obrona Kurii- prostacki rechot w obliczu tragedii?

27.08.13, 07:03
To jest taka prośba, co do której niestety z góry obawiam się, że nie będzie spełniona, ale cóż, spróbuję.

Chciałbym przypomnieć kilku forumowiczom, że w sprawach, które ostatnio tak bardzo bulwersują poznaniaków, nie ma nic zabawnego. Na skutek działań Kościoła kilka szkolnych budynków zostało odebrane uczniom. Niektóre ze szkół, jak VIII LO czy muzyczna na Głogowskiej, pewnie się uratują. Niektóre już zostały zlikwidowane, jak gimnazjum 24 (oczywiście - ta hańba byłaby niemożliwa bez wsparcia kilku hipokrytów w Radzie Miasta - bez obawy proszę państwa, przypomnimy sobie listę tych radnych, którzy głosowali za likwidacją szkoły, przed najbliższymi wyborami). Inne borykają się z poważnym problemem, krok po kroku niszczone przez Kurię.

Być może naszą winą jest to, że piszemy o "budynkach". Tymczasem nie o "budynki" chodzi. Chodzi o żywych ludzi, którzy tam się uczą, z tymi szkołami wiążą swoją przyszłość, którzy tam pracują. Większość z nich to zapewne katolicy (gdy arcybiskup słyszał, co mówi się o nim w wielu katolickich domach w Poznaniu, nie zasnąłby spokojnie). I dlatego prosiłbym, aby akurat na ten temat darować sobie żarty i forumowe podszczypywania. Jakoś żarty Renego akurat na ten temat zupełnie nie są zabawne.
Pełna wersja