Rozmowa z Jerzym Wosiem, byłym prezesem SM Wiel...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 22:09
Za straty wyrządzone członkom SM "Wielkopolanka" byli "prezesi" J. Woś, Z.
Kowalczyk, B.Rączka powinni zapłacić swoim majątkiem.Byli oni mistrzami
niegospodarności i marnotrastwa. Ustosunkuje się do słów pana Wosia: "to
trzeba umieć zrobić". jak pan to zrobił , że na budowach panował bałagan,
marnotrastwo materiałów budowlanych , a po oddaniu nowych budynków wymagały
one natychmiastowego kapitalnego remontu!!!! jak pan to zrobił, że w tym
okresie otrzymał Pan certyfikat jakościowy i inne nagrody????!!!!!!! Osoby
które chciałyby otrzymać zdjęcia z "porządku" na budowie, jak wyglądały
budynki po oddaniu proszę o kontakt: magaje@poczta.onet.pl Ci cwaniacy woś,
kowalczyk i rączka powinni dzisiaj siedzieć w kryminale, ale w naszym kraju
takie osoby są BEZKARNE !!! Dlaczego??? Szkoda, że media w tym czasie na
docierające informacje o fatalnej jakości usług budowlanych zamykały oczy!!!!
Ale dlaczego??? Co robiła prokuratura??? Pana Wosia interesował tylko
rodzinny interes, a ten kręcił się i kręci się dobrze. Proponowałbym osiedle
przy ul. Czapla nazwać im. PREZESOW, żeby każdy wiedział kto je budował.
    • Gość: członkini Re: Rozmowa z Jerzym Wosiem, byłym prezesem SM Wi IP: *.icpnet.pl 24.09.04, 10:46
      Wielkopolanka, Locum i Slowiańska to jeden wielki przekręt, gdzie jeden
      drugiemu mył ręce!!! Kto się dorobił na tych "kumoterskich interesach"? Pan
      prezes Woś, któremu żyje się dostatnio, sieć marketów "Piotr i Paweł" rozwija
      się na potęgę w całej Polsce! A co powiedzą Ci naciągnięci na inwestycje na
      Chartowie i Wojskowej! Gratuluję , Dzięki Wam Woś i jego rodzinka wiedzie
      dostatnie, z pewnością na bardzo wysokim poziomie życie! A Wy, macie gdzie
      mieszkać?
      • Gość: magaje Re: Rozmowa z Jerzym Wosiem, byłym prezesem SM Wi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 13:43
        czytając Pani komentarz czuję że musiałem już Panią gdzieś słyszeć lub czytać.
        Pozdrawiam
    • Gość: Karolina gdzie rzetelność dziennikarska ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 20:43
      Wydawało się , że dziennikarstwo śledcze GW odniosło sukces.

      A co zostało , niedopracowany warsztatowo tekst.Wydawało się , że
      dziennikarstwo śledcze GW odniosło sukces. A co zostało , niedopracowany
      warsztatowo wczorajszy tekst. Autor wczorajszego artykułu za bardzo nie wie ,
      co czym różni się Zarząd Spółdzielni od Rady Nadzorczej , i na czym polega
      statutowa działalność Spółdzielni.Razi niewiedza o fakcie wyłączenia Prezesa z
      podejmowania decyzji .Aneks do umowy podpisał cały Zarząd , nie Prezes ,bo
      inaczej ta umowa byłaby nieważna(i to jest kardynalny błąd wczorajszego
      artykułu ).

      Ten tekst jest próbą uniknięcia procesu przeciwko GW.

      Rozumiem dziennikarstwo śledcze , ale rzetelne i dopracowane. Obrzucanie ludzi
      pomówieniami , nie licuje z powagą rzetelnej Gazety. Od poważnej rzetelnej
      Gazety oczekiwałabym poważnego tekstu , z którego wynikałyby rzetelne , mocne ,
      poparte dowodami argumenty. Ciekawią mnie jako czytelniczki ukończone procesy ,
      skazujące wyroki , oczywiste dokumenty i powiązania.

      Osobiście uważam , że były Zarząd Wielkopolanki powinien odpowiadać za swe
      czyny. Nawet intuicja mi wskazuje , że są to ludzie nie mających czystych rąk.
      Ale ze swą intuicją i przekonaniem nie dzielę z innymi. A nigdy nie odważyłbym
      się tak słabego tekstu opublikować w poważnej Gazecie. Koledzy dziennikarze ,
      nasi wspólni Profesorowie z naszego Wydziału Polonistyki , wdrożyli nam chyba
      inne ideały.Praca w GW od nich nie zwalnia.

      A rzetelność jest podstawowym z nich.


      Autor artykułu za bardzo nie wie , co czym różni się Zarząd Spółdzielni od
      Rady Nadzorczej , i na czym polega statutowa działalność Spółdzielni.Razi
      niewiedza o fakcie wyłączenia Prezesa z podejmowania decyzji .Aneks do umowy
      podpisał cały Zarząd , nie Prezes ,bo inaczej ta umowa byłaby nieważna(i to
      jest kardynalny błąd wczorajszego artykułu ).
      Ten tekst jest próbą uniknięcia procesu przeciwko GW.
      Rozumiem dziennikarstwo śledcze , ale rzetelne i dopracowane. Obrzucanie ludzi
      pomówieniami , nie licuje z powagą rzetelnej Gazety. Od poważnej rzetelnej
      Gazety oczekiwałabym poważnego tekstu , z którego wynikałyby rzetelne , mocne ,
      poparte dowodami argumenty. Ciekawią mnie jako czytelnika ukończone procesy ,
      skazujące wyroki , oczywiste dokumenty i powiązania.
      Osobiście uważam , że były Zarząd Wielkopolanki powinien odpowiadać za swe
      czyny. Nawet intuicja mi wskazuje , że są to ludzie nie mających czystych rąk.
      Ale ze swą intuicją i przekonaniem nie dzielę z innymi. A nigdy nie odważyłbym
      się tak słabego tekstu opublikować w poważnej Gazecie. Koledzy dziennikarze ,
      nasi wspólni Profesorowie z naszego Wydziału Polonistyki , wdrożyli nam chyba
      inne ideały. A rzetelność jest podstawowym z nich.

      • Gość: magaje Re: gdzie rzetelność dziennikarska ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.04, 12:21
        Pani Karolino chyba czytałem już pani wypowiedzi odnośnie innego
        artykułu.zgadzam się z Panią, że praca dziennikarzy w GW jest.........Chętnie
        wymieniłbym się poglądami na temat SM "Wielkopolanka" Cieszy mnie to, że Pani
        chciałaby sprawiedliwości, ukarania tych byłych wielkich "prezesóW".
        Rzeczywistość chyba będzie inna. Szkoda, chyba "prezesi " unikną zasłużonej
        kary!!!!!!! A swoją nieuczciwą działalnością dorobili się majątków!!!!
        POZDRAWIAM email: magaje@poczta.onet.pl
        • Gość: nika12 Re: gdzie rzetelność dziennikarska ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:35
          To chyba nie ten Jerzy Woś co wykłada na AE?
Pełna wersja