Dodaj do ulubionych

Tramwajowy plecakowiec pospolity

20.10.21, 19:32
Plecak jako taki, to genialny pomysł ale połączenie plecakowca-buraka z plecakiem i środkiem masowej komunikacji daje coraz popularniejszego „tramwajowego plecakowca pospolitego”. W wersji wypasionej taki osobnik dysponuje też torbą zawieszoną na jednym ramieniu a już maksymalnie wypasiony ma torby na dwóch ramionach.
Cechą charakterystyczną tramwajowego plecakowca pospolitego jest wchodzenie do tramwaju (lub autobusu) i zatrzymywanie się w samym wejściu – bo przecież od już za 10 przystanków wysiada i nie ma sensu by stanął dalej. Stoi oczywiście bokiem do drzwi by głębokością swego ciała powiększoną o wypakowany plecak maksymalnie zasłonić otwór drzwi tramwajowych. Gdy już stanie to nie drgnie. Trzeba się obok niego przepchać.
Ten brak ruchu kończy się definitywnie w momencie zamknięcia drzwi tramwaju i ruszenia z przystanku. W tym momencie plecakowiec pospolity rozpoczyna znaczną aktywność ruchową. Czy to spostrzeże wolne miejsce, czy znajomego czy też dostrzeże potrzebę obrotu wobec własnej osi – w każdym razie wali tym swoim plecakiem we wszystkich sąsiadów – w konieczności wywalczenia sobie siłą sobie wolnego miejsca. Niemalże jak jeleń na rykowisku walczący z każdym konkurentem – tu do swobodnego stania w tramwaju a nie o okoliczne łanie. Zresztą łanie – tfu – chciałem napisać dziewczyny – też plecakiem wali. Nie wiem – może to forma okazywania popędu seksualnego?
PS – obserwacja poczyniona w godzinach dojazdu do szkół i na uczelnie.
Obserwuj wątek
    • l.george.l Re: Tramwajowy plecakowiec pospolity 21.10.21, 01:01
      Czy opisywany przez Ciebie plecakowiec z torbą na ramieniu był eleganckim mężczyzną z bardzo drogim biznesowym plecakiem i bardzo drogą torbą i którego widok w środku komunikacji zbiorowej bardzo Cię zaskoczył, bo po prostu nie pasował do otoczenia? Nie wiem, dlaczego nie skorzystałem z Ubera, bo mówię prawie biegle po rosyjsku, co bardzo bawi imigrantów, ale cieszę się jak dziecko, kiedy mam rzadką okazję przejechać się tramwajem. Chyba to jednak nie byłem ja. Zdjąłem plecak przed wejściem do tramwaju, bo byłem zainteresowany miejscem siedzącym, a trudno usiąść z plecakiem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka