro Cię to wali, to łaskawie nie zabieraj głosu w tej kwestii i nie bleblaj, że nie ma alternatywy - bo stajesz się podobna do matki dziecka z wodogłowiem, która rezygnuje z działań ratujących dziecko, twierdząc że nie ma alternatywy - musi umrzeć.
                  Taka jest właśnie postawa obywatela, który twierdzi, że jest źle, ale to akceptuje twierdząc, że nie ma alternatywy. Co więcej - mimo że go to "wali" to jednak zabiera głos i zachęca innych by poparli zło - bo jakoby nie ma alternatywy...
                  Taka postawa w sensie logicznym jest niedorzeczna, a w sensie etycznym - co najmniej podejrzana...a generalnie to szczyty egoizmu...
            • lili_marleen Re: Może być tylko gorzej 25.08.13, 08:30
              pan.nikt napisał:

              > byle nie PO, sld i paliglup

              Mogłabym napisać w zasadzie podobnie tyle, że odwrotnie. Sens jednak Twojej i mojej wypowiedzi byłby taki sam. Tak jak kiedyś tak i teraz dokonujemy wyborów negatywnych - na zasadzie: każdy byleby nie tamci. Problem w tym, że nie ma takiej siły, której można by na tyle zaufać by uznać ją jako "swoją" i "od serca" dać mandat na rządzenie. Skoro zatem tak jest - niech rządzą ci co dotychczas, przynajmniej mniej więcej wiem na co ich stać, a raczej ich nie stać.
          • Gość: Georg Sommer Lili wychodzi z zalozenia,ze : IP: *.pools.arcor-ip.net 24.08.13, 15:21
            Lepszy zlodziej swoj niz obcy...!!! Suma sumarum ma racje - i tak w plery i tak w plery... Tylko dlaczego moim kosztem...?? PS Jestem Wasz POciotek czy co...?? :):)
            • lili_marleen Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : 25.08.13, 08:33
              Sommer żyjesz na tym świecie dostatecznie długo by wiedzieć, że każda władza deprawuje i pod każdą szerokością geograficzną - także w Bundesrepublice.
              • Gość: Georg Sommer Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.13, 10:41
                Lili... Co prawda to prawda..Jest jedno ale - w niemieckim Dampfloku nie brakuje pary i ciagnie cala Europe az gwizda...Za mojego zywota nigdy nie widzialem semaforu na stoj - czy tez na bocznym torze... :):)

                PS Milego dzionka... :):)
                • lili_marleen Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : 25.08.13, 20:20
                  Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                  > Lili... Co prawda to prawda..Jest jedno ale - w niemieckim Dampfloku nie brakuj
                  > e pary i ciagnie cala Europe az gwizda...

                  Parafrazując Sienkiewicza - Wszak tyko przy niemieckiej fortunie polska fortuna wyrosnąć może!
                  • Gość: Georg Sommer Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.13, 21:15
                    Uff... Cale szczescie,ze mamy taki sam roztaw torow i jedynie co smuci to to,ze POlska gospodarka jest oslonowym bramkartem w tym skladzie i nigdy nie bedzie gwizdala na caly gwizdek... :):)

                    PS Glowni hamulcowi - POlska mentalnosc... :):)

                    • lili_marleen Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : 25.08.13, 22:08
                      Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                      > POlska gospodarka jest oslonowym bramkartem w tym skladzie i nigdy nie bedzie
                      > gwizdala na caly gwizdek... :):)

                      Oczywiście. Zresztą nawet bym tego nie chciała. Skomplikowany mechanizm niemieckiej gospodarki nie pasuje do polskiej żywiołowej improwizacji. Tych polskich "nieoczywistych nieoczywistości" brakowało mi zawsze w prostolinijnych Niemczech.
                      • Gość: Georg Sommer Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.13, 22:53
                        Lili...Improwizacja w gospodarce to zabawa z odbezpieczonym granatem,ktory kladzie panstwo "Palikotem" - czytaj POkotem...!!
                        POdstawa dobrobytu jest prostolinijnosc prowadzaca prosto do celu i to bez nieoczywistych nieoczywistosci...


                        PS Es ist schwieriger,eine vorgefaßte Meinung zu zertrümmer als ein Atom...
                        • lili_marleen Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : 26.08.13, 07:46
                          Gość portalu: Georg Sommer napisał(a):

                          > Lili...Improwizacja w gospodarce to zabawa z odbezpieczonym granatem,ktory klad
                          > zie panstwo

                          Zbyt silne państwo z jego strukturami kontroli bezwzględnie egzekwującymi narzucone obywatelom prawo jest nie do przyjęcia w kraju, który niedawno wydobył się spod sowieckiego jarzma, z jego całym chadziajstwem tałatajstwem i niedostatkiem.

                          Weźmy przykład choćby niemieckiego TÜV. Gdyby nim zastąpić jego odpowiednik w PL momentalnie staje przemysł, transport, a i zwykli obywatele nie mają czym się poruszać poza może rowerami ( a i te pewnie nie wszystkie dałoby się kupić).

                          Rzecz w tym że do takich czystych oczywistych Niemiec albo trzeba dojrzeć nie tylko materialnie ale też mentalnie ( może to zająć i ze sto lat albo nie osiągnie się tego nigdy) albo sobie te wzorce odpuścić i powoli wygładzać polskie "kanty"
                          • Gość: Georg Sommer Re: Lili wychodzi z zalozenia,ze : IP: *.pools.arcor-ip.net 26.08.13, 13:21
                            Lili... Wyciagnelas z rekawa takiego asa,ze trudno czymkolwiek przebic...W zwiazku z tym,musze zagrac va bangue i POlozyc na sukno sztabe Goldu i wszystkie moje dlugi...:):)
                            Lili... Czechoslowacja i NRD tez byly POd jarzmem kacapow,ale lepiej sobie radzily w owym czasie.. To nie Osiki i Czechoslowacy pracowali w POlsce w przygranicznych regionach.To nie Osiki wozily z POlski buty,sprzet AGD i inne tam duperele.To nie knedliki wozily z POlski zywnosc,piwo,czesci samochodowe i inne tam duperele.W zwiazku z tym - na kogo zwalamy wine - POLSKA MENTALNOSC...????
Pełna wersja