rnax
19.04.02, 09:52
Jak podał "Super Express":
ŁACIATE MUĆKI NA POBOCZU
Dwie krowy pasące się na poboczu ul. Koszalińskiej spowodowały interwencję
strażników miejskich. Musieli oni przyjechać na miejsce i znaleźć właściciela
zwierząt. Bydlątka pasły się bez uwięzi i bez opieki.
Poznań
Strażnicy miejscy nie pierwszy raz interweniowali w sprawie krów przy ul.
Koszalińskiej. Wczoraj o 6 rano dyżurny straży miejskiej dostał zgłoszenie, że
dwie mućki spacerują przy jezdni bez opieki i mogą wejść na drogę. Patrol przez
dwie godziny pilnował krów. - Udało nam się ustalić właściciela zwierząt -
powiedział nam Przemysław Piwecki ze straży miejskiej. - Właściciel odprowadził
krowy do gospodarstwa pod eskortą strażników. Za niezachowanie ostrożności
ukarano go mandatem w wysokości 100 zł. - Jeżeli zdarzy się następny taki
przypadek, to skierujemy sprawę do sądu i zawiadomimy Towarzystwo Opieki nad
Zwierzętami - ostrzegł Piwecki.