Gość: Dzidka
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
07.04.02, 12:09
Wątek o światłach na Kaponierze mnie natchnął. Proponuję stworzyć listę
najbardziej kretyńskich, niekompatybilnych, źle działających systemów
sygnalizacji, których w naszym mieście co niemiara.
Moje propozycje:
1. Światła na Rondzie Serbska - kiedy jedzie się od strony miasta ul. Murawa
(Castorama po lewej), zapala się zielone dla samochodów czekających przed
przejściem dla pieszych - ale 30 m dalej, przed wjazdem na rondo, przez cały
czas jest czerwone. Efektem jest najczęściej wjazd na przejście dla pieszych i
zatarasowanie go, bo nie można ruszyć dalej. Kiedy w końcu zapala się zielone
na rondzie, mogą przejechać maksymalnie 3-4 samochody.
2. Prawoskręt z Lechickiej w Naramowicką (przy Esso) - to że nie ma tam
zielonej strzałki, da się jeszcze wytrzymać, ale dlaczego pali się czerwone "w
prawo", podczas kiedy "prosto" jest zielone, a piesi mają czerwone - za cholerę
nie wiem. Czeka się tam strasznie długo i wyznam, że jest to jedyne miejsce,
gdzie zdarza mi się złamać przepisy :-)
Czekam na Wasze typy, moze i P.T. Redakcja się zainteresuje...