Co dalej z przebudową stadionu miejskiego?

IP: *.echostar.pl 14.02.05, 19:24
A ile wydano już publicznych pieniędzy na budowę ?
A ile jeszcze zostanie wydane zgodnie z umową i aneksem ?
A o ile drożej będzie kosztowała budowa dachu na raty ?
A dlaczego to tak długo trwa ?
A czy ktoś tu nie oszukuje ?
    • pan.nikt Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? 15.02.05, 00:34
      Trudno liczyć na cud, kiedy firma się chwieje.
      • pan.nikt Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? 15.02.05, 00:35
        uciekło.

        Pytanie zasadnicze:
        Czy po zapłacie przez miasto jakiejś pierwszej raty, pieniędzy nie zajmie
        komornik i nastąpi pat??
        • Gość: mks Kielce juz buduja nowoczesny stadion IP: 213.199.233.* 15.02.05, 08:16
          www.korona-kielce.pl/stadion_foto.asp
        • Gość: cia Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? IP: *.icpnet.pl 15.02.05, 12:13
          Znając niefart naszego "prezydenta" to stadionu też nie skończy a pieniędzmi zaopiekuje się komornik. Już pisałem, że nasz prezydent padł ofiara złego uroku. Czego dotknie to się sypie. RATUJMY PREZYDENTA !!! I przy okazji siebie. Może zafundujemy "prezydentowi" i najbliższym współpracownikom jakieś dłuższe wakacje w egzotycznym kraju będzie taniej dla nas bo niczego w tym czasie w Poznaniu nie spieprzą.
          • Gość: mick Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:49
            To wg ciebie za kłopoty finansowe Maxera odpowiada zarząd miasta?? Tak?? Nie
            ośmieszaj się, bo jak widać szukasz jedynie okazji, żeby dokopać zarządowi.
            Szukaj okazji gdzie indziej, a od stadionu się odwal. Bo akurat w tym
            przypadku, gdyby nie upór ludzi rządzących tym miastem, to byś miał g... a nie
            przebudowę stadionu. Zobacz sobie inne miasta, na razie tylko o przebudowach
            gadają, a nic z tego nie wynika albo wynika niewiele.
            • Gość: Q Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? IP: 195.20.110.* 15.02.05, 14:42
              A ty co?
              Członkiem komisji przetargowej jesteś czy "dostawcą materiałów i usług", że tak
              zaciekle bronisz Zarządu?
              Ja wiem, że są tacy którym z tym "zarządem" jest dobrze.
              Oj wielu by sie takich znalazlo.
              A nic bliżej w tej sprawie nie pisze, bo anonimowość w necie to fikcja, a ja
              nie chce kłopotów. Nie chce też zaszkodzić pewnym osobom, kótre też maja deko
              za uszami, ale ich lubie...
    • Gość: Q Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? IP: 195.20.110.* 15.02.05, 09:30
      > A ile wydano już publicznych pieniędzy na budowę ?
      Budowę czego? Tylko stadionu czy stadionu i budów "towarzyszących"? (np. na
      Umultowie)
      > A ile jeszcze zostanie wydane zgodnie z umową i aneksem ?
      To zależy od zmian w projektach budowy (a raczej budów) i kaprysu przyszłych
      Pań Domów.
      > A o ile drożej będzie kosztowała budowa dachu na raty ?
      Przecież nie można zbudować od razu!!! Im dłużej trwa budowa tym więcej czasu
      na "wyciąganie z niej" ile sie da i więcej możliwości na "rozpisanie" kosztów
      wszystkich budów.
      > A dlaczego to tak długo trwa ?
      Patrz wyżej
      > A czy ktoś tu nie oszukuje ?
      Nie no... skąd?! Te budowy przecież są prowadzone na prawde. Polecam wycieczke
      rowerową po Umultowie.
      • Gość: mick Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 12:52
        A co wg ciebie za pieniądze przeznaczone na stadion jest budowane na
        Umultowie?? Następny łowca sensacji jak sądzę...
        • pan.nikt Re: Co dalej z przebudową stadionu miejskiego? 15.02.05, 13:05
          Albo łowca sensacji, albo wie lepiej.

          Rzeczywiście znam kilka wili postawionych "przy okazji" (nawet przedwojenne).

          A znasz ten dowcip o moście??

          Pojechał nasz sekretarz do Moskwy i podziwia piekna wilę Breżniewa.
          Zdziwiony pyta, "Towarzyszu, skąd wzięliście kasę na tą wilę",
          na co Brezniew "A widzisz ten most?'
          "widzę",
          "no widzisz, a on miał być dwa razy większy"

          Breżniew bedąc z rewizyta w Polsce, zwiedza pałacyk sekretarza i pyta:
          "chłopie skad miałeś pieniądze na taki pałacyk"
          na to sekretarz
          "A widzisz ten most??"
          - "Nie widzę"
          -"no właśnie"
Pełna wersja