l.george.l
29.08.13, 23:26
27 sierpnia na uczelnię prof. Wojciecha Krysztofiaka zadzwoniono z policji z prośbą o to, aby zadzwonił na komendę do jednego z aspirantów. Gdy uczony zjawił się w miejscu pracy, czyli w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego, zadzwonił i dostał ustne wezwanie na przesłuchanie. Zapytany o powód wezwania prof. Krysztofiak otrzymał informację, iż chodzi o obrażanie uczuć religijnych.
jacektabisz.natemat.pl/73103,profesor-krysztofiak-i-nowa-inkwizycja