sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dobrego

26.12.04, 11:12
czy ktos moze mi doradzic gdzie niedrogo i kompetentnie wysterylizuja mi
wioskowa podworkowa kotke babci? bardzo bede wdzieczna a pomoc i ewentualne
porady
    • Gość: jotka Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.04, 13:31
      Własnie trzytygodnie temu przeprowadzaliśmy ten zabieg na kotce- przybłedzie,
      która stołuje sie przy naszym domu.
      Możemy z czystym sumieniem polecic gabinet dr Lutego w Murowanej Goslinie ( 20
      km od Poznania, przy drodze wylotowej na Wągrowiec)
      Zabieg kosztował 100 zł, dla zabezpieczenia rany pooperacyjnej trzeba dokupić
      za 20 zł zpecjalny kaftanik, w sumie nie jest tanio, po trzech dniach jeszcze
      trzeba podać antybiotyk ( chyba 10 zł. Po dwóch tygodniach wyjęcie szwów za
      darmo.
      przy okazji zaszczepiliśmy przeciw tyfusowi- 30 zł.
      Jak powiedziałem nie jest tanio ale zagoiło sie jak na psie i teraz kotka
      figluje z innymi jak nowo narodzona.
      KJ
      • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 26.12.04, 23:06
        Polecam drDąbrowskiego ze Zbąszyńskiej. Nie wiem, czy droższy niż inni
        (sterylizowałam tam suczkę, koszt ok.200 zł,ale za kotkę pewnie mniej, zobaczę,
        gdy będę sterylizować moją za miesiąc), ale na pewno świetny fachowiec. Moja
        sunia nie miała żadnego fartuszka ani kołnierza, szwy były czyściutkie, nie
        trzeba ich było zdejmować, bo same się wchłonęły. Jednak na pewno kotkę trzeba
        przetrzymać z tydzień w domu, żeby sobie tej rany nie zabrudziła, albo nie
        zasłabła gdzieś na dworze.
    • Gość: RAUBER Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 00:18
      po prostu podawaj jej pigułkę sadystko, jak można okaleczać koty?? wrrrr
      • Gość: mirka Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 08:27
        Niestety, Rojber, pigułka moze byc wrecz niebezpieczna, a w dodatku zdarzają
        sie kotkom ciaze mimo pigułki. Wiem, sprawdziłam na kotkach, stanowczo odradzam.
        • Gość: RAUBER Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 10:41
          W głowie mi się nie mieści że można tak zwierzaka skrzywdzić. A wystarczy
          podczas rui trochę cierpliwości, zrozumienia i pigułka pozwalające kotce
          złagodzić jej przebieg.
          • Gość: mirka Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:21
            1.Po swiętach mam jakis defekt mózgu - oczywiscie chodzilo mi o ZASTRZYKI !
            2.Jaka krzywde widzisz w tym, że zwierzak nie urodzi niechcianego potomstwa ?
            Poza tym uniknie zagrozenia ropomaciczem. To naprawdę nie jest to samo co
            sterylizacja czlowieka. Chyba, że chcesz dyskusji na ten temat, ale nie wiem,
            czy autorka wątku nie wolałaby, żebys załozyl wlasny.
            • Gość: RAUBER Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 18:36
              2.
              - Jak pilnujesz swojego zwierzaka to nie urodzi niechcianego potomstwa którego
              potem nie wyślesz do Szczecina (w worek i do Warty). Sorki za bezpośredniość.
              - Dyskusji o prawach zwierząt nie rozpoczynam bo wiadomo czym się skończy, po
              prostu wyraziłem swoje odczucia dot. sterylizacji kotów domowych.
              - Pytanie, czy można podawać dzikim miejskim kotom środki powodujące bezpłodność
              w pożywieniu??? (i jak w tej sytuacji będzie wyglądać populacja szczurów)
              • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 28.12.04, 19:57
                To nie jest sprawa pilnowania, tylko szkodliwości tabletek/zastrzyków
                hormonalnych. Nawet jeden taki zastrzyk może u kotki wywołać zmiany nowotworowe
                albo ropomacicze - chorobę często śmiertelną, w której zabiegiem ratującym
                życie jest i tak sterylizacja (ale kotka jest wtedy w takim stanie, że może nie
                przeżyć). Dlatego lepiej kotkę wysterylizować.
                Pytasz o populację szczurów? Wystarczy dokarmiać te koty, które są, to
                długowieczne zwierzęta, jeśli im zapewnić dobre warunki. I na przykład pozwolić
                na schronienie się przed zimnem w piwnicach.
                I jeszcze jedno pytanie - byłeś kiedyś w schronisku? Tam koty umierają w
                klatkach, sto i więcej kotów, które płaczą na widok człowieka i proszą o dotyk,
                o pogłaskanie, o trochę uwagi. Tam kocięta takich "nieskrzywdzonych" kotek
                umierają masowo na choroby wirusowe, przeciwko którym nie mają żadnej
                odporności. Zapraszam do schroniska.
                • tess74 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 28.12.04, 23:18
                  to znowu ja ktora rozpoczelam ten watek, chcialabym sie zwierzyc co do moich
                  dalszch zamierzen i ewentualnie uzyskac czyjes wsparcie - w zwiazku z tym ze
                  kotka jest nie moja, mieszka na dworze i to ok 30 kilometrow od mojego domu,
                  nie jestem w stanie sie nia zajac po zabiegu bo mam do niej za daleko, a w
                  swoim wlasnym malym mieszkaniu mam niegrzecznego psa i niemowle i niestety nie
                  widze mozliwosci zakwaterowania kota w zasadzie dziko zyjacego a tym samym
                  niepewnego jesli chodzi o stan zdrowia co jest dla mnie o tyle istotne ze jak
                  juz wspominalam mam male dziecko i to alergiczne; idac wiec za rada weterynarza
                  zaopatrzylam bacie w zapas tabletek antykoncepcyjnych dla kotki i licze ze
                  uniknie dzieki temu niechcianego potomstwa i ze nie zrobie jej tym jakies
                  strasznej krzywdy bo w koncu kobiety tez takie srodki przyjmuja i nikt sie temu
                  nie dziwi a dyskusje nad ich ewentualnymi efektami ubocznymi pozostaja
                  nierozstrzygniete... zastanawia mnie tylko czestotliwosc - kazano mi te srodki
                  podawac raz w tygodniu, specyfik nazywa sie bodajze provera ale juz nie jestem
                  pewna bo nie mam go przed oczyma... a jesli chodzi o uwagi ktore ktos tu
                  zamieszcza odnosnie zasadnosci podejmowania takich krokow jak sterylizacja
                  zwierzat to wydaja mi sie one naprawde nie na miejscu w kraju w ktorym problem
                  bezdomnych zwierzat i nadmiernej populacji dzikich kotow i psow w ogole od lat
                  nie moze zostac rozwiazany... pozdrawiam i prosze mi powiedzec ze tabletki nie
                  zabija kota bo nic lepszego nie moge mu w tej chwili zagwarantowac
                  • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 28.12.04, 23:45
                    Tess, najlepiej by było, gdybyś porozmawiała z wetem i poprosiła o poradę. Być
                    może wystarczyłoby tylko zawieźć kotkę na zabieg, a potem odwieźć do babci,
                    która przez parę dni musiałaby trochę na nią uważać - choć ze trzy-cztery dni
                    nie wypuszczać na dwór, trzymać w cieple, lepiej żywić. W końcu sterylizację
                    bezdomnych kotek właśnie tak się przeprowadza - przez parę dni przetrzymuje w
                    klinice albo w domu zastępczym, a potem wypuszcza. Nasz wet zakłada szwy,
                    których nie trzeba zdejmować.
                    Pamiętaj, że koty b.niechętnie jedzą tabletki, więc po paru dawkach babcia może
                    mieć spore kłopoty. Poza tym jeśli kotka jest na dworze, może nie przyjść na
                    kolejną dawkę i zajść w ciążę. Kotki moich rodziców początkowo były na
                    zastrzykach, ale nie dość, że wyczuwały porę przyjazdu weta i nie chciały
                    wracać do domu, to nawet w trakcie działania hormonów dwie z nich zaszły w
                    ciążę - jedna urodziła kalekie kociaki, a druga krótko po porodzie umarła,
                    prawdopodobnie już mając ropomacicze.
                    Niestety zdaje się, ze nie można porównać antykoncepcji ludzkiej z tą dla
                    kotów, bo środki dla kotów to prawdziwe bomby hormonalne.
                    • tess74 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 29.12.04, 14:38
                      trace chyba energie na dyskusje i szukanie porad bo doskonale zdaje sobie
                      sprawe ze najlepiej by bylo kota wysterylizowac a te tabletki to bardzo dorazne
                      rozwiazanie, niemniej wet mi powiedzial ze kotka jeszcze nie rodzaca jest
                      trudna do sterytlizacji ze wsgledu na to ze jej wewnetrzne narzady sa w formie
                      nitek i trudno sie polapac co jest co a ponadto istnieje ryzyko ze kotka sie
                      nie wybusdzi po zabiegu... nie kazal mi tez wierzyc innym ktorzy do tematu
                      bardziej entuzjastycznie podejda.. je jestem skolonna uwierzyc bo nie
                      chcialabym byc swiadkiem eksterminacji malych kotkow dwa razy do roku lub nawet
                      czesciej, ponadto mam jeszcze taki problem ze babcia sie boi ze kot chociaz
                      niby tylko podworkowy na skutek traumy pooperacyjnej przestanie jej ufac i
                      ucieknie... bardzo to wszystko skomplikowane ... zobaczymy co dalej bedzie,
                      jesli babcia nie bedzie w stanie kotu co tydzien zaaplikowac tabletki to na
                      pewno zaboire kotke do lekarza a na razie pozwole im sprobowac, obawiam sie
                      troche o zycie tego kota zwlaszcza ze nie moj a babcia przejawia do niego
                      bardzo ambiwalentny stosunek- z jednej strony surowe wiejskie podejscie do
                      zwierzat, z drugiej jednak zywa istota i towarzysz...
                • Gość: RAUBER Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 00:00
                  I tak źle i tak nie dobrze.
                  Krzywda ludzka mnie nie rusza, za to zwierzęcia bardzo.
                  • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 29.12.04, 00:19
                    Gość portalu: RAUBER napisał(a):

                    > I tak źle i tak nie dobrze.
                    > Krzywda ludzka mnie nie rusza, za to zwierzęcia bardzo.

                    A więc skoro krzywda zwierzęcia Cię rusza, zobacz, co się dzieje w
                    schroniskach. Koty to przemyślne stworzenia, często omijają tabletkę albo nie
                    przychodzą na karmienie, gdy jest pora na podanie leku. Bezdomnej kotki z
                    nowotworem czy ropomaciczem nikt nie weźmie do lekarza.
                    Czy myślisz, że mnie łatwo przyjdzie oddawać moją koteczkę (właśnie
                    schroniskową)"pod nóż"? Że nie będę żałowała jej białego, puchatego brzuszka?
                    Wiem jednak, że po paru dniach ona nie będzie o tej operacji pamiętała, a
                    będzie dzięki niej mniej narażona na te straszne choroby.
                    Sterylizacja to nie jest krzywda. Krzywdą są kartony albo worki z kociętami
                    wrzucanymi za płot schroniska, te maluchy, które tak proszą, żeby je zabrać,
                    które dosłownie wyciągają łapki, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę. Krzywdę
                    robią ludzie, którzy kotom łamią łapki, ogony, przestawiają szczęki. Którzy
                    robią "świąteczne/przedwakacyjne porządki" i wyrzucają kota przez okno, albo
                    wywożą do lasu. Krzywdę robią ci, którzy wypieszczone, domowe koty oddają do
                    schroniska, bo w domu ma się pojawić dziecko (podczas gdy wystarczyłoby zapytać
                    weta, co robić, by uniknąć zakażenia toksoplazmozą); te koty po tygodniu-dwóch
                    to już tylko strzępek kota, odmawiający jedzenia i picia, nie reagujący na
                    swoje imię, powoli umierający z rozpaczy i tęsknoty.
                    To jest krzywda.
                    • Gość: RAUBER Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 00:33
                      Mam odbite na punkcie zwierząt, nie pisz mi takich rzeczy bo naprawdę mam ochotę
                      nakopać kilku ludziom za takie działania. Co to za chory świat...
                      • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 29.12.04, 00:38
                        Gość portalu: RAUBER napisał(a):

                        > Mam odbite na punkcie zwierząt, nie pisz mi takich rzeczy bo naprawdę mam
                        ochot
                        > ę
                        > nakopać kilku ludziom za takie działania. Co to za chory świat...

                        Nakopać? A co to da? Lepiej rozejrzyj się wokół, może są tam zwierzęta, którym
                        możesz pomóc.
                        • Gość: RAUBER Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 00:42
                          Pomagam. Dokarmiam te dzikusy i zostawiam otwartą piwnicę.
                          Ta banda kocich niewdzięczników tam się załatawia wrrr
                          • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 29.12.04, 10:44
                            Gość portalu: RAUBER napisał(a):

                            > Pomagam. Dokarmiam te dzikusy i zostawiam otwartą piwnicę.
                            > Ta banda kocich niewdzięczników tam się załatawia wrrr

                            No tak ;-) Pewnie niewykastrowane, więc znaczą - to jest niestety
                            problem...Może jakaś dyżurna kuweta...chociaż jeśli to niekastrowane kocury, to
                            niewiele pomoże...
    • Gość: okok Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.12.04, 14:55
      Dr Dąbrowski na ul. Zbąszyńskiej. Przyjmuje od pn do pt w godzinach od 16 do 19
      (operacje są po 19, ale umawiasz się wcześniej). Nr tel. 8434583

      Polecam go, bo ma super podejście do zwierząt i jest fachowcem. Aha - tylko nie
      jedź na Mieszka ani na Grunwaldzką!!!! Wiem co mówię - mam dwa psy i kota (dość
      już wiekowe) i doświadczenie wśród poznańskich weterynarzy mam spore.
    • Gość: jotka Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.04, 16:37
      to znowu ja- mój post jest pierwszy na liście odpowiedzi.
      Dyskusja nabrała troche emocjonalnego i teoretycznego charakteru. Jak
      wpomniałem w pierwszym poście właśnie czas jakiś temu poddaliśmy kotke-
      przybłędę temu zabiegowi. Przez pierwszy dzień po operacji nie czuła sie
      dobrze, nic nie jadła ale bardzo szybko w miarę upływu czasu nabierała sił.
      Zdecydowanie szybciej niż człowiek- wiem co mówię, tez przechodziłem operacje w
      obrębie jamy brzusznej.
      Jedyną komplikacją pooeracyjna jest to, że kotka zmieniła status. Była
      przybłędą dożywiającą się przy naszych kotach, na skutek konieczności
      zapewnienia jej opieki w pierwszych dniach po operacji nabrała zaufania do
      nas , zadomowiła się i trudno ją namówić na spacer gdy na dworze jest mróz. Nie
      ma więc obawy, że trauma związana z operacją powoduje ciężkie zmiany w psychice
      kota.
      JK
    • Gość: Krzysztof Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 10:34
      Mam piękną kotkę,mieszankę syberyjskiego i coś tam,szukam dla niej ładnego
      amanta.Dziewczyna od kilku dni pragnie mężczyzny.Proszę o pomoc i
      kontakt.biuro@euroakces.ansi.pl
      • mysiam1 Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob 05.01.05, 22:17
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

        > Mam piękną kotkę,mieszankę syberyjskiego i coś tam,szukam dla niej ładnego
        > amanta.Dziewczyna od kilku dni pragnie mężczyzny.Proszę o pomoc i
        > kontakt.biuro@euroakces.ansi.pl

        Jak Ci ta Twoja półsyberyjska dziewczyna da do wiwatu wrzaskami i miauczeniem
        do 10 dni, albo wpadnie w ciągłą ruję, to sam ją zaniesiesz do weta błagając o
        sterylkę ;-)).
    • Gość: lekarz wet Re: sterylizacja kotki - szukam niedrogiego i dob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:27
      Zapraszamy na ul.Promienista 6 do lecznicy weterynaryjnej.Koszt zabiegu to nie
      wiecej niz 150 zl.
Pełna wersja