Dodaj do ulubionych

Panie Gądecki, pokaż stan konta

10.06.16, 11:04
Hiszpański episkopat już to zrobił
www.bankier.pl/wiadomosc/Hiszpanski-Kosciol-ujawnia-swoje-konta-3542596.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=sm&utm_campaign=socialfb
Obserwuj wątek
    • Gość: AAA Re: Panie Gądecki, pokaż stan konta IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.16, 15:49
      Dzięki Chrześcijaństwu mamy zakorzenioną u nas cudowne osiągnięcie cywilizacyjne, czyli rozdział władzy świeckiej i duchowej. Dzięki temu mamy wolność i dzięki temu arcybiskup nie musi nikomu ujawniać swego konta, a już na pewno nie wrogom cywilizacji i wolności.

      Krytykanci tej zasady to ludzie zacofani cywilizacyjnie, wstecznicy - pragnący ograniczenia wolności i wprowadzenia władzy autokratycznej. By wszyscy we wszystkim byli zależni od bucowatego autokraty, jego skorumpowanych urzędników i prostackich czynowników.

      Halo...Georg...pobudka!!! Mamy XXI wiek..
      • lepszejutro Re: Panie Gądecki, pokaż stan konta 11.06.16, 09:37
        Cudownym osiągnięciem cywilizacyjnym jest jawność spełniania obowiązków przez obywateli, szczególnie prominentnych wobec własnego państwa. Tym bardziej, jeśli osiąga się wyjątkowe w stosunku do reszty społeczeństwa profity od tego państwa. Ale rozumiem, że potwierdzasz, iż osobnik zwany arcybiskupem nie należy do tego państwa, a jest w nim obcą naroślą.
          • lepszejutro Re: Jakie trzeba miec narosla na mozgu.. 11.06.16, 14:44
            Ciebie by nie przyjęto do żadnego wariatkowa, bo katodebilizm jest chorobą nieuleczalna, chyba, że za pomocą katolickiego stosu, co z lubością czyniliście. Jeśli ktoś jak te czarno-purpurowe męty czerpie pełnymi garściami z kasy wspólnej, to podobnie jak urzędnicy, ministrowie itp ma zasrany obowiązek się rozliczyć wobec społeczeństwa. Ojczyzna durniu to nie abstrakt, to właśnie jej obywatele, a nie renegaci w kieckach.
        • Gość: AAA Re: Panie Gądecki, pokaż stan konta IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.16, 01:57
          Niczego nie rozumiesz.
          Władza duchowna jest autonomiczna i niezależna od władzy państwowej, więc prominentna osoba władzy duchownej nie musi się tłumaczyć ze swych dochodów tak jak prominentna osoba władzy państwowej. To jest wielkie osiągnięcie cywilizacyjne Chrześcijaństwa. Dzięki temu władza państwowa nie ma prawa wtryniać się do tego co myślisz, w co wierzysz, jaki kodeks moralny wyznajesz, itd. - masz szerokie spektrum wolności. Nam trudno to dostrzec bo od pokoleń wychowani jesteśmy w tej cywilizacji.
          Arcybiskup nie ma żadnych profitów od państwa. Za to każdy urzędnik państwowy tak. Co więcej profity urzędników państwowych są wymuszane siłą, z groźbą pozbawienia życia włącznie.
          Dochody arcybiskupa pochodzą z dobrowolnych datków ludzi wcześniej już ograbionych przez przymusowe daniny dla wypasionych urzędników.
          Urzędnicy swym działaniem nie przynoszą żadnych dochodów społeczeństwu, jest bardzo dobrze gdy zdarzy się, że nie szkodzą.
          Dzięki temu, że arcybiskup jest niezależny od władzy państwowej, ma moc by bronić obywateli przed rozpasaniem władzy państwowej i ograniczaniu wolności człowieka.
          Sojusz tronu i ołtarza jest dla zwykłych ludzi zawsze szkodliwy. Dlatego brońmy niezależności arcybiskupa, wręcz wymagajmy jej, nie tylko od władzy państwowej, ale także od władzy duchownej.
          • lepszejutro Re: Panie Gądecki, pokaż stan konta 12.06.16, 08:58
            To wy katolickie głowy nic nie rozumiecie. Jeśli wasz mistrz mówił, aby oddać co cesarskie cesarzowi, to uświadamiam ci tylko, że każdy Polak musi płacić podatki nawet od dobrowolnych datków od własnej rodziny. Jeśli więc arcybiskup i inni przyjmują te datki i chowają je do kieszeni bez daniny na rzecz państwa, to są jak mafiosi, czerpiący zyski z haraczu. I sprzeniewierzają się naukom, które maluczkim wbijają do głów. Rzeczywiście buduje to ich niezależność od państwa w stylu Al Capone'a.
          • l.george.l Re: Panie Gądecki, pokaż stan konta 13.06.16, 22:32
            Rzecz w tym, że arcybiskup jest kimś w rodzaju prezesa korporacji, którą można przyrównać do spółki akcyjnej. Z niepojętych mi przyczyn przymusowo zostałem wpisany na listę akcjonariuszy, co więcej, bez mojej zgody część moich podatków zasila kasę korporacji. Od SA KK różni się tym, że jego akcje zawsze spadają, a na dywidendę nie ma co liczyć. Oczywiście wkładu własnego też nigdy się nie odzyska. Tak czy siak sprawozdania finansowe powinny być publikowane.
            • Gość: AAA Re: Panie Gądecki, pokaż stan konta IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.16, 10:28
              Kościół wspiera budżet państwowy na ponad 100 mln zł rocznie, płacąc wszystkie należne podatki.
              Twój tekst to bajania oparte na innych bajaniach.

              Sprawozdania finansowe mogą być publikowane dla użytku wewnętrznego członków Kościoła, ale w żadnym wypadku nie muszą być dla władzy świeckiej. Mamy wprowadzony przez Chrześcijaństwo rozdział władzy świeckiej i duchownej. Nie ma takiej podstawy ani prawnej, ani moralnej, by władza duchowna musiała składać władzy świeckich urzędników sprawozdania ze swej działalności, no chyba, że przyjmiemy jakieś prawo barbarzyńskie, np. Dżyngis Hana.
              Istniejący rozdział jest wielką zdobyczą cywilizacyjną, którą musimy chronić. Jak rozumiem, jesteś przeciwny aktualnej cywilizacji, chcesz pójść wstecz...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka