Gość: Zenon
IP: *.epsa.pl
09.11.04, 13:16
Pod hasłami tzw. tolerancji promuje się pedalstwo i coś co nazywane
jest "wolnością" ale bliżej mu do anarchizmu niż prawdziwej wolności.
Normalka i nie dziwi mnie to. Za to działania LPRu i podobnych organizacji są
tak nieudolne że wywołują raczej śmiech i politowanie, a powinny raczej
skłonić do zastanowienia się co to naprawdę jest ta tak zwana "tolerancja".