Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty)

IP: 213.17.204.* 11.08.04, 00:51
TEN TROSZCZYŃSKI TO NIEZŁY JAJACARZ!!!!
Jak mawia Tata w "Rodzinie zastępczej" do synusia:
"TY SYNEK UMIESZ KŁAMAC I KRĘCIC. TY ZOSTANIESZ POLITYKIEM."

Tylko czemu ten Pan robi sobie KABARET za nasze pieniadze????
    • Gość: Olbrot-Brzezińska Re: Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty) IP: 217.17.35.* 11.08.04, 08:18
      Aż trudno sobie wyobrazić, że ten człowiek dba o wizerunek poważnej państwowej
      instytucji. Obie z siostą wykonujemy ten sam zawód co pan Troszyński i trudno
      mi uwierzyć nie tylko w ignorancję ale i chamstwo rzecznika centrali NFZ. Wiem
      jedno, gdyby któraś z nas wypowiedziałaby się tak o swoim współpracowniku, lub
      rozmawiała z dziennikarzem podobnym tonem przed 9.00 nie pracowałaby już i mam
      nadzieję, że podobnie będzie w tym przypadku. Niestety tak kończy się
      zatrudnianie kolesi. Wszystkim wydaje się, że wystarczy być elokwentnym by być
      rzecznikiem prasowym (choć bycie ordynarnym nie oznacza przecież elokwencji).
      • Gość: junak Re: Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty) IP: *.sk2.am.poznan.pl 11.08.04, 08:40
        A może Pan Troszyński po prostu powiedział prawdę? Jeżeli urzędniczka nie
        rozumie podstawowych mechanizmów działania swego urzędu, nawet jeśli są one
        wadliwe, to zdaje się, że jego opinia jest wręcz eufemistyczna.
        • Gość: obserwator Re: Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:59
          "A może" "Jeżeli" "zdaje się"- junak, czy ty masz własne zdanie, brak pewności
          siebie?
          Wszyscy wiedzą że Warszawka tylko zabiera innym,urzędnicy boją sie o tym
          mówić.A miała być decentralizacja. Troszyńskiemu Nerwusowi(na Pana trzeba
          zasłużyć)proponuję - Stary odpuść sobie tę robotę, firma wredna,system podły,to
          chociaż rzecznik powinen być sympatyczny.
          • Gość: junak Re: Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty) IP: *.sk2.am.poznan.pl 11.08.04, 12:12
            Jestem pewien siebie i wiem o co chodzi. Jasne, można tak: Troszyński maczugą,
            Ty, Obserwator maczugą,krew się leje, a Olbrotowa stoi, patrzy i pyta się
            koleżanki o co chodzi.
            • Gość: gość portalu Re: Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:41
              Gazeto - proponuję drążyć ten temat i poinformować nas kiedy Pan T. zostanie
              zwolniony dyscyplinarnie z pracy.....
    • mankut400 Re: Rozmowa z Andrzejem Troszyńskim (fragmenty) 12.08.04, 13:02
      Całkiem niezłe...
      Facet reprezentuje specyficzny gatunek humoru ;-)) poproszę o więcej !!!
      (i chciałbym wiedzieć, jak się załapać na przedstawienie w tym cyrku - chyba na
      niego mówia NFZ)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja