kiks4
05.08.22, 09:31
Jestem pod wrażeniem mądrości życiowej pana ministra Czarnka. Zachęcał niedawno do ograniczania jedzenia w sytuacji, gdy wszystko drożeje. I do odwiedzania znajomych w porze obiadowej.
Wczoraj przed obiadem trochę przypadkowo odwiedziliśmy dwa domy znajomych: w jednym zostaliśmy poczęstowani pysznym drugim śniadaniem, u drugich dostaliśmy słodkie ciasta do kawy.
Po przyjeździe do domu oboje z żoną zgodnie stwierdziliśmy że w taki upał obiadu jeść nie będziemy- tak jak radzi minister.
No i udało się. Zaoszczędziliśmy jeden obiad, właśnie zastanawiamy się, kogo dziś odwiedzić. Wpadłbym do kol. Smurfa ale nie znam adresu