Gość: SMyk
IP: *.icpnet.pl
05.11.04, 13:07
Liga Polskich Rodzin i jej zbrojne ramie Młodzież Wszechpolska w ostatnich
dniach nasiliły swoje nietolerancyjne działania. Najpierw odwołano dyrektora
muzeum, za to, że śmiał publicznie przyznawać się do tego, że jest masonem.
Obecnie wrogiem numer jeden są organizatorzy przeglądu filmów
homoseksualnych. MW protestuje również aby na polskich uczelniach studiowali
wydaleni z białoruskich uczelni studenci. W najbliższych dniach z cała niemal
pewnością zostaną zaatakowani organizatorzy Międzynarodowego Dnia Tolerancji.
Biorąc pod uwagę zdecydowany wzrost aktywności LPRu i MW oraz ich skrajne
nietolerancyjne poglądy, za którymi idą niestety konkretne działania, takie
jak chociażby rzucanie kamieniami w uczestników podobnych imprez w Krakowie,
należy zadać sobie proste pytanie, Kiedy ci skrajni prawicowcy pójdą w swoim
zaślepieniu o krok dalej i zapala stosy pod innymi niż oni ludźmi?? Jak można
dopuszczać do tego aby Młodzież Wszechpolska która na długo przed
rozpoczęciem II wojny światowej nawoływała do nienawiści wobec żydów,
organizują miedzy innymi na uczelniach tzw. ławy żydowskie, mogła legalnie
działać w Polsce tak bardzo dotkniętej przez faszyzm. Dlaczego media nie
prostują nieprawdziwych informacji podawanych przez LPR i MW które to
twierdzą ze homoseksualizm jest chorobą, co jest sprzeczne z oficjalnym
stanowiskiem naukowców? Robienie z ludzi o innej narodowości, wyznaniu,
kolorze skóry czy orientacji seksualnej wroga narodu powinno być powszechnie
napiętnowane.