oszukńaczy market HIT

IP: *.002.popsite.net 27.08.01, 03:11
Uwaga! w markecie HIT na Piątkowie oszukują. Ceny
nabijane w kasie nie są takie same jak na metkach
cenowych (oczywiście są wyższe). Już tam na pewno nie
wrócę!
I w ogóle jak można było postawić takiego potwora
ludziom pod oknami. Czy w naszym urzedzie miejskim nie
ma ludzi o zdrowym rozsądku?
    • Gość: Nutter Re: oszukńaczy market HIT IP: *.hake.dialup.pol.co.uk 27.08.01, 03:32
      Ciekawy jestem jak zareagowali na reklamacje? Kiedy im powiedziales, ze ceny sa
      wyzsze niz na metkach.
      • Gość: thomas Re: oszukńaczy market HIT IP: *.*.*.* 27.08.01, 09:50
        potwierdzam: sam sie tak wpakowalem i przeplacilem. zorientowalem sie dopiero w
        domu i nie chcialo mi sie wracac. ale teraz juz bede uwazac i patrzec kasjerom
        na rece. tez tak robcie i uwazajce! (szczegolnie na pakowane mieso i kiełbase)
        • Gość: ethanol Re: oszukńaczy market HIT IP: *.coh.org 27.08.01, 22:13
          no nslyszalem o takich procederach,
          w duzych marketach zazwyczaj sie robi wieksze zakupy i podczas placenia przy
          kasie trudno sie zorientowac czy nas orzneli czy nie. Zazwyczaj dopiero w domu
          mozna sie zorientowac. I na wszelkiego rodzaju promocje tez trzeba uwazac.
          Ehh...sukinsyny, i tak niezle zarabiaja to jeszcze oszukuja.
          • Gość: canemuto wszystkie markety tak pogrywaja... IP: *.icpnet.pl 27.08.01, 23:13
            to prawda - nie ma w poznaniu ani w polsce supermarketu, ktory nie stosuje
            takich praktyk (mowie o tych gigantach z serii hit, tesco, real, auchan itd.).
            jedyny sposob - sprawdzac ceny na wyswietlaczu przy kasie (wiem, to klopotliwe,
            ale jak sie komus nie chce, to niech pozniej nie narzeka:) i nie szczypac sie z
            rezygnacja z zakupu, jesli cos sie nie zgadza. ode mnie chcieli kiedys 27
            zlotych za 3 kiwi (choc to byla raczej pomylka...). nie jest to karalne, a
            pojecie moralnosci i etyki nie jest zarzadzajacym takimi sklepami znane. tzw.
            wilczy kapitalizm (albo po prostu kapitalizm:(((

            PS jesli przy kasie cos wam nie styka, to nie wyzywajcie sie na sprzedawcach
            albo jakis szeregowych pracownikach - to nie oni wymyslili ten proceder, a
            oszukiwani sa sto razy bardziej od nas (chco oszusci sa w obydwu przypadkach
            tymi samymi osobami). uszanujcie to i nie "kopcie" tych, ktorzy sa najblizej i
            ktorych "kopac" jest najlatwiej. jesli chcecie "kozaczyc":))), pofatygujcie sie
            do jakiejs szychy i nawrzucajcie gnojowi - krzywdy mu tym wielkiej nie zrobice,
            ale niech holota wie, ze ktos ich nie lubi.
            • Gość: Dzidka Re: wszystkie markety tak pogrywaja... IP: 195.94.212.* 28.08.01, 08:32

              > PS jesli przy kasie cos wam nie styka, to nie wyzywajcie sie na sprzedawcach
              > albo jakis szeregowych pracownikach -

              Dobrze gada :-)) Ja przez pewien czas z trudem tłumiłam dzika wściekłość, kiedy przy kasie pani nie
              mogła odczytać ceny i dzwoniła gdzies tam... albo karta była długo akceptowana,.... ale w końcu nie pan
              kasjerek to wina. Kiedyś przy kasie, już po skasowaniu wszystkich towarów okazało się, że nie mogę
              zapłacic kartą, bo jest awaria terminalu. Zapytałam grzecznie, dlaczego nigdzie nie ma informacji na ten
              temat przy wejściu i przy kasach, dowiedziałam się, kto jest za to odpowiedzialny i poszłam do tej osoby.
              Usłyszałam, ze mogę podjąć pieniądze z euromatu i zapłacić gotówką. Odmówiłam i zostawiłam ich z
              całym tym nabojem (chyba ze trzydzieści produktów za prawie dwie stówy) do wycofania. Lubię robić
              zakupy w markecie, ale nie lubię, jak ktos mną pogrywa.
    • Gość: KAM To samo jest w Auchan w Komornikach IP: 195.205.37.* 29.08.01, 12:26
      W zeszłym tygodniu robiłem zakupy w Auchan w Komornikach. Kupiłem sobie DVD "To
      ja złodziej" Na półce napis: "Promocja polskich filmów: 42,99" Przy kasie
      mignęło mi tylko 94,99 przy omawianym DVD a pani radośnie zabiera się za
      kolejne zakupy. Ja mówię wtedy: Chwileczkę, ile tam było przy DVD. Patrzymy na
      paragon - 94,99. Pomyślałem, że może źle przeczytałem na półce i przebiegłem
      się spowrotem, aby sprawdzić - wtedy się upewniłem, że faktycznie jest 42,99.
      Za zakupy przyszło odżałować prawie 200 PLN a pani powiedziała, że w punkcie
      obsługi klienta oddadzą mi kasę, jeśli zrezygnuję z filmu. Tam tez się uadłem -
      naświetliłem sprawę, przeszliśmy się razem z panem na stoisko i faktycznie -
      42,99. A komputer swoje - 94,99.

      Jak łatwo wyliczyć różnica wynosi 52 zł. Jak na jednym artykule to nieźle. Pan
      stwierdził, ze zwróci mi 52 zł, co też uczynił. "Bo widocznie w komputerze
      jeszcze nie zmienili" - tłumaczył się. Zastanawiam się tylko, czemu nigdy nie
      ma takich pomyłek komputerowych na korzyść klienta i co się dzieje, gdy klient
      nie zauważy takiej pomyłki. Przy dużych zakupach nie trudno jest coś przeoczyć -
      także zachęcam - pilnujcie tego.
    • Gość: anka9009 Re: oszukńaczy market HIT IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.01, 22:20
      o ile pamiętam to w hicie zawsze było dziadostwo
      i często oszukiwali
Pełna wersja