Gość: $tefan
IP: *.chcgilgm.covad.net
09.11.04, 00:00
Wiadomym jest, że homoseksualiści to po prostu mutanci. Takie skrzywienie od
normalności.
Jest to ślepa odnoga gatunku ludzkiego, przeznaczona na zaniknięcie z powodów
biologicznych (brak rozmnażania)
Odnoga szkodliwa bardzo dla normalnej populacji ludzkiej przez jej
oddziaływanie chorobotwórcze.
W takich sytuacjach natura sama z siebie powoduje wyginięcie mutantów -
żyrafa z krótką szyją zginie z głodu, dront dodo wyginął z powodu zbyt dużego
brzucha, mamuty - z powodu ocieplenia klimatu.
Natura zaczęła aktywnie likwidować tę szkodliwą mutację powodując zwiększoną
wymieralność związaną z rozprzestrzenianiem się HIV, AIDS i mięsaka
Capossiego zwłaszcza w tej zmutowanej populacji.
Ci mutanci pojawiali się często na przestrzeni wieków w historii człowieka.
Jednak w XX wieku Matka Natura wzięła się za likwidację tych mutantów na
poważnie.
I mrą jak muchy, szarpiąc się w tej pułapce jak muszka w sieci pająka.
Niestety nie ma ratunku.Przed Naturą nikt nie ucieknie zwłaszcza organizując
marsze, pochody, parady i domagając się równouprawnienia.
Równouprawnienia do czego - do publicznego obnoszenia się z kalectwem, do
hałaśliwej reklamy uszkodzonych genów? Dinozaury muszą wyginąć!
Pozdrowienia,
$tefan