W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 00:01
Będzie na kampanię
    • Gość: Dora Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:10
      Ciekawe, skąd będą brali wodę na nawadnianie pola, bo jeżeli z jeziora
      Kierskiego, to już można spisać je na straty. Nieatety pola golfowe potrzebują
      bardzo intensywnego nawadniania. A tak przy okazji mam jeszcze jedno pytanie.
      Dlaczego to pole powstaje na obrzeżach miasta, a nie dalej od niego i to w
      miejscu, w którym nie trzeba byłoby wycinać tak dużej ilości drzew. Dla Poznania
      każde drzewo jest bardzo cenne, ale jak wiadomo radni zawsze uchwalą to, co dla
      nich jest wygodne, a nie dla mieszkańców. Ważniejszy jest zysk materialny, cała
      reszta ich nie obchodzi.
      • Gość: spider Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 10:45
        Dora, a byłaś kiedys w tym miejscu ? Ja mieszkam na smochowicach i dokładnie
        wiem co tam się znajduje... Jest to zdemolowana szkółka... jakieś porozwalane
        betonowe płoty itp... Poprostu zaniedbany obszar w lesie. Jeżeli będą wycięte
        jakieś drzewa to na pewno nie będzie to jakaś duża ilość gdyż jest to poprostu
        ogromny otwarty teren otoczony drzewami.
        • Gość: Jacek z Krzyżownik Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 10:50
          Myslałem, że Poznań ma już pole golfowe w Rokietnicy!!!Czytałem, że zbudowali
          je w zeszłym roku i już tam rozgrywają turnieje itd. Po cholere 2 ???
        • Gość: Dora Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 11:39
          Byłam, bo sama mieszkam niedaleko. Nie mam nic przeciwko uporządkowaniu tego
          terenu, jednak co nieco wiem o tym, jak ogromny teren zajmuje takie pole golfowe
          i jak ogromne ilości wody potrzebuje do ciągłego nawadniania. To nie będzie woda
          z wodociągu, Już parę lat temu wybrano pod ten cel okolice Strzeszyna, ale
          mieszkańcy podnieśli wrzawę i na szczęście tamta koncepcja przepadła. Wierz mi,
          że na wycięciu paru drzew się nie skończy.
    • Gość: Q Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: 195.20.110.* 26.01.05, 10:48
      Najciekawsze jest to, że 6km dalej w Bytkowie k/Rokietnicy powstaje (już w
      sumie powstało) całkiem fajne pole golfowe. Gdyby inwestorzy się dogadali i
      tworzyli je wspólnie to tam mogło by być calkiem fajnie. Więc dlaczego tworzą
      drugie - konkurencyjne, na dużo droższym gruncie i wbrew woli mieszkańców. O
      jaką kase tu chodzi? (no bo jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo, że chodzi o
      kase) A może kluczem jest tu teren? Atrakcyjny, drogi... Oby sie za 3-5 lat nie
      okazało, że pole było niewypałem, a teraz ten teren będzie np. budowlany a
      miasto inwestorom będzie musiało cos zapłacic, albo inwestorzy coś będą z tego
      mieli. W każdym razie nie wierze w czystość tej inwestycji i w to, że chodzi
      tylko o pole golfowe - bo takie powstaje 6km dalej - czyli praktycznie obok.
      • Gość: spider Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 11:00
        Pole nie powstaje wbrew woli mieszkanców, tylko wbrew woli paru oszołomów.
        Jestem mieszkańcem smochowic i nie mam nic przeciw temu. A patrząc z drugiej
        strony, może tą całą aferę napędzają własnie własciciele pola z Rokietnicy ? Na
        tym terenie nie może być nic innego.. to jest las, więc o zadnych budynkach nie
        ma mowy.
        • Gość: Dora Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:23
          spider, skoro mieszkasz w Smochowicach, czy nie wolałbyś żeby na tym terenie
          została zbudowana nowoczesna pływalnia?? Byłoby to z korzyścią dla wszystkich,
          nie tylko dla członków Towarzystwa Golfowego. Na pewno sam korzystałbyć z niej
          często. Takiego obiektu w okolicy bardzo brakuje. Tylko jest jeden problem.
          Pływalnie na całym świecie się dofinansowuje, a kasa miejska nie jest skłonna do
          takich poświęceń.
          • Gość: spider Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: *.icpnet.pl 26.01.05, 14:59
            Ale jak to ? Na tym terenie pływalnia ??? Jak sobie wyobrażasz potezny budynek
            w lesie ? Chyba jednak nie wiesz o jaki teren tu chodzi. Problem w tym, że do
            tej pory nikt się nie interesoweał tym terenem.. leżało odłogiem, a jak ktos
            chce coś zrobić sensownego to należy się temu sprzeciwić.. a później jak już
            się uda przeszkodzić to teren nadal bedzie straszył bałaganem i zdewastowanymi
            murami.
            • Gość: Q Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: 195.20.110.* 26.01.05, 16:52
              Zdaje sie, że tam była całkiem nieźle prosperująca i przynosząca miastu zyski
              Miejska Szkółka Leśna. Po co było ją likwidować skoro jako jeden z niewielu
              miejskich interesów przynosiła zyski??? Teraz jej nie ma więc i argumentu
              przemawiającego za jej pozostawieniem nie można podnosić. Ale teren straszy, bo
              miastu zależało żeby straszył - teraz jest argument że przecież trzeba coś z
              tym zrobić. A nie lepiej było nie rozpiep...ć szkółki leśnej?
            • Gość: Dora Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 23:55
              A jak sobie wyobrażasz na tym terenie zabudowania towarzyszące gigantycznemu
              polu golfowemu, które zajmuje znacznie więcej miejsca niż pływalnia?? Na jej
              budowę nie trzeba byłoby wycinać tylu drzew, ile trzeba usunąć z drogi polu
              golfowemu. Potrzeba na nią o wiele mniej wody i to wody miejskiej. I każdy
              mógłby z niej korzystać. Poza tym nie upieram się przy pływalni. Miała być tylko
              przykładem. Chodziło mi tylko o to, by w takim miejscu stworzyć coś, co mogłoby
              służyć wszystkim.
            • mankut400 do spidera 27.01.05, 07:25
              Gość portalu: spider napisał(a):

              > Chyba jednak nie wiesz o jaki teren tu chodzi.
              No właśnie, chyba nie wiesz o jaki teren tu chodzi. A chodzi o ponad 60 ha,
              czyli więcej niż ma jezioro Malta. Zaś sama szkółka leśna zajmuje obszar dużo
              mniejszy (pisząc z pamięci - nie więcej niż 30 ha).
              Reszta to teren zadrzewiony; sięgnij do archiwum GW.

              > Problem w tym, że do
              > tej pory nikt się nie interesoweał tym terenem.. leżało odłogiem,
              I bardzo dobrze! Należy go tylko uporządkować i UDOSTĘPNIĆ ludziom,
              likwidując "legendarny" betonowy płot.

              >a jak ktos
              > chce coś zrobić sensownego to należy się temu sprzeciwić..

              Dlaczego sądzisz, że pole golfowe w środku lasu to coś AŻ TAK sensownego?
        • Gość: Dora Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:25
          Zapomniałam jeszcze dodać, że nie mam nic wspólnego z Rokietnicą. Nie stać mnie
          na zakup ziemi w takich okolicach i zapewne nigdy nie będzie. Może jeśli wygram
          w lotto :), ale wówczas wybrałabym Kiekrz.
      • Gość: AK Re: Pole jest w Bytkowie - o co tu chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:19
        w Bytkowie pole buduje "dziwne" towarzystwo
    • Gość: Yahweh A pole golfowe koło ławicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 13:42
      Koło lotniska także jest już pole golfowe! Można nawet powiedzieć że jest to
      około 15 min drgoi pieszo od miejsca gdzie powstanie to nowe.
    • Gość: kaka Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.05, 18:18
      Czy ktos sie orientuje kim jest inwestor i jaki kapitał reprezentuje?
      Poznańskie Towarzystwo golfowe brzmi nieco zagadkowo. Nie chcę niczego
      sugerowac ale jest możliwych wiele scenariuszy dalszego ciągu, także i to, że w
      połowie roboty inwestor padnie i pozostanie jeszcze większy bałagan.
      Znam też przypadek z okolic Poznania, gdzie tajemniczy inwesto dostał od
      naiwnych ( chcę wierzyc że to była tylko naiwność) po atrakcyjnej cenie tereny
      nad jeziorem głosząc hasła stworzenia nowych miejsc pracy dla ośrodka sportów
      wszelkich. W następnym ruchu podzielił teren na działki....
      • Gość: Leja Pierwsze pole golfowe w Poznaniu IP: 142.94.86.* 26.01.05, 18:40
        Pola golfowe, jak juz to podkreslali inni dyskutanci,
        sa POZERACZAMI wody.
        A tej brakuje w Wielkopolsce (i nie tylko tutaj).

        Ruszcie wreszcie glowami projektanci pol golfowych
        i zacznijcie myslec jaka nawierzchnia moze zastapic trawe.
        Taka nawierzchnia, ktora nie wymaga ciaglego podlewania.
    • mankut400 Jak PTV manipuluje 27.01.05, 07:29
      Bodajże we wtorek w PTV były "gadające głowy" wałkujące temat pola golfowego w
      Krzyżownikach. Była też sonda SMS-owa z doskonale :-/ sformułowanym pytaniem:
      "Czy w Poznaniu powinno powstać pole golfowe?"
      Przy tak postawionym pytaniu aż dziwne, że niemalże 30% głosujących
      odpowiedziało NIE

      Przypominam, że ja nie mam nic przeciwko polu golfowemu, ale nie w tym miejscu
      i nie na takich warunkach! (należy wykluczyć udział miasta z takiego
      przedsięwzięcia)
      • Gość: Q Re: Jak PTV manipuluje IP: 195.20.110.* 27.01.05, 10:42
        Dziwne, żeby nie manipulowała skoro żonka pana prezydenta uczyniła z niej
        medialne zaplecze swojego mężusia. Zresztą korzystając z układów prezydent ma
        w "kieszeni" nie tylko PTV.
    • mankut400 RĘCE PRECZ OD MIEJSKICH GRUNTÓW! 27.01.05, 07:35
      Mając w pamięci liczne afery gruntowe, za które odpowiada GEOPOZ (przekazanie
      Rethmanowi bazy wraz z częścią ulicy Góreckiej, wyzbycie się ważnego kawałka
      terenu pod stadionem przy Bułgarskiej) oraz Zarząd Poznania (Morasko,
      Kulczykpark, "zawłaszczenie" nabrzeża Warty) apeluję:
      powstrzymajmy wszelkiej maści miejskich urzędasów od szastania poznańskimi
      gruntami! Ci "fachwcy" czynią nieodwracalne szkody dla układu przestrzennego
      miasta! Ja już wolę przysłowiowego słonia w składzie porcealny niż naszych
      urzędników na ratuszu...
    • Gość: spider Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.icpnet.pl 27.01.05, 10:52
      Nie twierdzę, że pole golfowe to najlepszy pomysl, ale jakoś przez te wszystkie
      lata nikt sie nie kwapił, żeby cokolwiek tam zrobic. To jest las i zadnych
      budynkow tam nie mozna stawiac. To takie polskie... "być na nie, bo nie" Nie
      mam nic wspolnego z tym Towarzystwem Golfowym, ale poprostu wiem, że jeżeli oni
      tam nie zainwestuja, to tam nic innego nie powstanie.. poprostu takie polozenie
      tego terenu.
      • Gość: Dora Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 22:38
        Przyznaję się szczerze, że nie wiem jak dokładnie ma wyglądać to pole golfowe,
        ale jedno wiem. Każda taka inwestycja wymaga również budynków: łazienki,
        przebieralnie, bar, restauracja itd. Przecież to ma być solidny klub na miarę
        światową i to dla ludzi dość zamożnych. Poza tym podtrzymuję to, co napisałam
        już wcześniej. Takie pole potrzebuje intensywnego nawadniania. To są naprawdę
        ogromne ilości wody. Tego nie da się przeliczyć na pieniądze.
        • Gość: Rad W Poznaniu ma powstac pole golfowe IP: 142.94.86.* 27.01.05, 23:33
          Dora ma racje.
          Wody brakuje juz teraz a jej deficyt bedzie jeszcze bardziej dotkliwy w
          przyszlosci.
          Pomyslcie o dzieciach i wnukach.
          Opamietajcie sie radcy!
        • mankut400 Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe 28.01.05, 20:59
          Gość portalu: Dora napisał(a):

          > Przyznaję się szczerze, że nie wiem jak dokładnie ma wyglądać to pole golfowe,
          Dora, to niedobrze iż nie wiedząc (albo wiedząc bardzo mało) wypowiadasz się
          bardzo autorytatywnie.

          > Każda taka inwestycja wymaga również budynków: łazienki,
          > przebieralnie, bar, restauracja itd.
          Owszem. TEORETYCZNIE golfiści chcą adoptować istniejące zabudowania.
          Czy to jest wykonalne, czy to zabezpieczy ich potrzeby - to już inna historia.

          • Gość: Dora Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 22:55
            Nie zrozumiałeś mnie zbyt dobrze Słoneczko. Napisałam, że nie wiem dokładnie, bo
            nikt niewtajemniczony tego nie wie. Jednak wiem jakie zaplecze potrzebne jest do
            funkcjonowania takiego obiektu. Wiem, że na tym polu będę w niektórych miejscach
            drzewa, ale nie będzie ich zbyt wiele. W końcu gra w golfa nie polega na
            bieganiu za piłeczką po lesie. I wiem, że, powtórzę to po raz trzeci, takie pole
            potrzebuje ogromnej ilości wody do podlewania trawy, której będzie tam
            kilkadziesiąt hektarów, a chyba dobrze wiesz, że każdy odkryty teren traci wodę
            bardzo szybko. Wpłynie to (podlewanie) niekorzystnie również na stan wód jeziora
            Kierskiego, które, mam nadzieję wiesz, jest pochodzenia polodowcowego.
            • Gość: spider Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.icpnet.pl 29.01.05, 12:57
              Rozumiem Twoje argumenty, tylko tak naprawdę to chyba nie wiemy skąd oni będą
              brali tą wodę. Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że z jeziora. Co do budynków, to
              mają adoptować istniejące. Nic nowego nie mogą wybudować.
              Uważam, że pole golfowe w Poznaniu powinno być, chociażby dla podwyższenia
              prestiżu miasta. Co do lokalizacji... jest kontrowersyjna, ale to chyba wina
              Władz Poznania. Projektu zagospodarowania nie ma i przez to mamy takie kwiatki.
              I nie tyczy sie to tylko tego pola ale i np tych wszystkich hipermarketów w
              środku miasta.
              • Gość: Krzys Tysiace ton pestycydow zniszczy wszystkie jeziora IP: *.sympatico.ca 29.01.05, 15:37
                Pole golfowe potrzebuje ogromne ilosci wody , ale i pestycydow , zeby trawa
                byla ladna i bez chwastow i bez szkodnikow .W calej okolicy wygina wszystkie
                ptaki , woda z pola zanieczyszczona pestycydami splynie do okolicznich jezior ,
                urzyzniajac je .Jeziora zarosna glonami , a w lipcu i sierpniu bedzie bil z
                nich taki smrod ,ze sie w okolicy nie da mieszkac .Dzieci ptaki bedz widywaly
                tylko te w klatkach ,jezeli rodzice kupia kanarka do domu .W Kanadzie pola
                golfowe znikaja , ten przezytek snobizmu i proznosci jest tutaj zwalczany
                skutecznie przez ekologow .Zdarzaja sie tylko jeszcze takie numery , kiedy
                kilku miejscowych przkretow z terenu lesnego lub rolnego robi pole
                golfowe ,tylko po to ,by latwiej teren przeksztalcic w budowlany (chodzi o duze
                pieniadze , jak zawsze ) .
                • Gość: Logik Tony pestycydow zniszcza okoliczne jeziora IP: 142.94.86.* 05.02.05, 00:29
                  Jest pewne, ze okoliczne stawy i jeziora zarosna glonami.
                  Latem bedzie taki smrod, ze trudno bedzie wytrzymac.

                  Zacznijcie juz teraz protestowac, zeby nie pobudowali tego kombinatu pychy,
                  snobizmu i SMRODU.

              • Gość: Dora Re: W Poznaniu powstanie pierwsze pole golfowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 18:21
                spider, oczywiście, że dotyczy to także hipermarketów i centrów handlowych.
                Kiedyś rozmawiałam z jednym z radnych (płeć i nazwisko przemilczę)na temat
                zagospodarowania zajezdni tramwajowej na Jeżycach. Zapytałam, dlaczego zamiast
                nowego centrum handlowego nie zrobią tam parku z galeriami, kawiarenką,
                restauracją itd. Miejsca, w którym mieszkańcy Jeżyc mogliby odpocząć, gdzie
                dzieci mogłyby wystawiać swoje prace. Miejsca niedrogiego, ale wartego
                odwiedzin. Czegoś takiego w tamtym rejonie brakuje.Przecież dalsze namnażanie
                sklepów spowoduje tylko ich plajtę. Na cywilizowanym zachodzie istnieje coś
                takiego, jak ochrona handlu. Tam nie otwiera się niczego na żywioł. I wiesz co
                usłyszałam?? Że ich to nie obchodzi. Plan zagospodarowania tego terenu już
                został zatwierdzony (to był ubiegły rok), a jeśli jedni zbankrutują, to inni na
                ich miejscu otworzą nowy sklep, miasto nie będzie utrzymywało jakiegoś parku,
                który nie przyniesie dochodu miastu. A ja pytam, czy upadające sklepy
                przyniosą?? Miasta są bogate bogactwem swych mieszkańców. Jeżeli ludzie będą
                biedni, to miasto również. W maju zostanie otwarte centrum handlowe koło Makro.
                Pomieści ponad 200 sklepów. Niedługo będzie można robić zakupy na Marcelinie.
                Już nawet nie pamiętam, ile sklepów ma tam powstać, ale napewno około stu.
                Przecież to jakać paranoja!! Ręce opadają!!
              • mankut400 Woda na polu golfowym 05.02.05, 00:39
                Gość portalu: spider napisał(a):

                > Rozumiem Twoje argumenty, tylko tak naprawdę to chyba nie wiemy skąd oni będą
                > brali tą wodę. Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że z jeziora.

                Spider, jak wiesz woda to "system naczyń połączonych".
                Ja tylko zaobserwowałem, że w zwykłej, "kopanej" studni mającej 8 kręgów
                głębokości (czyli niemało) w kilka lat po zamianie okolicznych pól na ogródki
                działkowe (z wodociągiem własnym bazującym na pompie głębinowej) pokazało się
                DNO.
                A te ogródki mają powierzchnię kilka hektarów (a nie kilkadziesiat, jak
                planowane pole golfowe)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja