Dodaj do ulubionych

brawo min. Czarnek

05.08.22, 09:31
Jestem pod wrażeniem mądrości życiowej pana ministra Czarnka. Zachęcał niedawno do ograniczania jedzenia w sytuacji, gdy wszystko drożeje. I do odwiedzania znajomych w porze obiadowej.
Wczoraj przed obiadem trochę przypadkowo odwiedziliśmy dwa domy znajomych: w jednym zostaliśmy poczęstowani pysznym drugim śniadaniem, u drugich dostaliśmy słodkie ciasta do kawy.
Po przyjeździe do domu oboje z żoną zgodnie stwierdziliśmy że w taki upał obiadu jeść nie będziemy- tak jak radzi minister.
No i udało się. Zaoszczędziliśmy jeden obiad, właśnie zastanawiamy się, kogo dziś odwiedzić. Wpadłbym do kol. Smurfa ale nie znam adresu
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: brawo min. Czarnek 05.08.22, 12:14
      Na dwoje babka wróżyła, z jednej strony na ulicach obserwuję wypasione młode prosiaki płci żeńskiej, z drugiej wygasza mój płomień do namiętności, która ociera się o pedofilię..
      • renepoznan Re: brawo min. Czarnek 05.08.22, 15:58
        Fakt. Wróciłem z wakacji i lekkim szokiem był dla mnie widok dziewczyn i kobiet (na facetów nie patrzyłem - jestem normalny). Niemal wszystkie to kulki tłuszczu.
        • kiks4 Re: brawo min. Czarnek 05.08.22, 16:45
          Najgorsze w tym wszystkim jest samoakceptacja ocierająca się o dumę z nadwagi. Gdyby było inaczej nie chodziłyby te kulki w opiętych legginsach czy - teraz w pełni lata- w cienkich szortach.
          Niech ktoś im wyjaśni, że nadwaga to nie kwestia estetyczna. To prosta droga do chorób za kilka lat: cukrzyca, której delikwentka nie zauważy w porę, choroby stawów, deformacja kręgosłupa z bardzo przykrymi konsekwencjami na starość. Która zapewne nadejdzie o ile jednak ktoś w porę wykryje cukrzycę. Jeśli nie wykryje, to o kręgosłup można się nie martwić.
          • m-dyskretna Re: brawo min. Czarnek 05.08.22, 20:07
            To nie jest samoakceptacja, ale ciałopozytywność. Tak to się teraz nazywa. I mam dla was smutną wiadomość, z facetami wcale nie jest lepiej.
            • qwardian Re: brawo min. Czarnek 05.08.22, 20:31
              Forum Poznań jest zdrowe, każdy patrzy we właściwą stronę. Sporo racji jest w tym co Pani napisała..
            • renepoznan Re: brawo min. Czarnek 06.08.22, 12:36
              Pewnie masz rację. Ale chyba rozumiesz, że jako facet nie patrzyłem na facetów. ;)
              • m-dyskretna Re: brawo min. Czarnek 06.08.22, 14:29
                A ja tam czasami patrzę na kobiety. Porównawczo i wychodzi na to, że wcale nie jest ze mną źle (wcale się nie chwalę :) ).
                Zupełnie serio, będąc ostatnio nad jeziorem obserwowałam pewną rodzinkę. W pełni słońca siedziały dwie kobiety, jak się później okazało to były siostry. Była jeszcze ich matka, która pilnowała ich dzieci pluskających się w wodzie. Jedyną z normalną figurą była babcia, bo dzieci już miały lekką nadwagę (nie mam na myśli dziecięcej pulchności, ale nadwagę), a ich matki były zwyczajnie spore. Panie smażyły się na słońcu, skórę miały intensywnie czerwoną, smartfon w jednej rączce, do tego piwko i prędko pożerane czipsy. W pewnym momencie babcia zwróciła się do córki "a mówiłaś, że czipsy bierzesz dla dzieci". W odpowiedzi usłyszała, że jak coś zostanie, to będzie dla dzieci :) Jedyną aktywnością mam było przewracanie się z pleców na brzuch. żeby opalenizna była równa.
            • pijatyka Re: z facetami wcale nie jest lepiej 11.04.23, 13:22


              No, sam Czarnek - spasione, zadowolone z siebie prosię - najlepszym przykładem.

        • l.george.l Re: brawo min. Czarnek 05.08.22, 22:48
          Homofob.
    • pijatyka Re: brawo min. Czarnek 15.12.23, 17:01


      Śpij słodko, aniołku ;-D



      • kiks4 Re: brawo min. Czarnek 15.12.23, 18:55
        z panią Basią z krakowskiego kuratorium
    • smurfmadrala Re: brawo min. Czarnek 18.12.23, 08:06
      Może kiedyś :-) Moja Mama była wyksztalconym technologiem żywienia, nauczyłem się w domu kuchni fachowej. Moja specjalność to pieczona gęś i ryby na przeróżne sposoby. Także sałatki improwizowane. Pomimo moich wad za umiejętności kulinarne zawsze byłem ceniony. A jeszcze jedno! Zupa jarzynowa lekko na sposób włoski wg przepisu koleżanki która gotowała 10 lat w Italii jako emigrant zarobkowy. Stół łączy mlaskaniem i gadaniem, udana potrawa godzi i łagodzi, oddala kłótnie.
      • kiks4 Re: brawo min. Czarnek 18.12.23, 10:25
        U pewnej starszej pani wiele lat temu widziałem nad kuchennym zlewem wyhaftowaną ręcznie makatkę z koślawym tekstem: Dobra potrawa twarz rozjaśnia.
        To było takie poznańskie, nieporadny język i nieporadne tłumaczenie z niemieckiego. Nie ma już takich kuchni w Poznaniu ale dobra potrawa nadal łagodzi obyczaje.
        Obowiązkowym wyposażeniem kuchni w Poznaniu był zlew. Żeliwny, półkulisty służył do wszystkiego- tak można było odcedzać ziemniaki czy makaron, umyć naczynia czy nogi a na końcu wylać nocnik (!).
        W czasach studenckich mieszkałem u starszej pani, która wynajmowała pokój. Ona- gdy sądziła, że nikt nie widzi, chyłkiem każdego ranka pędziła do kuchni z nocnym urobkiem.
      • snajper55 Re: brawo min. Czarnek 18.12.23, 20:57
        smurfmadrala napisał:

        > Może kiedyś :-) Moja Mama była wyksztalconym technologiem żywienia, nauczyłem s
        > ię w domu kuchni fachowej. Moja specjalność to pieczona gęś i ryby na przeróżne
        > sposoby. Także sałatki improwizowane. Pomimo moich wad za umiejętności kulinar
        > ne zawsze byłem ceniony. A jeszcze jedno! Zupa jarzynowa lekko na sposób włoski
        > wg przepisu koleżanki która gotowała 10 lat w Italii jako emigrant zarobkowy.
        > Stół łączy mlaskaniem i gadaniem, udana potrawa godzi i łagodzi, oddala kłótnie
        > .

        Może podzielisz się przepisem na tę zupę? Ten przeis na gęś to na całą, czy na pierś?

        S.
        • smurfmadrala Re: brawo min. Czarnek 19.12.23, 13:16
          Warzywa należy pokroić na rozmiar dużych frytek, lekko lub średnio obsmżyć w oliwie z dodatkiem ulubionych przypraw, polecam zioła prowansalskie, gotować dopiero po smażeniu! Frytura zamyka pory i nie pozwala się rozgotowac smakom selera, marchwi, pietruszki. Należy gotować warzywa lekko podsmażone i otluszczone tłuszczem roślinnym lub klarowanym masłem. Rosół dowolny podczas gotowania tak przygotowqnych jarzyn. Kiedy zupka już na talerzu doradzam łyżkę wiórkow sera żółtego lub pleśniowe go. NAJWAŻNIEJSZE! Przed gotowaniem należy lekko obsmażyć warzywa i nasycić przyprawą. W następnym mejlu podam marki przypraw i sera ponieważ boję się cenzora i posądzenie o krypto reklamę. Jeszcze jedna z innej beczki porada - kiedy szykujecie lazanię, użyjcie podwójną niż przepis nakazuje beszamelu. Warto!
          • renepoznan Re: brawo min. Czarnek 19.12.23, 13:38
            Brzmi ciekawie i smakowicie. O tym obsmażaniu to zgoda.
            • smurfmadrala Re: brawo min. Czarnek 19.12.23, 14:10
              Kiedy Szanowni Forumicze używacie czosnku jako przyprawy i aromatu do pieczenia... NALEZY KROIĆ CAŁE!!! GŁÓWKI Z ŁUPINKANKAMI, BEZ OBIERANIA! PLASTRY POWINNY BYĆ GRUBOŚCI do 1 cm. Popatrzcie na przekrój jaki piękny. Nie bójcie się oprawy ząbków czosnku, pielinka namoknie i da się zjeść, trochę w zębach szelesci ale tylko trochę. Ten sposób na czosnek poznałem od Kurta Schellera, Facet z potężnymi bokobrodami, pewnie kubki smakowe podobne
          • snajper55 Re: brawo min. Czarnek 20.12.23, 23:02
            smurfmadrala napisał:

            > Warzywa należy pokroić na rozmiar dużych frytek

            Diabeł siedzi w szczegółach. Jakich i w jakich proporcjach warzyw zwykle używasz?

            S.
        • smurfmadrala Re: brawo min. Czarnek 19.12.23, 14:51
          Gęś dobrze smakuje w całości tuszy, można się dzielić i odłożyć na później. Polecam gęś owsianą która jest przywracana do hodowli i handlu, mniejsza lecz smakowitsza. Brytfanna musi być wielka jak to gęsi. Owsianą gęś jest mniejsza, może się zmieści do współczesnych naczyń pieczenia? Przepis na gęś napisze osobno bo to epicka receptura. Czas pieczenia około 2 godzin, trzeba dołożyć butelkę wina lub dwa piwa do technologii. Nie do picia lecz do procedury pieczenia. Opis długi więc odrobię to w osobnym mejlu. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka