Dodaj do ulubionych

Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów :(

02.01.05, 16:24
Myślicie, że chciałem być gejem, że chce być piętnowany przez nietolerancyjne
społeczeństwo. NIE!!!
Gdy zrozumiałem, że jestem gejem miałem myśli samobójcze, wstydziłem się
tego, próbowałem to zmienić umawiałem się z kobietami, ale to tylko
doprowadzało do rozpaczy... Gdybym mógł coś zmienić to na pewno to, abym nie
był gejem, ale niestety tak jest, że kocham inaczej czy szkodzę z tego powodu
komuś? Chce kochać i być kochanym a, że szukam drugiego faceta podobnie
myślącego jak ja, czy WAM to przeszkadza...
Obserwuj wątek
    • pan.nikt Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : 02.01.05, 17:00
      1. Zdania uczonych na temat przyczyn i możliwości "leczenia" homoseksualizmu są
      podzielone. Jako laik nie chcę się wypowiadać, choc czasami kombinuje, że
      czynni alkoholicy, tez twierdzą, że alkoholizm, to nie choroba, a niepijący
      alkoholicy, twierdzą, że alkoholizm można leczyć.

      2. Nikt nie broni Ci miłości. Tylko czy musisz szkać tej miłości na marszach
      ulicznych. Czy ze swojego szukania miłości musisz robić manifestację??
      Hetero, też szukają swoich miłości i nie potrzbuja do tego zadym. Zresztą
      wiekszość homo podobnie.
      Jest tylko grupa wojujących homo, którzy próbuja z "dupy" robic problem
      polityczny i traktuja sprawę, jako dźwignię do kariery.

      3. Małżeństwo, jest związkiem kobiety i meżczyzny, którego jednym z głównych
      celów (nie jedynym)jest prokreacja. Zwiazki homo nie zapewniają prokreacji,
      dlaczego więc nazywać je małżeństwami???
      Prosze bardzo rejestrujcie swoje ajątki i zyczenia na wypadek choroby, czy
      śmierci w notariatach, jako umowy cywolno -prawne. Taka umowa załatwia sprawę.
      Niestety, taka umowa, nie daje dźwigni do kariery politycznej. I to jest
      problem wojujących homo. W końcu im nie chodzi o szczęście dla
      homoseksualistów, ale o włąsną kariere polityczną robiona na "dupie".


      POZDRAWIAM I ZYCZE SZCZĘŚCIA

      A spokój, będziecie mieli, kiedy wasi politycznie ambitni koledzy, przestaną
      mącić.
    • Gość: george Co mam powiedzieć dzieciom? IP: *.icpnet.pl 03.01.05, 17:30
      „Homoseksualizm jest jednym ze zboczeń, odchyleń w sposobie zaspokajania popędu
      płciowego. Polega ono na tym, iż osobnicy homoseksualni odczuwają popęd płciowy
      nie do osobników płci przeciwnej, ale właśnie do przedstawicieli swojej płci. [...]
      Homoseksualiści odczuwają często szczególnie silny pociąg do młodych,
      dojrzewających chłopców. Starają się oni wszelkimi sposobami nakłonić ich do
      nawiązania z sobą bliższych stosunków. Jeżeli chłopcy nie zdają sobie sprawy z
      istnienia tego odchylenia w popędzie seksualnym, to mogą niekiedy nieświadomie
      ulec propozycjom czy namowom. Gdy zorientujesz się, o co właściwie takiemu panu
      chodzi, może być już za późno. A kontakt seksualny z takim osobnikiem jest dla
      chłopca na pewno ciężkim wstrząsem i może odbić się bardzo szkodliwie na jego
      psychice.
      Ponieważ zaspokajanie popędu wbrew naturze nie sprawia zwykle partnerom
      homoseksualistów satysfakcji, a zwykle dla normalnych chłopców jest wręcz
      odrażające, homoseksualiści szukają partnerów różnymi sposobami. Często
      wykorzystują swoją władzę, niekiedy usiłują skłonić do tego młodego,
      niedoświadczonego chłopca prezentami, obietnicami przyjemności różnego rodzaju”.
      Źródło: dr Andrzej Jaczewski i dr Jerzy Żmijewski, „Książka dla chłopców. O
      dorastaniu i dojrzewaniu. Warszawa: Państwowy Zakład Wydawnictw Lekarskich.
      Recenzenci książki: prof. dr med. i fil. Tadeusz Biliakiewicz, dr Ludwik Kasprzyk.

      Cytowaną książkę kupiła mi mama, gdy byłem dzieckiem i nadeszła pora uświadomić
      mnie w sprawach dojrzewania. Teraz w ten okres wchodzą moje dzieci. Sądząc z
      lektury forumowych wypowiedzi wnioskuję, że nie wszyscy zgadzają się z
      przytoczoną treścią. Czyżby podręcznik tak kompetentnych autorów stracił na
      aktualności? I co teraz, co ja mam powiedzieć moim dzieciom, gdy zapytają kto to
      jest homoseksualista?
    • Gość: RAUBER Oh nein! to znowu UFO!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 19:08
      Jeśli nei popełniacie przestępstw i normalnie płacicie podatki to wszystko jest
      w porządku. Zawierajcie sobie związki na prawach małżeństwa, ale nie małżeństwa.
      Ta nazwa jest zarezerwowana dla związku kobiety i mężczyzny. Rozliczajcie się
      tak jak małżeństwa, dziedziczcie sobie po swoich kochasiach. I wszystko będzie ok.

      Powyższe stierdzenie nie zmienia faktu że:
      - Jesteście nudni. Ile można pisać o pedalstwie?
      - Jesteście obleśni. Tego tłumaczyć chyba nei muszę. Dlatego zajmujcie się sobą
      tam gdzie nikomu nie obrzydzicie posiłku i nie zepsuje humoru. Czyli gdzieś w
      swoich mieszkaniach, nie na widoku publicznym.
      - Nie wolno wam pozwolić na adopcję dzieci.
    • molekula Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : 03.01.05, 19:48
      mariogay napisał:
      Chce kochać i być kochanym a, że szukam drugiego faceta podobnie
      myślącego jak ja, czy WAM to przeszkadza...

      Nie, nie przeszkadza mi to zupelnie.Powiem więcej: wcale mnie to nie interesuje!
      Ciekawi mnie natomiast dlaczego uważasz, że Większość z Nas nienawidzi gejów?
      Robiłes jakies badania socjologiczne? Myślę,że tak naprawdę jestes prowokatorem,
      ponieważ wpisałeś się na prawie wszystkie wątki miejskie.I czego oczekujesz?
    • Gość: $tefan Nie mamy nic do garbatych i gruźlików! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.01.05, 20:16
      Wydaje się, że jesteś prowokatorem usiującym mieszać na forum.
      Większość nie ma nic przeciwko garbatym, gruźlikom, gejom i tym podobnym.
      Jeżeli masz zamiar uprawiac stosumki męsko-męskie doodbytnicze nic nam do tego.
      Pod warunkiem, że nie będziesz się z tym obnosił i robił parad i głosił wszem i
      wobec,że jesteś z tego dumny.
      Jeżeli uważasz to za normalność to jest to taka sama normalność jak syfilis,
      uszkodzenie genetyczne lub szpotawość kończyn dolnych. Szpotawi nie obnoszą się
      ze swoją szpotawością na paradach szpotawych.
      W moim otoczeniu spotykam homoseksualistow, przyjmuję do wiadomości ich
      zachowanie dewiacyjne lecz oni nie robią ze swojego uszkodzenia powodu do parad
      i dumy. Żyją normalnie (a co robią w swojej sypialni to tylko ich sprawa) i nic
      mi do tego.
      Jako mutant masz tylko kilka lat życia przed sobą. Żal mi ciebie jako
      człowieka, ale tego, że obnosisz się ze swoim kalectwem publicznie nie
      akceptuję.
      $tefan
    • Gość: Qt Po co marudzisz IP: *.icpnet.pl 04.01.05, 21:09
      Takim jęczeniem nie poprawiasz sytuacji. Większość ludzi boi się gejów, stąd
      niechęć. Strach przed nieznanym, przede wszystkich. Ponadto, mimo że trudno w to
      uwierzyć, spora część dorosłych i zdrowych na umyśle ludzi słucha i wierzy w
      nauki kościoła katolickiego.

      Stawiam 20 do jednego, że ci, którzy nienawidzą gejów mają z nimi normalne
      kontakty. Gejów jest w Poznaniu mnóstwo, na codzień podajecie im rękę, robicie z
      nimi biznes, kupujecie w ich sklepach i strzyżecie się w ich salonach.

      Więc się nie przejmuj i rób swoje. I umiejętność odpowiadania bluzgami na bluzgi
      też by się przydała. Nie masz co nadstawiać drugiego policzka jak biją.
    • Gość: StefanDetko Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: *.chello.pl 05.01.05, 13:31
      mnie nie przeszkadza, o ile nie będziesz mnie zaczepiał, ani moich synów, ani
      demonstrował swoich upodobań publicznie.
      tragedią takich ludzi jak Ty i powodem wzrastającej homofobii jest
      wykorzystywanie przez środowiska lewicowe seksualności jako elementu walki
      ideologicznej.
      w konsekwencji nachalnej akcji Jarug Nowackich i innych pomylonych
      Szyszkowskich, ludzie Twojej orientacji czują się zaszczuci i znienawidzeni.
      ale nie martw się, ta moda na "tolerancję" minie, tak jak i rządy komuchów w
      Polsce
      StefanDetko
      nowamedia.w.interia.pl
      • Gość: mr Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 19:05
        A potem nastana znow "wieki ciemnie" na 5 lat, wprowadza Swieta Inkwizycje...
        Nasuwa mi sie bardzo "optymistyczna wizja": zamiast wyznawania religii
        rzymskokatolickiej, 95% polskiego spoleczenstwa przerzuci sie na
        polskokatolicki odlam. Mozna juz zauwazyc pewne ksztalty przyszlej hierarchii
        koscielnej. Takim swoistym "Papiezem" zostanie o. Rydzyk (jako ze jest
        najbardziej obrotny i ma leb do biznesa). Rzecznikiem prasowym zostanie ks.
        Jankowski (bo ten to od razu wyczuje lewiciowego zyda). Abp. Goclowski bedzie
        sie zajmowal tuszowaniem przypadkow molestowania nieletnich przez ksiezy
        (pasuje to do niego bo ten chlopak jakis mdły sie wydaje). Rownolegle do wladzy
        dojdzie faszystowska LPR na czele z Romkiem Giertychem (ktory spełni swoje
        odwieczne marzenie i kaze ukamienowac posła Gadzinowskiego). Lurch Stwierdzi ze
        nie moze juz tak wiecej byc zeby panstwo w polsce chociaz oficjalnie nie bylo
        zalezne od kosciloa (toz to skandal). W taki oto sposob zostanie utworzone
        panstwo wyznaniowe (polskokatolickie). Policje zastąpia niebianscy chłopcy z
        Mlodziezy Wszechpolskiej i beda pilnowac czy wszystkie heteroseksualne pary aby
        poszly grzecznie w niedziele do kosciola. A gejom i lesbijkom z miloscierdzia
        Bozego pozwolą adoptowa knury ( a jak sie znajdzie taki pedał co nie bedzie
        chcial adoptowac to go do obozu resocjalizacyjnego z motywem
        przewodnim "Hererosexualitat macht frei"). Komendantem glownym bedzie nikt inny
        jak nasz Jarek Kaczor (zawsze na strazy moralnosci). Jezeli jednak nie daj
        Boze zdarzy sie taki dzien ze wszyscy zboczency i przeciwnicy wartosci narodu
        polskiego ( homoseksualisci, komunisci, innowiercy, intelektualisci, osoby o
        innej rasie i pogladach) zorganizuja i beda demonstrowac skandujac swoje
        obrzydliwe hasla (wolnosc, rownosc, demokracja) to wezwa na pomoc swoja gwardie
        przyboczna czyli kiboli! Oni to z piesnią na ustach podązą bronic czegostam
        (niewazne o co chodzi wazne ze mozna komus morde obic). I nawroca
        wszystkich "chorych" bejsbolami, kamieniami i piesciami. Wtedy juz kazdy bedzie
        wyznawal uniwersalne wartosci jakie wymysli Romek i o. Rydzyk. Wszyscy beda
        jedna, wielka, homogeniczna (homo- a fe! wyrzucimy to ze slownika)
        jednolita "szczesliwa" rodzina. Gdzie szczesliwe kobiety beda siedzialy w domu,
        wychowujac gromake cudnych dzieci, czekały na meza z obiadkiem i z
        zaciekawieniem sluchaly jak ich mezny obronca ogniska rodzinnego walczył z
        oznakami szeroko rozumianej innosci. A jezeli taka jedna zona nie zdazy na
        czas zrobic obiadu (bo jest leniwa, co tam ze ma pod opieka 5 dzieci) to
        dostanie po mordzie, bo ksiadz w kosciele nie mowil nigdy ze tak nie mozna, a
        co nie jest zabronione przez wielkiego mysliciela (lokalnego proboszcza) to
        jest dozwolone! I tak oto polska rodzina bedzie wartoscia sama w sobie, idylla,
        gdzie maz- głowa i jedyny decydent rodziny moze sobie wszystkich wytresowac jak
        chce !MIODZIO!. Az sie nie moge doczekac, i madry Romek rozwiaze tez problem
        ludzi samotnych, nie moze byc przeciez tak, ze pelnowartosciowa
        jednostka "ludzka" zdolna do swojego NAJWAZNEJSZEGO celu w zyciu-czyli
        reprodukcji tej okazji nie wykorzystuje (milosc, uczucia...co to takiego?).
        Osobom bez pary zostanie ktos przydzielony. Jezeli jednak jakis element usilnie
        bedzie probowal sie od tego obowiazku wymigac to tez trafi do obozu, z motywem
        przewodnim "Eine familie mit kindern macht frei". Problem z głowy! I przyrost
        naturalny bedzie wreszcie dodatni! Same zbawienne skutki ta 4RP za soba niesie!
        Nie bedzie problemu recydywy, dzieki zastosowaniu nowej metody leczenia, tak
        zwanej metody "cyklisty B" (skutecznosc 100% gwarantowana przez producenta:
        Rydzyk-Chemicals.sp.z.o.o.)...az nie moge sie doczekac gdy do wladzy dojda
        faszysci.
    • Gość: Ludmila Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 06.01.05, 00:37
      Chcialabym powiedziec: nie przejmuj sie tymi pomylencami. Ale wiem, ze w tym
      najwiekszy problem. Zyjemy w kraju tak nietolerancyjnym, pelnym glupoty i
      ignorancji, ze trzeba nam jeszcze dizesiatek lat zeby cos zmienic w mentalnosci
      tych ludzi. Nie jestem 'homo' ale jestem z Toba i rozumiem, wspolczuje, ze to
      tak bardzo utrudnia Ci zycie. W kazdym razie zycze Ci, zeby bylo nas (stright
      guys), ktorzy absolutnie nic nie maja do homoseksualizmu i potrafia walczyc ze
      swoimi kretynskimi fobiami, coraz wiecej.

      Pozdrawiam goraco

      Ludmila
    • Gość: mr Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 03:01
      Co za paranoja, "mi to nie przeszkadza ale niech nie manifestuja tego na
      ulicy". Otoz drodzy HOMOFOBI jezeli by Wam to nie przeszkadzalo to nie
      przeszkadzalby tez zaden marsz. Jestescie zalosni, popieracie jeden drugiego i
      tym samym myslicie ze macie racje..zyjcie dalej w swoim czarno-bialym swiecie,
      banda pajacy...kiedys bylam wyrozumiala dla takich przyglupow ale teraz to az
      budzi to we mnie wstret i wstyd ze oddycham tym samym powietrzem co banda
      testosteronowych troglodytow chowajaca swoje fobie pod maska "moralnosci",
      bleh! Wogole juz nie widze sensu tlumaczenia wciaz tego samego, a
      wasze "swiete" malzenstwo jeszcze 100 lat temu bylo zawierane tylko po to, zeby
      zapewnic sobie majatek...WOW!!! super swiete to "malzenstwo"...az takie ze
      rosnie co roku liczba rozwodow...ehh, zreszta NIKT NIE MOWI O MALZENSTWIE!
      boicie sie wszystkiego czego nie rozumiecie...ale to Wasz problem...a dzieciom
      wmawiajcie dalej bzdury, wkoncu slowo "tolerancja" mozna zawsze nagiac do
      wlasnej interpretacji. smieszni jestescie i tyle, tak samo jak ten caly temat,
      ktory za kazdym razem rozdmuchujecie do rangi walki dobra ze zlem, ja bym to
      raczej nazwala walka ciemnogrodu (homofobow) z XXIw. (tolerancja). Nie
      pozdrawiam nikogo, a w szczegolnosci homofobow swiata. (P.S. mozecie sobie
      pisac zjadliwe komentarze, nie obchodzi mnie to juz, zycze milej imprezy
      jaskiniowcom)
      • Gość: mr Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 18:51
        Bandyci na ulicach juz byli, podczas Marszu Rownosci po stronie Mlodziezy
        Wszechpolskiej. Ci sami ludzie bija sie po meczach, biegaja z siekierami po
        osiedlach poszukujac ofiary. To ci sami ktorych spoleczenstwo popiera gdy
        rzucaja kamieniami w inwalidow, homoseksualistow i czarnych, wkoncu tez, ci
        sami przeciwko ktorym z inicjatywy obywatelskiej chcecie zaostrzyc prawo.
        Podwojna moralnosc po Polsku! A propos, kazdy ma prawo do "wychodzenia na
        ulice", jezeli nie ma innej mozliwosci walki o swoje prawa to chwytasz sie
        kazdej mozliwosci. "Posmiewiskiem" jest Wasza wszechobecna dulszczyzna...bo nie
        mozna tego inaczej nazwac. Nie rozumiem jak grupa ludzi idaca ulica moze byc
        czyms tak groznym ze za rogiem czaja sie przyglupy z MW z bejsbolami i nozami.
        Paranoja.
        • Gość: $tefan Marsz rownosci? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.01.05, 00:16
          mr napisał(a):

          > Bandyci na ulicach juz byli, podczas Marszu Rownosci po stronie Mlodziezy
          > Wszechpolskiej. Ci sami ludzie bija sie po meczach, biegaja z siekierami po
          > osiedlach poszukujac ofiary. To ci sami ktorych spoleczenstwo popiera gdy
          > rzucaja kamieniami w inwalidow, homoseksualistow i czarnych, wkoncu tez, ci
          > sami przeciwko ktorym z inicjatywy obywatelskiej chcecie zaostrzyc prawo.
          > Podwojna moralnosc po Polsku! A propos, kazdy ma prawo do "wychodzenia na
          > ulice", jezeli nie ma innej mozliwosci walki o swoje prawa to chwytasz sie
          > kazdej mozliwosci. "Posmiewiskiem" jest Wasza wszechobecna dulszczyzna...bo
          nie
          >
          > mozna tego inaczej nazwac. Nie rozumiem jak grupa ludzi idaca ulica moze byc
          > czyms tak groznym ze za rogiem czaja sie przyglupy z MW z bejsbolami i
          nozami.
          > Paranoja.

          Jeżeli masz zamiar uprawiac stosumki męsko-męskie doodbytnicze nic nam do tego.
          Pod warunkiem, że nie będziesz się z tym obnosił i robił parad i głosił wszem i
          wobec,że jesteś z tego dumny.
          Jeżeli uważasz to za normalność to jest to taka sama normalność jak syfilis,
          uszkodzenie genetyczne lub szpotawość kończyn dolnych. Szpotawi nie obnoszą się
          ze swoją szpotawością na paradach szpotawych.
          W moim otoczeniu spotykam homoseksualistow, przyjmuję do wiadomości ich
          zachowanie dewiacyjne lecz oni nie robią ze swojego uszkodzenia powodu do parad
          i dumy. Żyją normalnie (a co robią w swojej sypialni to tylko ich sprawa) i nic
          mi do tego.
          Jako mutant masz tylko kilka lat życia przed sobą. Żal mi ciebie jako
          człowieka, ale tego, że obnosisz się ze swoim kalectwem publicznie nie
          akceptuję.
          $tefan
          • Gość: mr Re: Marsz rownosci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 15:34
            Hmm, trudno by mi bylo uprawiac takie stosunki ze wzgledu na to ze jestem
            kobieta. Zal mi Ciebie jednak chlopcze skoro w homoseksualizmie widzisz tylko
            stosunki analne, masz z tym powazniejszy problem skoro tak czesto nasuwa Ci sie
            ta wizja. Idac jednak tym tropem na potepienie tez skazujesz pary
            heteroseksualne praktykujaca takie stosunki. Jezeli ktokolwiek uwaza ze moze
            byc z czegos dumny to ma prawo to demonstrowac bo zyjemy w demokracji (taka
            jest oficjalna wersja). Nie bede miala nic przeciwko "marszowi szpotawych",
            jezeli wyraza taka chec - droga wolna. Jak Ci sie tak bardzo podoba
            heteroseksualny model pary to zorganizuj swoja parade, nikt Ci tego nie
            zakazuje, pewnie przyjde i popatrze. Trzeba tu jednak zauwazyc zasadnicza
            roznice miedzy "szpotawymi" a homoseksualistami, jedno jest choroba, ktora sie
            leczy a drugie odmienna opcja zachowania seksualnego. Ciesze sie ze masz w
            otoczeniu osoby o orientacji homoseksualnej, nie rozumiem jednak dlaczego
            pomimo tego faktu uwazasz ze marsze sa po to zeby pokazac "jak homoseksualisci
            kochaja", nie taka jest idea marszow. Chodzi w nich o domaganie sie swoich
            praw, a to, ze rzucano w nas kamieniami tylko dowodzi temu ze marsze sa
            potrzebne, jezeli ktoregos dnia taki marsz przejdzie bez przeszkod- wowczas
            mozesz powiedziec ze ewentualne nastepne beda pokazywaniem dumy ze swojej
            orientacji.
          • Gość: mr Re: Marsz rownosci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 15:44
            Gwoli scislosci: co do ostatniej czesci Twojej wypoiedzi:

            > Jako mutant masz tylko kilka lat życia przed sobą. Żal mi ciebie jako
            > człowieka, ale tego, że obnosisz się ze swoim kalectwem publicznie nie
            > akceptuję.
            > $tefan

            Jedynym kaleka z nas dwoch jestes Ty, i to kaleka umyslowym (nie ublizajac
            chorym umyslowo). "Mutant"-nauczyles tego sie ogladajac kreskowki? Szkoda ze
            masz takie ograniczone horyzonty, radze zajrzec wpierw do slownika w
            poszukiwaniu definicji slowa demokracja, pozniej skonsultuj sie ze specjalista
            w sprawia tych natretnych wizji stosunkow analnych, moze przestaniesz wkoncu
            moczyc lozko w nocy. Dziekuje ze sie interesujesz dlugoscia mojego zycia, Tobie
            zycze wiecej odwagi i szybkiej smierci.
            P.S. dla Twojej wiadomosci $tefanie, jestem orientacji heteroseksualnej.
            • krystian10 Re: Marsz rownosci? 07.01.05, 15:57
              Najbardziej agresywni są chłopcy którym się przytrafiło i spodobało współżycie z
              drugim chłopcem, ale wstydzą się do tego przyznać. To przeżycie wywołuje w nich
              agresje, to bardzo normalna reakcja.
    • Gość: Karol Witt Przecież ja nic nie mam do gejów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:51
      To fakt, że wielu ludzi nienawidzi gejów. Szczególnie w Polsce, bo na zachodzie
      ta sytuacja wygląda już inaczej. Nie wiem dlaczego, być może to spadek po PRL.
      Homoseksualiści mi nie przeszkadzają. Moim dzieciom chociaż są jeszcze małe (11
      i 7 lat) staram się tłumaczyć, że tacy ludzie są i należy ich akceptować. Wielu
      o wiele starszych ludzi ciągle nie może tego pojąć. Chociaż muszę przyznać że
      te całe marsze równości męczą mnie i niepotrzebnie rozdmuchują problem.
        • Gość: peepee Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: *.icpnet.pl 09.01.05, 03:22
          Mysle ze zeby gadac o czyms trzeba najpierw to poznac na wlasnej skorze
          wielu z was wypowiada sie na temat zbyt pochopnie. Powielajac schemat ze na
          internecie mozna sobie wszystko napisac, bo to taki smietnik.
          Znam wielu geji, mimo ze nim sam nie jestem. Obserwacja jest jedna i
          powtarzajaca sie w calym przekroju charakterow, poczynajac od mechanika konczac
          na profesorze nauk scislych poprzez kelnera..Wszyscy z nich maja niesamowite
          problemy ze soba, kompleksy na swoim punkcie w roznych punktach.Nie potrafia
          byc szczerzy, mimo ze wypowiadaja sie bardzo otwarcie.Maska przylega do ich
          twarzy bardzo mocno. To samo mozna powiedziec tez o reszcie ludzi, nie
          gejow.Dlatego twierdze ze to choroba na ktora zapada sie z wielu roznych
          przyczyn, ale choroba raczej na naszym poziomie
          inteligencji ,nieuleczalna.Setki lat minie zanim kultura pchnie do przodu i
          badania czlowieka beda tak konkretne.Obserwacja pozostaje obserwacja. Jestesmy
          wszyscy tacy sami, tak naprawde kazdy ma jakies problemy ze soba.Ten kto
          twierdzi ze nie jest po prostu fatalnie smiesznym czlowiekiem.
          Tych wykrzywien bedzie z roku na rok coraz wiecej. Kierynek w ktorym rozwija
          sie nasza cywilizacja daje ku temu idealne warunki.Prawde mowiac troszke
          przeraza mnie ta cala wulgarnosc .Gdzie ta milosc i to kochanie u gejow skoro
          kazda chora palka dazy tylko do jednego. Watpie zeby istniala taka para gejow
          ktorzy nie poszli ze soba do lozka by udowodnic sobie ze sie naprawde kochaja a
          nie pragna rznac sie po kątach i ile sie da!!
          Raczej nie nazywalby miloscia tego co do siebie czuja geje, ani tez popedem.
          Nazwalbym to NewAge.NewStyle i nie bez powodu uzywam jezyka angielskiego,..moze
          amerykanskiego dokladniej.Podobno wszystkie choroby przylatuja wlasnie od
          wielkiego brata :)
          Moze zmienie zdanie z czasem, jak wiecej poobserwuje.
          Przepraszam jesli kogos urazilem.

          peepee
          • Gość: Karol Witt Należy rozróżniać homoseksualizm od pedofilii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 16:41
            Oczywiście, że nie mogę dopuścić do tego, by stała się krzywda moim synom. Jako
            głowa rodziny troszczę się o ich bezpieczeństwo. Jednak nie można mylić
            homoseksualizmu z pedofilią. Osobiście bardzo współczuję hohoseksualistom, bo
            wiem czym jest rodzina której oni(one) nigdy nie będą mieli(miały).
            Przynajmniej mam taką nadzieję. Dopuszczanie do prawnej regulacji ich związku
            mogę zaakceptować. Adoptowania dzieci - NIGDY. Rodzina homoseksualna, to nie
            jest sytuacja naturala. Bo to w ogóle NIE jest rodzina. Tak naprawdę nie wiemy
            kto jest homoseksualistą. W Polsce ujawnia się niwielu. Nie znam się na tym,
            więc może nie powinienem się wypowiadać, ale myślę, że jest o wiele więcej
            pedofilów heteroseksualnych. Co do homoseksualistów, myślę, że oni, jak wszyscy
            inni ludzie zasługują na odrobinę szacunku i nie powinniśmy od rzau kogoś
            skreślać tylko z powodu orienacji seksualnej, czy wyznania. Może za kilka lat
            do tego dorośniemy. Co do tych parad - myślę, że nikomu nie służą i apeluję do
            wszystkich homoseksualisów, by nie obnosili sie że swoją seksualnością w
            miejscach publiczbych. Bo to jednak budzi wstręt. Pozdrowienia dla wszystkich
            homo i hetero.
            Marzę o życiu w nudnych, czyli normalnych czasach, bez napiętnowania niewinnych
            ludzi.
          • conkret Natura nie ... 09.01.05, 22:17
            Cokolwiek bym nie napisał to i tak będziecie tworzyć kolejne tematy aby o was
            było, sami wiecie dobrze że jest nie tak. Chcecie publicznej akceptacji
            akceptacji bo wówczas będziecie mogli może śmielej spojrzeć w lustro OK. To
            jednak oszukiwanie samego siebie. Każde nawet najgorsze wasze słowa na tym
            forum wypowiedziane są wołaniem o normalność, modlitwą do Boga o dodanie wam
            siły na zmianę ze swym wygodnictwem. Ja jak i większość akceptujemy was.
            Rozumiemy że to nie jest zboczenie to poprostu pujście na łatwiznę. Bo przecież
            ile trzeba się namęczyc aby zdobyc partnerkę.
            Pamiętajcie jednak:
            Człowiek wiele rzeczy wybaczy, Bóg wybaczy - ale natura nigdy nie wybacza
            zawsze wcześniej czy później upomni się. Pamiętajcie !!!
            • Gość: czlowiek-historia Zobaczymy za 10 lat... IP: *.crowley.pl 10.01.05, 12:04
              Ludzie ucza sie najlepiej na podstawie wlasnych doswiadczen. Nie bede wiec
              sprzeczac sie z ludzmi, ktorzy nie wiedza czym jest tolerancja. Kazdy z
              "normalnych" czyli heteroseksualnych bedzie uczestniczyl prokreacji. Wg danych
              medycznych co 10 dziecko rodzi sie homoseksualne a wiec drodzy nietolerancyjni
              forumowicze z pewnoscia, ktorys z was bedzie wychowywal geja lub lesbijke. Mam
              nadzieje, ze mimo to bedziecie kochac swoje dzieci. Pozdrawiam i wiecej milosci
              przede wszystkim do samych siebie. Tylko wtedy mozna pokochac innych.
              • pan.nikt ???? do człowieka - historii 10.01.05, 12:49
                Twój post jest PEŁEN PRZEKŁAMAŃ

                1. Dlaczego zobaczymy za 10 lat??
                Przecież prokreacja jest zjawiskiem ciągłym, czyli dziś, jest taka sama jak
                była 10 lat temu i będzie za 10 lat. Przecież chyba nic nie zmutowaliście, żeby
                coś nagle miało się zmienić.

                2. Jeżeli co 10 dziecko rodzi się homoseksualne, to powinno być 10%
                homoseksualistów, a tego nie wykazują żadne badania.


                3. Jeżeli dokładnie przeczytasz posty na tym forum, to stwierdzisz, że posty
                nienawistne są pojedyńcze.
                Większość internautów mówi podobnie jak ja.
                NIE INTERESUJE MNIE CO ROBISZ "W ŁÓŻKU", ale nie wyłaź z tym łóżkiem na ulice i
                nie rób z "dupy" politycznej katapulty do kariery.


                Gdzie W TAKIEJ POSTAWIE WIDZISZ BRAK TOLERANCJI, A NAWET MIŁOŚCI?????


                Dlatego BĄDŹ SOBIE HOMO, ALE NIE BĄDŹ ZAŁGANYM PEŁNYM NIENAWIŚCI IDIOTĄ.
                • Gość: czlowiek historia Re: ???? do człowieka - historii IP: *.crowley.pl 10.01.05, 13:09
                  Celem wyjasnienia. Jesli chcesź ze mna dyskutowac nie uzywaj obrazliwych
                  sformulowan skoro ja tego nie czynie. Mam nadzieje, ze da sie to zrobic.
                  Napisalem 10 lat poniewaz zakladam (byc moze blednie), ze nie masz dziecka a
                  generalnie pierwsze oznaki homoseksualizmu mozna dostrzec u 10-latkow wlasnie.
                  A propos badan. Masz racje - rozne badania wskazuja, ze od kilku do kilkunastu
                  procent ludzi ma sklonnosci homoseksulane - srednio wychodzi 10 proc.
                  Oczywiscie nie oznacza to, ze wszyscy sie przyznaja bo wielu chcac zyc w
                  zgodzie z "normami spolecznymi" ma zony, dzieci i do homoseksualizmu sie nie
                  przyznaje spotykajac sie w tym samym czasie z kims na boku. Juz z tego wzgledu
                  warto na ten temat mowic by ci ludzie nie musieli zyc w ukryciu. I ostatnia
                  sprawa to ta, ze nie jestem gejem ale moj najlepszy przyjaciel zaufal mi i
                  wyjawil, ze jest. Od tej pory obserwuje jego zycie i mu nie zazdroszcze.
                  Pozdrawiam!
                  • pan.nikt Re: ???? do człowieka - historii 10.01.05, 13:27
                    1. Ależ ja nie próbuję Cię obrażać. Dostosowałem się do Twojego tonu.
                    Jeżeli zbyt ostro, to przepraszam.

                    2. Danych o poziomie 10 i więcej % nie spotkałem.

                    3. Masz kolegę geja. OK Ja znam ilku gejów i lesbijek. Tylko, że większosć z
                    nich chce żyć i pracować spokojnie,bez rozdmuchiwania seksualnych prferencji.
                    Wolą, żeby ich lubic lub nie za pracę wiedzę itd, a nie za "łóżkowe wyczyny".
                    Wśród homoseksualistów, tych wojujących i szukających "katapilty na dupie" jest
                    bardzo mało.

                    4. No cóż moje dzieci juz przekroczyły te 10 lat i to dośc dawno. A gdybym
                    startował do robieniadzieci, w wieku zgodnym ze statystyką, to juz powinienem
                    byc dziadkiem.
                    • Gość: czlowiek-historia Re: ???? do człowieka - historii IP: *.crowley.pl 10.01.05, 13:46
                      W zasadzie zgadzam sie ze wszystkim co napisales. Jesli chodzi o te procenty to
                      czytalem to w jakims opracowaniu WHO. W ogole uwazam, ze ludzi trzeba cenic za
                      to jacy sa dla innych a nie za to co robia w lozku (warunek: ich wyczyny
                      lozkowe nie moga sie odbywac ze szkoda dla innych mam na mysli pedofilie,
                      gwalty itd). Ja sam rowniez nie jestem zwolennikiem parad wszelkiego rodzaju
                      choc jesli juz sa to mi one nie przeszkadzaja. To czy ktos jest gejem czy nie
                      ma dla mnie rtakie znaczenie jak to czy ktos ma niebieskie czy zielone oczy.
                      Liczy sie to co ma w glowie. Jesli tak ludzie podchodza do gejow i lesbijek to
                      mi sie to podoba. Z tym jednak roznie bywa. Moj kumpel jest napietnowywany w
                      pracy za to, ze nie ma zony. Ludzie domysllili sie, ze jest gejem bo widzieli
                      go kilka razy gdzies w kinie, teatrze, na nartach razerm z jego partnerem -
                      zawsze tym samym. Ploty zaczely krazyc. Teraz nie jest juz zapraszany na
                      imprezy, ktore organizuje ktos z pracy mimo, ze wczesniej byl uwazany za
                      fajnego kumpla bo latem organizowal stale jakies wyjazdy, biwaki itd... Koles
                      jest zalamany, chce zmienic prace ale wie, ze w nowej moze byc podobnie.
                      Zreszta nie o to chodzi. Chodzi o to i tu chyba sie ze mna zgodzisz, ze Polacy
                      maja tenmdencje do wchodzenia w czyjes zycie z butami. Na ogol sytuacja jest
                      taka, ze geje nie chca by sie o nich mowilo. Trudno jednak czasem ukryc to, ze
                      jest sie gejem bo ludzie lubia weszyc, dopytywac o zone, nabijac sie... Dkla
                      mnie to prostactwo, ktorym nie warto sie przejmowac ale rozumiem, ze jego to
                      boli bo kto chcialby chodzic codziennie do pracy i slyszec za plecami o
                      przyszedl "pedalek znow w spodniach, kiedy wreszcie odwazy sie zalozyc mini".
                      czy to jest kulturalne? jestem wiec przeciw demonstracjom ale za traktowaniem
                      gejostwa czy w ogole seksualizmu bez emocji jako wewnetrzna i osobista sprawe
                      kazdego z nas. Pozdrawiam! PS. Ha, ha fajny tekst o dzieciach. Lepiej, ze maja
                      starszego ojca niz mlodego, ktory ma ochote jeszcze poszalec... nie koniecznie
                      na placu zabaw :-) Pozdrawiam!
                      • pan.nikt Re: ???? do człowieka - historii 10.01.05, 14:02
                        Czyli doszliśmy do porozumienia.
                        Co do starokawalerstwa??
                        Sam jestem w 100% hetero i byłem starym kawalerem (po 30), ale, zadnych
                        problemów, poza żartobliwymi przycinkami, które przyjmowałem ze śmiechem nie
                        pamietam.


                        A teraz przeczytaj sobie ten artykulik.
                        Czy nie uważasz, że to właśnie wojujacy homo, którzy chca robić kariere
                        na "dupie" stwarzają problemy??
                        Dlaczego za fakt bycia homo chca być traktowani lepiej jak hetero??

                        TAK WIEM, TO MARGINES HOMOSEKSUALISTÓW.
                        NIESTETY HAŁASLIWY MARGINES, który doprawadza ludzi do wściekłości i
                        niepotrzebnie rodzi konflikty.

                        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2486008.html


                        A i jeszcze procenty. Z tego artykułu, czyli z zapewne korzystnych dla
                        homoseksualistów danych:
                        "Szacuje się, że w każdym społeczeństwie homoseksualiści stanowią od 2 do 6
                        proc."


                        Pozdrawiam
                          • Gość: Czlowiek-historia Re: Zgadzam się z panami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:45
                            Osobiscie jestem przeciwny tworzeniu wszelkich sztucznych podzialow. Mysle, ze
                            lekarstwem na wszelkiego rodzaju konflikty sa zasady kultury. Wtedy latwiej
                            jest dyskutoac. Poza tym kultura nie pozwala na wciskanie nosa w nie swoje
                            sprawy ale i takze na narzucaniu innym swoich pogladow. Cenie wiec ludzi
                            wlasnie przede wszystkim za to. Nonsensem jest uogolnianie, ze wszyscy geje
                            maja racje tak jak i w druga strone - wszyscy geje maja racje. Madrzy ludzie
                            maja racje i oni wlasnie powinni dyskutowac nawet jesli maja rozbiezne opinie.
                            Na tym forum poziom kultury wskazuje wlasnie ludzi madrych. Z wypowiedzi, w
                            ktorych nie ma obelg lecz jest zrozumienie mozna zbudowac kompromis. Innych
                            nawet nie czyta, bo wpisuja je ludzie, ktorych podnieca tworzenie konfliktow.
                            Ci powinni zostac poslami... w sejmie by sie sprawdzili. Mogliby do woli
                            obrzucac sie blotem. Pozdrawiam wszystkich!
                        • Gość: mr Re: ???? do człowieka - historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 01:27
                          jedynymi osobami, ktore chca robic kariere na sprawie homoseksualistow sa
                          prawicowe dewotki typu MW, LPR, PO i PiS. Nikt mi nie wmowi ze jest inaczej.
                          Jezeli uwazacie ze ludzie homoseksualni moga zyc w Polsce bez przeszkod to
                          przejdzcie sie po ulicy z kims swojej plci trzymajac sie za reke. Wtedy
                          zobaczycie tolerancje w polskim wydaniu.
                          • pan.nikt Re: ???? do człowieka - historii 11.01.05, 01:38
                            1. Oburzenie jak piszesz dewotek (zapewniam cię, że nie tylko dewotek), to nie
                            akcja, tylko REAKCJA na durne zaczepki wojujących homosiów (znasz III prawo
                            dynamiki Newtona?)

                            2. Twoje niby socjologiczne doświadczenia, to Twój stereotyp.
                            Tak samo możesz udowodnić, że kobieta to nie człowiek.
                            Jak??
                            No to idź ulicą i krzyknij
                            "CZŁOWIEKU".
                            Każdy mężczyzna (człowiek, się obróci), kobieta żadna.
                            Czy to znaczy, że kobieta nie jest człowiekiem, czy że doświadczenie jest
                            durne???
    • Gość: h Re: Dlaczego większość z Was nienawidzi gejów : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 10:23
      film Aleksander też pokazuje, ze geje zyli już baaaaaaaaaaaaardzo dawno temu.
      Mi osobiście ta kwestia jest obojętna, myślę, ze to bardzo przykre, a może to
      jakaś kara za wcześniejsze życie, złe życie, i teraz dostałeś wcielenie geja,
      aby odpokutować może rozpustne zycie z kobietami kiedyś tam?

      Ja zauważyłam, że stało się niemal trendy być homo. Ja wolę byc jednak passe :)
      Pozdrawiam
      • Gość: czlowiek-historia Kara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 11:26
        A za co kara jest inny kolor skory? uposledzenie psychiczne? alzheimer czy
        parkinson? wszyscy jestescie katolikami a nie znacie biblii. Czy Hiob byl
        ukarany? To byla raczej proba jesli juz w kategoriach religijnych chcesz
        kolego/kolezanko "H"rozmawiac. Ja jednak odcinam sie od tego typu dyskusji tak
        samo jak i od tego, ze wczesniej zgodzilem sie z "panem.nikt". Nie sadze, zebys
        byl Nikim choc sam siebie tak nazywasz. Wiem tylko, ze brakuje ci kultury... A
        moze brak kultury jest np. kara za zbyt czeste onanizowanie sie? Moze tak, w
        koncu partnerke znalazles dopiero po 30-tce... Nie dziwie sie, ze dopiero po
        30-tce sie ozeniles. I tak szybko znalazles "ofiare". Kondolencje dla zony. OK,
        koncze bo zaczynam znizac sie w poziomie dyskusji do twojego pulapu
        "panie.nikt". Chetnie z toba pogadam jak nauczysz sie poprawnej polszczyzny
        odrzucajac slang klanu Giertychow. Tak czy inaczej nie zywie urazy dla twoich
        pogladow bo na tym polega tolerancja a jedynie do sposobu ich eksponowania...
        ale to juz kwestia wspomnianego poziomu kultury. Wszystkiego dobrego!
        • Gość: H Re: Kara??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 11:31
          Koleżanka
          Wiesz, tak serio to mi szkoda czasu na gadanie o tym temacie, są wiele
          ciekawsze i bardziej mnie intrygujące aniżeli "geje".
          Jest mi przykro za taki stan świata, bo to nie jest rzecz normalna, bycie homo,
          ale ja nic nie zmienię a nawet NIKT tego już nie zmieni, więc nie drapmy ran.
        • pan.nikt Oj z Toba to prawdziwa hiiiiiiistoria 11.01.05, 11:49
          1. Co nie tą nogą wstałeś??, za mało, czy za dużo wypiłeś??
          2. Z czym się nie zgadzasz??
          3. Czy trzeba kupować krowę, żeby się mleka napić (to o późnym ślubie)
          4. Co masz do mojego języka polskiego?? Co to jest slang Giertychów?? Tego nie
          wiem, wiem natomiast co to jest nowomowa pseudoliberalno-komunistycznych
          naprawiaczy polski i tolerancji.
          5. Co ci strzeliło z onanizmem?? To całkiem inny temat.
          6. A żona ma się dobrze, dzieci też.

          PODSUMOWUJĄC
          Ja mam jakieś poglądy, Ty nie.
          Jesteś jak chorągiewka na wietrze doniesień i komentarzy prasowych.
          A może??
          A może pisałeś na zamówienie i przypadkiem myśląc przyznałeś mi rację, a teraz
          wycofujesz się, żeby nie stracić premii????
          No tak, to jest odwieczne pytanie.
          Czy lepiej stracic honor, czy premię???
          • Gość: czlowiek-historia Re: Oj z Toba to prawdziwa hiiiiiiistoria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 12:44
            Kolego potrafisz napisac choc jedno zdanie nie obrazajac innych? Nie napisze
            juz drugiego maila w tonie chrakterystycznej dla ciebie retoryki. Jesli nie
            rozumiesz z czym sie zgodzilem a z czym nie w rozmowie z toba to trudno. W
            ogole nie rozumiem twojej odpowiedzi. O jakichs premiach piszesz... znow
            oceniasz innych podlug siebie. Pozdrowienia dla zony! Wszystkiego dobrego bo
            nie zamierzam sie juz wdawac w rozmowy z ludzmi o betonowych przekonaniach.
            Elastycznosc to na szczescie zaleta ludzi inteligentnych wiec wole rozmawiac z
            moimi znajomymi. Pozdrawiam i wiecej usmiechu w zyciu wtedy moze bedziesz
            mmniej zgorzknialy. To ostatnie tyczy sie innych twoich wpisow na innych
            forach. Pozdrawiam i dziekuje za dyskusje.
            • pan.nikt Re: Oj z Toba to prawdziwa hiiiiiiistoria 11.01.05, 12:52
              Skoro nie rozumiesz, to trudno.
              Co do obrażania, to niestety Ty zaczełeś. OK
              Co do zgorzknienia??
              Czy widzenie prawdy jest zgorzknieniem??
              Nie jestem zgorzkniały, uśmiecham się do ludzi, kocham życie.

              I tylko nazywam rzeczy po imieniu, bez nowomowy, która towazryszy nam od
              czsu "zwisu męskiego".

              Dobro i mądrość nazywam dobrem i mądrością, a głupotę, głupotą.


              No dobra Pozdrawiam, bo Twojego muru nie przebiję.
        • Gość: oz co to za absurdalna wypowiedź IP: *.avenel01.nj.comcast.net 11.01.05, 17:21
          "Gość: czlowiek-historia 11.01.2005 11:26 + odpowiedz
          A za co kara jest inny kolor skory? uposledzenie psychiczne? alzheimer czy
          parkinson?"

          kto w tym wątku powołuje się na rasę czy chorobę. dyskutujemy o stylu życia i
          manifestowaniem się z tym stylem. nie każda manifestacja musi się podobać
          oglądającym. ta się nie podobała. dodam jeszcze, że choroby parkinsona i
          alzhaimera traktuje się poważnie, są prowadzone badania za pieniądze gromadzone
          drogą składek i darów. nie należy mieszać tych dwóch spraw.
    • Gość: XXX CO WY W OGÓLE WIECIE??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 01:24
      ja jestem bi i jakoś nie spieszy mi się na marsze ani wiece!!!dlaczego
      niektórzy myślą,że geje i bi myślą tylko o pie..niu się????
      czy wy myślicie,że ja nie mam co robić tylko myśleć o seksie i onanizować sie???
      JESTEM NORMALNIE FUNKCJONUJĄCYM I MYŚLĄCYM CZŁOWIEKIEM.
      ja nie wybierałem sobie orientacji-zawsze wiedziałem o "sobie" bycie gejem czy
      bi nie jest może najlepszym położeniem i nie jest łatwe w naszym kraju,
      ale..trzeba w życiu jakoś sobie radzić i nie zależnie od tego czy twoi znajomi
      czy przyjaciele wiedzą o tobie czy nie -bo jak mówi stare przysłowie-PRZYJACIÓŁ
      POZNAJE SIĘ W BIIEDZIE!!!
      • Gość: ppp Profil Przecietnego Polaka IP: 64.49.150.* 12.01.05, 08:37
        Oto powtarzajace sie watki dyskusji:

        1. Homoseksualizm to choroba i dewiacja (= ignorancja)
        2. Jest na szczescie karany (zapewne przez to zapobiegliwe bostwo z pobliskiego
        katolickiego kosciolka, wszechmocne w swej nieskonczonej madrosci) HIVem (=
        glupota)
        3. Zagraza mlodym niewinnym chlopcom (o pojeciu "pedofilia" - netralnym
        skadinad jesli chodzi o orientacje seksualna - nikt nie slyszal)
        4. Pedaly sa oblesni, obrzydliwi, zberezni...itd (w odroznieniu od slicznych i
        powsciagliwych seksualnie hetero jak rozumiem?)
        5. Mimo to (prosze jaka tolerancja!) ogolnie nic sie do nich nie ma, ale sami
        sa sobie winni awanturujac sie nie wiadomo o co i bez przerwy domagajac uwagi,
        zapewne na skutek manipulacji politykow (:-0)

        There you have it, my dear gay friends - why not resettle to that beautiful
        land at the heart of Europe? Cheerio!
        • Gość: XXX Re: CO WY W OGÓLE WIECIE??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:53
          wiesz co "oz"? masz racje z tym byciem po cichu-bo mnie też nie obchodzi to co
          robisz Ty czy ktoś inny w łóżku,ale pamiętaj,że zawsze znajdzie się ktoś kto
          będzie chciał się wybić...nawet gdybym był hetero nie rozgłaszał bym tego -bo
          jaki to ma cel?
          komunizm planował dać każdemu po równo-ale jak wiesz dla niektórych było to za
          mało-chcieli czegoś więcej.
          Nie ukrywam,że chciałbym aby czasy dla homoseksualistów się zmieniły, ale w
          Polsce będzie to możliwe dopiero za jakieś 20 lat.
          pozdrowienia dla pana psychologa-europejczyka
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka