oszolom.z.radia.maryja
04.02.05, 20:48
całą noc ześmy z ojcem siedzieli w liście Wildstejna..okazuje sie ze nie jest
to tylko lista warszawska. Ja już wiem który z moich sąsiadów był kapusiem a
który nie i kto na kogo donosił. Otóz muszę sie pochwalić w mojej rodzinie
zarówno tej najbliższej jak i tej dalszej nikt nie zhańbił się współpracą z
SB czy UB! Nawet mój wujek, zakała rodziny (namiętny czytelnik NIE) do tego
się nie posunął. Posunięli sie natomiast do tego moi sąsiedzi mieszkajacy dwa
domy dalej ode mnie. Sprawdziłem też listę członków poznańskiego
LPR..oczywiscie nie wszystkich bo czasu nie starczyło..idę dzis z moim ojcem
do IPNu. Na dziś wziąłem urlop z roboty. (pracodawca przy okazji chce sie też
zlustrować). Na dobitkę powiem wam ze zlustrowałem rodzinę Giertychów. ŻADEN
Z NICH NIE SPLAMIŁ HONORU KAPOWANIEM DLA UB CZY SB! Przy okazji wykryłem tez
kilka fałszersw dopisków do tej listy..ktoś dopisał na tę listę tatę ojca
Rydzyka...to ewidentne kłamstwo ponieważ ojciec ojca dyrektora został w 1944
w grudniu zamęczony w Auschwitz ...ktoś też dopisał na tę listę mojego kuzyna
on urodził sie w 1987 roku..takich absurdalnych wpisów jest więcej..