Dodaj do ulubionych

Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku?

17.11.21, 18:58
Zdaje się, że w ramach przebudowy Starego Rynku będzie tam wybudowany podziemny zbiornik na wody opadowe. Oczywiście zostanie przykryty itp.
Słuchałem niedawno wywiadu z jakąś Panią Profesor do gospodarki wodnej z Gdańska, która przekonywała, że tego typu instalacje są błędem i miasta się z nich wycofują. Argumentowała, że wody zalegające w zbiorniku zaczynają po pewnym czasie zagniwać i po prostu śmierdzą. A całkowite opróżnienie zbiornika jest trudne czy wręcz niemożliwe. Do tego do jego obsługi (pomp itp) potrzeba sporej energii co jest nieekologiczne.,
Mało się na tym znam więc nie mogę ocenić czy P. Profesor ma rację. Są tu jacyś specjaliści od gospodarki wodnej i kanalizacji deszczowej.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 17.11.21, 20:38
      Ma odwadniać wilgotny grunt, żeby nie niszczył piwnic kamienic i ratusza. To chyba jedyny sens tej całej przebudowy. Mam dwa zbiorniki ( razem 5 m sześciennych) na deszczówkę z dachu domu i garażu, nie powinny tam się gromadzić liście, ale zawsze znajdują tam drogę. Woda jest pompowana w ogród, ciekawe gdzie ta z rynku znajdzie swoje ujście, bo nie może tam być wiecznie.
      • kiks4 Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 17.11.21, 22:22
        Gwardianie! Czy do tych zbiorników kierujesz całą deszczówkę czy tylko jej nadmiar. I czy 5 m³ wystarczyło podczas tej katastrofalnej ulewy latem tego roku?
        Pytam, bo znajomi chcą zainstalować taki zbiornik o pojemności 1 metra na wodę z połaci dachowej 40m² ale wg. mnie jest dużo za mały
        • qwardian Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 17.11.21, 23:36
          Zapełniło całe 3,5 metra sześciennego, drugi zbiornik 1,5m od garażu ponad połowę. Mogę włączyć pompę, albo się przeleje przez mały otwór, ale tu trzeba być ostrożnym, żeby w drugą stronę nie płynęło błoto. Dlatego betonowe kręgi są obsypane gruzem, kamyszkami, albo przepuszczalnym piaskiem.
          • renepoznan Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 18.11.21, 09:43
            Ja mam trochę inaczej. Woda ścieka do ocembrowanego otwartego zbiornika - stawku. W cembrowinie są zrobione otwory - gdy wody jest za dużo to przelewa się na ogród.
            A w stawku mam nawet rośliny wodne - w donicach by mozna było je wyjmować.
            Mam o tyle łatwiej, że ogród mam na skłonie i woda wypływająca ze stawku rzeczywiście ścieka po trawniku a nie gromadzi się w jednym miejscu. Oszczędzam na nawadnianiu. ;)
            Na razie system działa znakomicie.
            Raz na kilka lat muszę wyczyścić dno ale to nie problem.
          • kiks4 Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 18.11.21, 10:41
            Dzięki- Gwardian! Też szacowałem, że z 40 m² może spłynąć do 4 m³. Katastrofalny opad może dochodzić u nas do 10 cm.Znalazłem informację, że w 2010 r na niewielkim obszarze Beskidu Żywieckiego opady dobowe przekroczyły 120 mm.
            Wydaje mi się, że przyjęcie 100 mm w Poznaniu czyli 0,01m i pomnożenie tego przez powierzchnię dachu powinno zapewnić bezpieczeństwo. Bo pamiętać trzeba, że oprócz opadów katastrofalnych są i długotrwałe. IMiGW odnotował nawet ponad 600 mm w ciągu miesiąca na Podkarpaciu.
            • qwardian Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 18.11.21, 13:23
              Mój PRL-wski klocek ma obowiązkowe 80 m kwadratowe dachu, więc studnia nie wytrzyma ekstremalnych opadów. Ja tą ulewę przespałem (obowiązkowa pora drzemkowa) i ze zdumieniem dowiedziałem się, że było oberwanie chmury. Podkreślam, żeby obsypać kręgi materiałem łatwoprzepuszczalnym, ja swoje zamawiałem u Przybyszewskich na Obornickiej, mam nadzieję, że senior jeszcze żyje, solidna firma.
      • kiks4 Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 18.11.21, 19:50
        Mam nadzieję Rene, że ten zbiornik pod Starym Rynkiem ma mieć charakter bufora. Jego rolą będzie szybkie przyjęcie wody z gwałtownego opadu, gdy rury kanalizacji miejskiej nie są w stanie więcej przepuszczać deszczówki. To normalne, nieraz widzimy, jak ze studzienek ulicznych podczas opadu wytryskują strugi wody. Bo rurociąg od studzienki do rzeki więcej już nie może odprowadzić a wyżej położonych miejsc napływa ciągle woda woda.
        Nasz Stary Rynek położony jest niże w stosunku do reszty miasta i to generuje problem.
        Po ustaniu deszczu woda ze zbiornika, zapewne grawitacyjnie, spłynie spokojnie do Warty
        • renepoznan Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 18.11.21, 20:36
          Taka Kiksie - ma być jego rola. Nic nowego. Problem w tym, że jak twierdzi ta P. Profesor to zły pomysł niosący za sobą te problemy o których pisałem - powtarzająć je za nią.. Nie da rady usunąć stamtąd całej wody a to oznacza, że bedzie tam wszystko gniło i śmierdziało. A obsługa tego buforu wymaga - jej zdaniem - sporo energii elektrycznej.
          • kiks4 Re: Czy będzie śmierdzieć na Starym Rynku? 18.11.21, 23:33
            Nasz gmina zafundowała nam przepompownię ścieków pośród zabudowy mieszkalnej. Początkowo budziło to zrozumiałe protesty, bo niekiedy śmierdziało. Zwłaszcza, gdy szambiarki zrzucały do kanalizacji ( 10 km od nas) swoją plugawą, zagniłą zawartość. Jednak Aquanet, gdy przejął obsługę tej sieci kanalizacyjnej na skutek naszych skarg zainstalował urządzenie filtrowentylacyjne. 24/7 wentylator wyciąga powietrze z podziemnego zbiornika ścieków i kieruje je do atmosfery poprzez filtr węglowy. Muszę ze zdumieniem powiedzieć, że to działa. Gdy kiedyś z jakiegoś powodu ustrojstwo się zatrzymało- natychmiast dał się odczuć w powietrzu charakterystyczny zapaszek.
            Więc gdyby ze zbiornika miało śmierdzieć to pewnie takie coś dałoby radę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka