kazek100
12.09.13, 09:04
Skrzyżowanie Garbar z Małymi Garbarami od strony Solnej. tak zwany prawoskręt.
Zawsze była zielona strzałka i bezproblemowy przejazd.
Kilka tygodni temu jakiś porąbany fantasta zlikwidował strzałkę. I stoimy, czekając, aż światła kilkukrotnie się zmienią. Skręt w prawo zaczyna trwać dłużej, niż jazda prosto, więc co bardziej cwani już udają, że właśnie prosto jadą, i na chama wciskają się na końcu kolejki. Mało chwalebne, ale cóż, tak bywa. O dzięki ci przewspaniały mistrzu z ZTM za uszczęśliwienie nas wytworem twojej niezwykłej inteligencji!
Tylko niech nikt nie myśli, że zrobiło się bezpieczniej. Skręcający w prawo i tak trafiają na zielone światło dla pieszych, a że spieszą się bardziej, niż dotychczas (bo mają kilka sekund raz na kilka minut, żeby przejechać), to... I tak czy owak trafiają na samochody ruszające od strony Śródki.
Po co ten wątek? Bardzo chciałbym poznać imię i nazwisko urzędnika odpowiedzialnego za to szczęście. Zamierzam kupić mu pół litra Wyborowej w podzięce za uratowanie życia i wysłać na wskazany adres (z tym że wódka będzie ciepła i zwietrzała, na inną nie zasługuje).
Chętnie poznałbym też nazwiska cudownych radnych, którzy ten debilizm przyklepali.