Nowy wątek o tramwajach

05.02.05, 00:49
Postanowiłem że zapytam. Bo zawsze pytam jako osoba niepełnosprawna a inni
pytają jako pasażerowie. Więc teraz zapytam jako pasażer i niepełnosprawny
ale o wypowiedź poproszę obecnych i byłych motorniczych.

Pytanie brzmi

Jakimi tramwajami (modele, typy) jeździ lub jeździło wam sie najlepiej i
dlaczego?

Pytanie drugie jaka linia tramwajowa jest waszym zdaniem najgorsza do obsługi
i dlaczego?

Czekam z niecierpliwością na odpowiedzi. Może MPK też poczyta i zwiększy
komfort pracy motorniczych.

Pozdrawiam motorniczych dzyń dzyń.
    • Gość: lukaszbandi Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 05.02.05, 08:26
      Będę próżny i wypowiem się jako przyszły motorniczy, właśnie robiący kurs.
      Narazie porządnie pojeździłem tylko 105Na (i to z eLką) i bardzo mi sie podoba
      mimo wielu niedociągnięć tego tramwaju, już nie mogę doczekać się szkoleń na
      helmuty, holendry, no i eNkę :))) no bo prawdziwy tramwaj musi mieć korbę :)))
      Co do linii, to trudno mi się już wypowiadać, ale możesz liczyć na głosy kilku
      osób na tym forum. Różni motorowi lubią różne linie.
      Pozdrawiam!
      • Gość: dr huckenbush Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 13:38
        A po ile w Poznaniu jest kurs na motorowego? I czy trzeba potem do firmy isc,
        czy mozna tak dla siebie zrobic?
        • Gość: lukaszbandi Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 05.02.05, 17:19
          Trochę ponad 4000PLN, z czego jak idziesz do firmy to połowe "daje" MPK, a
          druga połowe spłacasz oddajac część wypłat w ratach zaleznych od długości
          okresu jaki dostaniesz na badaniach lekarskich. No i przejście badań u
          psychologa może sprawic problem. Jak robisz dla siebie to płacisz całość.
    • ex3704 Re: Nowy wątek o tramwajach 05.02.05, 10:40
      Najlepiej jezdzi sie niemieckimi jednookimi z Duesseldorfu (to te z jednym
      reflektorem z przodu). W miare dobre sa tez holendry. Nie lubie stopiatek. Z
      historycznych 13N jest fajny bo ma niezly przypal jak mu wcisnac porzadnie ;-)

      Najgorsza linia? Nigdy nie lubilem siodemki. Zbyt monotonna. Lubilem linie na
      ktorych trzeba umiec sie wykazac, z duzym ruchem ulicznym, na przyklad 9.
      Kiedys jezdzilem na 9 jeszcze wagonami 102N i 102Na, to bylo dopiero wyzwanie,
      przejezdzic sluzbe 10 godzin bez zadnej kuchy, awarii itp :-)) A jaka
      wieczorkiem po sluzbie satysfakcja, podczas przeplukiwania gardla obowiazkowym
      browarem :)
      • Gość: dr huckenbush Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 13:40
        ex3704 napisał:

        > Najlepiej jezdzi sie niemieckimi jednookimi z Duesseldorfu (to te z jednym
        > reflektorem z przodu).

        A ten frankfurckie w czym sa gorsze?
      • yashoo Re: Nowy wątek o tramwajach 07.02.05, 08:10
        Moim ulubionym tramwajem jest jednooki GT8. Wprawdzie dla osoby postronnej nie
        różni się on zasadniczo od dwuokiego - jednakże dla prowadzącego róznice sa
        dość zasadnicze:
        - czas zamykania drzwi - w Duesseldorfach zamykają się automatycznie jak nikt
        nie wsiada, we Frankfurtach - dopiero po wyłączeniu możliwości ich otwierania -
        a więc zamykanie drzwi jest o wiele dłuższe, a na dodatek jak ktoś dobiega - to
        w jednookim bez problemu można odblokowac - w dwuokim nie bardzo;
        - działanie nastawnika (dla laików - to ta "korba" którą motorman kręci w
        czasie jazdy ;-) - w dwuokich nastawnik ma o wiele większy bezwład, co wymusza
        na prowadzącym nieco inną (moim zdaniem bardziej skomplikowaną) technikę jazdy;
        - hamulce - znacznie lepiej działają hamulce szynowe w Duessleldorfach (a to
        daje lepszy komfort psychiczny prowadzącemu no i oczywiście - większe
        bezpieczeństwo pasażerom);
        - fotel w kabinie - wiem, wiem - to szczegół, jednakże w przypadku zmiany do 10
        godz. dość istotny...

        Musze także przyznać, że miło jeździ się Amsterdamskimi tramwajami typu G. Tyle
        tylko - że komfortowo jeździ się nimi w warunkach pogodowych +10-+20 stopni.
        Ponieważ latem jest w nich masakrycznie gorąco, a zimą żeby było ciepło trzeba
        używać dmuchawy - która jest niestety dość głośna...

        Co do linii: w sumie nie lubię chyba tylko dzisiejszej "trójki". Bardzo lubię
        typowo "śródmiejskie" linie 2 i 9 (rynki, brukowane ulice, zakręty). Pod
        względem prędkości to lubiłem 15 (do czasu kiedy jeździły na niej helmuty) i 7
        (do niedawna była to jedyna linia na której nie było żadnych ograniczeń).
        • Gość: jakozanoi Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:06
          yashoo napisał:
          > 7(do niedawna była to jedyna linia na której nie było żadnych ograniczeń).

          jak to żadnych ograniczeń:D??
          • yashoo Re: Nowy wątek o tramwajach 09.02.05, 08:06
            Ano - żadnych ograniczeń prędkości dla tramwajów (za wyjątkiem takich, które
            wynikają z instrukcji służbowej - typu dopuszczalna prędkość na rozjazdach, czy
            maksymalna podczas jazdy za innym tramwajem).
    • Gość: warzywko Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 12:03
      Coz, najwygodniejszy tramwaj to dla mnie 105-tka, po remonce, wygodny fotel,
      przestronna kabina i pulpit na odpowiedniej wysokosci (mam 196cm wzrostu). Ale
      najbardziej cenie sobie helmuty, bardzo dobre parametry hamowania, a to
      najważniejsze! Kabina nie za duza, ale bardzo przytulna:-P
      Linie, to przyjemna jest 9, tak jak napisal ex3704, ale teraz od 1 marca
      dojdzie zapewne do tego jeszcze linia numer 2.
      • Gość: lechita22 Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.man.poznan.pl 05.02.05, 18:38
        no czyli najciekawsze linie zaczynają się na Dębcu :)
      • ex3704 Re: Nowy wątek o tramwajach 07.02.05, 10:02
        > Linie, to przyjemna jest 9, tak jak napisal ex3704, ale teraz od 1 marca
        > dojdzie zapewne do tego jeszcze linia numer 2.

        Nie dojdzie, bo przeciez juz jest, tylko zaczna jezdzic na niej helmuty, a w
        nich Warzywko :-]
        • Gość: warzywko Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 00:28
          > Nie dojdzie, bo przeciez juz jest, tylko zaczna jezdzic na niej helmuty, a w
          > nich Warzywko :-]

          Tu chodzilo mi o to, ze dojdzie do obslugi wydzialowi S-2 ta linia;-)

          warzywko
    • mantis77 Małe podsumowanko 08.02.05, 00:11
      Hmmm Ciekawe wypowiedzi. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego więc zadam
      dodatkowe pytania które mnie nurtują.

      Odnośnie tramwajów.

      Dziwi mnie że nikt nie wymienił Combino i Tatr. Wszak wraz z zwiększeniem
      elektroniki powinien zwiększyć sie komfort pracy (większość rzeczy powinna być
      automatyczna). Pozatym myślałem że w tych modelach jest już jakaś "klima" dla
      motorniczego i przez to wygodniej się pracuje. No i myślałem ze fotele też
      jakieś wygodniejsze. Hmm ale po waszych odpowiedziach widzę że jednak nie jest
      to istotne. Może producenci powinni zwrócić uwagę na takie rzeczy o których
      piszecie. Może wcale nie trzeba inwestowac w elektronikę tylko mechanikę? Hmm
      takie moje dywagacje. Co na ten temat myślicie?

      Wiem że Tatry się psują nawet na trasie więc pewnie nie przypadają do gustu ale
      co z Combino? Wszak u nich niby popsute są tylko te "alugripy" (mam nadzieję że
      dobrze napisałem) czyli te wsporniki. A może jednak od "guziczków" lepsza
      jednak stara poczciwa korba?


      Co do trasy.

      Tutaj też spodziewałem się że będzie inna odpowiedź. Myślałem że padną
      odpowiedzi że trasa PST. Bo jest nowoczesna i ma chyba w miarę "równe" szyny
      itp. A poza tym chyba jest dość szybka? Ale może to ta monotonia (tylko wały w
      koło) jest nużąca. Bardzo interesujące jak dla mnie. Co o tym myślicie?

      Na koniec pytanie dodatkowe.

      Jaka krzyżówka jest dla motorniczych największą zmorą?
      • Gość: lukaszbandi Re: Małe podsumowanko IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 08.02.05, 06:35
        Tatry i Combino obsługuje zamknieta grupa motorniczych przeszkolonych na te
        typy. I zarówno ci od tatr jak i combino maja raczej przychylne o nich zdanie,
        choc jak zwykle zdania moga byc skrajnie odmienne. No i tatry już się nie psują!
        Co do trasy, to też każdy może lubic coś innego.
        A co do skrzyzowań to dla mnie izolatory, zasady dotyczące odległości,
        przepuszczania innych, najeżdżania na czujniki, zwrotnice w odpowiedniej
        chwili, czy zasuwania przez krzyżówkę, żeby zdążyć na kilku sekundach swojego
        światła są do przyjęcia i jak najbardziej ok, ale czekając na swoje światło na
        r. Starołęka można zasnąć i to może wkurzać :)
      • yashoo Re: Małe podsumowanko 08.02.05, 07:52
        A propos Twojego pytania o inwestowanie w mechanikę a nie elektronikę - to
        pewno coś w tym jest. Taka prosta rzecz jak piasecznica (czyli zwykły zbiornik
        z piachem, którym możesz posypać szynę przed kołami w razie poślizgu) potrafi
        radykalnie ułatwić jazdę i poprawić jej bezpieczeństwo. Niemniej jednak
        podejrzewam, że komfort jazdy Combino - zarówno ze względów wygody motorniczego
        (wygodny fotel, ergonomiczny pulpit, klima) jak i bezpieczeństwa jazdy (hamulce
        szynowe w połączeniu z komputerowo sterowaną piasecznicą są po prostu z innej
        epoki niż te w niemcach) jest o wiele większy niż wspomnianym np przeze mnie
        GT8. Natomiast, jak słusznie zauważył lukaszbandi - tramwaje te obsługuje
        przeszkolona grupa motorniczych, która o ile mi wiadomo nie pojawia się na
        forum (choć może się mylę?). A należy wziąć pewną poprawkę także i na to, że
        dotychczasowe wypowiedzi to opinie osób związanych z Klubem Miłośników Pojazdów
        Szynowych ;-P

        A co do linii - to faktycznie rozumiem Twoje zdumienie - natomiast muszę Ci
        powiedzieć, że przynajmniej w moim przekonaniu jest tak, że przy dość długiej
        zmianie wolę bardziej urozmaicone linie - dlatego np. nie cierpiałem
        dawniejszego "D" - Sobieskiego - Marcinkowskiego. Można było z nudów zemrzeć.
        Natomiast już 15, czyli linia łącząca walory szybkiego tramwaju z przejazdem
        przez miasto była znacznie "milsza" do obsługi. Natomiast to co pisałem o 2 i
        9 - to chyba taki sentyment, nawiązujący do moich wyobrażeń o tramwajach w
        dawnych latach, przeciskających się wąskimi ulicami przez śródmieście... Wiem -
        to wyobrażenie o czasach do których fraczej nie ma juz powrotu, ale pomarzyć
        można :-)
        • Gość: gość Re: Słucham???? IP: *.icpnet.pl 08.02.05, 13:19
          Czytam na postach ze 2 i 9 są ciekawe ale w czym? Nudne trasy, ciągle zakręty,
          a jako pasażer z wildy to właśnie napisze ze tramwaje z dębca sa najmniej
          punktualne i najbrudniejsze w mieście!! Przyjemnośc w jeździe miom skromnym
          zdaniem mozna znaleźć w 7,11,14 i 15. 8 tez nie jest najgorsza. W sumie to
          uwielbiam gt6 szczegolnie 601(michelin, juszczak &juszczak ale cos z nim teraz
          robią), 602(barwy mpk), 610 (łożyska shp) i 615 (lewiatan). Najczęsciej widac
          je na 3 i 11 ale na 3 to żadna przyjemnośc jechAĆ rozlatującymi się
          winogradami! Poza tym to, że "2" będzie jeździc na gt8 to mnie dziwi, bo te z
          dusseldorfu tam nie wjada(dębiec) z powodu stanu torowiska. A jeśli wjadą to
          chyba gt8 zdejmą z 11 czy z 10??
          • ex3704 Re: Słucham???? 08.02.05, 14:20
            Sa najbardziej pokrecone i dlatego fajne, urozmaicone. Na PST mozna zasnac (raz
            sie udalo ;-P ). Duesseldorfy wjada na Debiec, bo torowcy poprawia plyty przy
            szynach. Bedzie pelna dowolnosc w zastosowaniu taboru S2 na liniach MPK Poznan
            (chyba ze zabobon dotyczacy holendrow na GTR jeszcze funkcjonuje ;-] ).
            • Gość: gość Re: Słucham???? IP: *.icpnet.pl 08.02.05, 14:36
              Widze ze ex0745 jest obeznany więc niech odpowie jakie składy pojad.a na linii
              11 skoro 2 zabierze moje ulubione gt
            • Gość: warzywko Re: Słucham???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 19:27
              zababon chyba zniknie, o ile juz nie zniknal. Motorniczowie w trakcie kursu,
              ktorzy szkolili sie na holendry, jezdzili po GTR w ramach testow. Testy wypadly
              pomyslnie poki co.

              warzywko
              • Gość: Kris Re: Słucham???? IP: *.echostar.pl 09.02.05, 20:46
                Juz zniknal. Holendry moga "latac" wszedzie... o ile nie "wyleca"...:PP
          • Gość: jakozanoi Re: Słucham???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:05
            Nie wiem, skąd wzieło ci się że bimby z Dębca są brudne... Zabrzmiało to, jak
            by na Dębcu za przeproszeniem świnie byli (a nie są zapewniam). Wg mnie
            najgorszy odcinek torowiska na 2 i 9 jest na 28 czerwca wzdłuż Cegielskiego.
            Ładnie można się tam "bujać":). A ten odcinek jak by nie patrzeć leży na
            Wildzie.
            Mam inne pytanie, odnośnie pętli tramwajowych. Jak je (motorowi:D) oceniacie,
            która jest najlepsza, a którana najgorsza?
            • Gość: ZWIERZAK Kanciak numer 1 na świecie!!!! IP: *.echostar.pl 09.02.05, 17:24
              Witam drogich forumowiczow!

              Ulubiony wagon - hmmm... Zdecydowanie wagon 102N -1!!! Podczas swojej pracy za
              nastwanikiem prowadzilem go ponad 80 razy na linii, przede wszystkim na "9".
              Ogólnie wagonami 102Na jeździłem ponad 1500 razy, a kanciakami (102N) ponad 500
              razy. Wagony te mialy swoj niepowtarzalny urok, poniewaz nigdy nie bylo
              wiadomo, w ktorym punkcie miasta ulegna awarii. Rekordzista byl wagon nr 13, w
              ktorym w czasie jednej awarii wystapilo az 5!!!! usterek... :-)))

              Teraz kanciak "jedynka" jest odpicowany i juz nie trafi w niepowolane rece. A
              jazda nim w obecnym stanie przypomina randke z najpiekniejsza dziewczyna -
              delikatnie za raczke...:-)))

              Jesli chodzi o linie, to bez dwoch zdan najciekawsza jest "dziewiatka". Choc od
              1.03.05 dolaczy do niej "dwojka" (ktora zreszta mialem juz okazje jezdzic
              trojwagonowymi eNami - to dopiero bylo...)

              Jesli ktos mysli, ze trasa PST jest najwygodniejsza i bezkolizyjna... podczas
              pracy na nocce 21 na torach spotkalem juz wiele przedmiotow, a najwiekszym byl
              tapczan....

              Pozdr!
              • Gość: Kris Re: Kanciak numer 1 na świecie!!!! IP: *.echostar.pl 09.02.05, 17:32
                Kanciak owszem...:-))) Fantasique niunia!

                Ale chyba najwiekszym sentymentem bede zawsze darzyl eNa. Juz od dziecinstwa
                bylem zakochany w tych tramwajach...

                Jesli chodzi o dzisiejsze wagony, to chyba GT8 z Duesseldorfu sa najbardziej
                przyjazne motorniczemu i pasazerom. Ciche, cieple, wygodne. Choc zdecydowanie
                wieksza charyzme maja w sobie holendry. W koncu te wozy byly jedynie w
                Amsterdamie i sa w Poznaniu.

                Linie, to oczywiscie 2, 9. Mnostwo zakretasow na Wildzie, piekny Solacz, no i
                oczywiscie jezycki odcinek "dwojki" - czyli bliskosc Gajowej, Rynek Jezycki i
                Ogrody.
                Dziwie sie ex3704, ze nie wspomnial o swojej ulubionej starej 18...:-)))

                Pozdr!
                • ex3704 Re: Kanciak numer 1 na świecie!!!! 10.02.05, 09:34
                  > Fantasique niunia!

                  Panowie, ja prosze - nie przy sniadaniu... :-/

                  > Dziwie sie ex3704, ze nie wspomnial o swojej ulubionej starej 18...:-)))

                  Bo prowadzilem ja tylko kawalek i to jak bylem bardzo maly, poza tym to juz nie
                  wroci w tej formie.
    • Gość: Gruha_L Re: Nowy wątek o tramwajach IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 10.02.05, 09:24
      Tramwaje - jak ktoś lubi jezdzic to pojedzie wszystkim - niewazne czy to bedzie
      eNa, helmut czy jakies Combino. Nie mam jeszcze duzego doswiadczenia, jezeli
      chodzi o prowadzenie wozow - jestem dopiero na kursie ;) - narazie jezdze 105Na
      i jest super.
      Co do tras - chyba najlepiej jakas PeSTka, w sumie to zalezy co kto lubi.
      • Gość: Jerry Re:Nowe miejsca pracy !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 10:28
        Nie moge zrozumieć dlaczego poznańskie zakłady a konkretnie Ceglorz i ZNTK
        produkujący nowoczesne szynobusy dotąd w nowej rzeczywistosci gospodarczej nie
        wzięły się do produkcji tramwajów . Sprawa czeskich i niemieckich wozów
        zakończyła się przecież blamażem , drogie , technicze buble , ponadto daliśmy
        prace miejsca pracy obcokrajowcom . Jestem przekonany , że rozpoczęta produkcja
        tramwaji dla Warszawy pozwoli wygrywać przetargi na dostarczanie ich do innych
        miast w Polsce .Zapotrzebowanie na nowy tabor w Polsce ocenia sie na kilkaset
        szuk rocznie, jest oczywiste im więcej się produkuje to cena jednostkowa jest
        niższa. Obecnie każde miasto kupuje gdzie indziej . Produkcja nowego taboru ,
        częsci zamiennych , przeglady gwarancyjne , pogwarancyjne , remonty to nowe
        MIEJSCA PRACY . Mam nadzieje , że Poznaniowi to się uda , choć ostanimi laty w
        zakresie gospodarki w Poznanie żle się dzieje , nie dajmy się uśpić , o dobych
        rankingach , że niby jesteśmy miastem przyjaznym dla inwestorów , prawda i
        efekty są inne.


        • Gość: lukaszbandi Re:Nowe miejsca pracy !! IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 10.02.05, 21:11
          Bo zaprojektowanie i wyprodukowanie dobrego tramwaju (dobrego a nie kolejnej
          wersji/wariantu stopiątki dla Warszawy, która narazie jest tylko na papierze)
          jest bardzo drogą sprawą, wymaga lat badań i doświadczenia. Mam nadzieję, że
          FPS w połączeniu z ZNT coś na tym polu będą w stanie zdziałać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja