Dodaj do ulubionych

Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj

04.12.20, 20:00
Pewnie słyszeliście o bohaterskim czynie zastępczyni dyrektora Arsenału, która zaatakowała drzwi kościoła (bez obrońców - inaczej by pewnie nie zaryzykowała) obrzucając je jajami. Oczywiście sfilmowała ten swój bohaterski czyn i opublikowała na Facebooku. Czyn - chyba nie trzeba komentować tego wygłupu.
Zastanawia mnie jednak, kto uznał możliwości intelektualne tej Pani za wystarczające do pełnienia funkcji z-cy dyrektora Arsenału? Wprawdzie ta instytucja w sporej części jest już fikcją i tylko stanowi żródło utrzymania dla "swoich" niemniej myślałem, że jakieś pozory będą zachowane i wymóg minimalnych choćby możliwości intelektualnych zostanie zachowany.
Jednak nie.
A przecież gołym okiem widać, że ta kobiecina mądrością nie imponuje - by tak delikatnie powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 04.12.20, 21:43
      Drogi Rene, jak zapewne się domyślasz, w kościele bywam jedynie przy okazji ślubów i pogrzebów. Szczególnie te drugie ostatnio odwiedzam często, bo covid rzeczywiście zbiera swoje żniwo. I przy tej okazji obserwuję nieprawdopodobną metamorfozę celebransów. Dwa lata temu, jeszcze rok temu, kazania były mową nienawiści, pełne buty i arogancji. Bywało, że żałobnicy ze zdziwieniem spoglądali po sobie, co ten ksiądz wygaduje, a rodzina miała ochotę po pogrzebie dać księdzu w ryj. Teraz obserwuję nieprawdopodobną odmianę. Ksiądz z podkulonym ogonem, pełen pokory mówi, że oto odeszła do domu Pana ostatnia z pokolenia, która wybrała życie z Chrystusem. Nie ma już swoich następców. Żyjący obierają inną drogę. I mówi to w takim tonie, jakby to była ostatnia msza, którą prowadzi i miał za chwilę na drzwiach świątyni wywiesić baner "For sale". Drogi Rene, nie przeżywaj tak. Dziś były jajka , jutro będą koktaile Mołotowa, a pojutrze w Twoim kościele parafialnym będzie Biedronka, garaż osiedlowy, albo coś w tym rodzaju. Game is over.
      • renepoznan Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 05.12.20, 14:52
        Szanowny George.
        Wszyscy tu wiemy, ze Tobie wszystko kojarzy się z kościołem i nie rozumiesz jak można pisać o czymś innym.
        Jednak uwierz mi - ten wpis dotyczy polityki kadrowej instytucji miejskich a nie kościoła. Dlatego to co napisałeś, jest bardziej wyrazem twoich skojarzeń (ja tam - jeśli już - to wolę skojarzenia z kobietami - no ale Tobie marzy się ktoś inny) i powtórzeniem tego co wyczytujesz na swoich ulubionych portalach.
        Jak oceniasz intelekt tej kobiety? Masz jakieś zdanie czy też pojedziesz osławionym: "A Kościół Katolicki to murzynów bije"?
        • snajper55 Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 07.12.20, 01:52
          renepoznan napisał:

          > Szanowny George.
          > Wszyscy tu wiemy, ze Tobie wszystko kojarzy się z kościołem i nie rozumiesz jak
          > można pisać o czymś innym.

          Założyłeś wątek o obrzuceniu drzwi kościoła a teraz się dziwisz, że się komuś z kościołem kojarzy. Trzeba było założyć wątek o bohaterskim obrzuceniu jajami Marszu równości, to zapewne z kościołem by się nikomu to nie skojarzyło.

          "Marsz LGBT próbowała przerwać grupa kilkudziesięciu kontrmanifestantów. – Grupa ok. 30 mężczyzn rzucała w kierunku gromadzących się uczestników jajkami – przekazała portalowi Gazeta.pl nadkom. Marta Tabasz-Rygiel z podkarpackiej policji."

          m.telewizjarepublika.pl/ulicami-rzeszowa-przeszedl-marsz-rownosci-demonstranci-zostali-obrzuceni-jajkami,81611.html

          S.
          • renepoznan Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 07.12.20, 06:13
            Szanowny Snajperze!
            Może to trudne do zrozumienia ale wątek dotyczy kondycji intelektualnej z-cy dyrektora kulturalnej instytucji miejskiej a rzucanie jajami i chwalenie się tym na FB jest tylko przejawem tej kondycji. Jaja się zmyje natomiast plama na instytucji miejskiej pozostanie. Ale to i tak martwa instytucja - jej działalności praktycznie nie widać. Jednak zatrudnianie takiej osoby kompromituje miasto - a to już bardziej boli Poznańczyków.
            Proszę - czytaj całość a nie tylko pierwsze zdanie. Bo z tego nic nie rozumiesz - co widać.
            • l.george.l Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 07.12.20, 22:00
              Obyś, Rene, się nie zdziwił. Tak jak kiedyś parę nocek na styropianie i internowanie było punktami w cv dającymi szansę na awans, tak teraz może być podobnie z rzucaniem jajkami w kościoły i donośnym wypier***** uwieńczonym zgarnięciem do suki i paroma siniakami. Rozumiem, że powątpiewasz, jaki sens jest rzucaniem jajami w drzwi kościoła zamiast w arcybiskupa. Też nad tym się zastanawiam. Ale na przykład na wyspie Jersey - która słynie nie tylko z niskich podatków, sympatycznego mikroklimatu i dogodnych warunków do serfowania, ale też z katolickiego bestialstwa wobec wychowanków sierocińców - rozważano zrównanie z ziemią opactwa, w którym gwałcono dzieci. W końcu budynek pozostawiono w spokoju, choć mieszkańcy wyspy mają świadomość, że ofiary chcąc nie chcąc, nieustannie - bo wyspa jest mała - muszą przejeżdżać obok miejsca kaźni. Nie wątpię, że kiedyś pojawi się pomysł zrównania z ziemią cyrku Rydzyka. Szpetne to, konserwator zabytków o to się nie upomni, na sklep tego nikt nie przerobi, bo złe skojarzenia, wiatr tam będzie wkrótce hulać i tyle. Reasumując... daj spokój tym jajcom, bo to dopiero niewinne preludium.
              • renepoznan Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 08.12.20, 09:32
                Fajny manifest. Tylko dlaczego zakładasz, że rozwój społeczeństwa pójdzie w wymarzonym przez Ciebie kierunku a nie wręcz odwrotnie?
                Natomiast z sporym zdumieniem stwierdzam jakąś aberracyjną aprobatę dla ludzi o dość ograniczonym intelekcie jak ta miotaczka jaj. Naprawdę Ciebie jej głupota i prostactwo podnieca?
                Ciebie - z tego co wiem - chcącego uchodzić za człowieka sztuki i kultury?
                Nie zabrnąłeś za daleko w wspieraniu wszelkich przejawów swej ideologii?
                • l.george.l Re: Jeszcze o pokojowej wojnie za pomocą jaj 11.12.20, 01:38
                  Nie pójdzie, ale idzie. W Wielkopolsce katolików można już określać mniejszością religijną. Polska szybko podąża za Hiszpanami - tam zaledwie 10% społeczeństwa deklaruje jakąś więź z Kk. U nas 36, ale spadek pójdzie teraz lawinowo. Już dawno, dawno temu porównywałem liczbę narodzin z liczbą chrztów, bo to najlepszy wskaźnik laicyzacji.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka