l.george.l
30.10.14, 00:43
Chcąc nie chcąc dyskusje towarzyskie zahaczają ostatnio o wybory. O, Matko Jedyna, jak też wiara pluje na Ryśka. Psy na nim wieszają, a jednocześnie nie widzą szansy na zmianę wodza. Zupełnie jak małżonkowie z ćwierćwiekowym stażem. Patrzeć na siebie już nie mogą, ale boją się rozwieść i rozpocząć nowe życie.