Gość: Obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.02.05, 14:36
...był na uroczystościach na Cytadeli z okazji 60 rocznicy wyzwolenia
Poznania. I pewnie oficjele go zasłaniali i nie widział, że: obok miejsca
uroczystości jest tablica poświęcona gen. Wasilijowi Czujkowowi, pod którą
niestety leżał zaledwie jeden! marny, zmarznięty bukiecik kwiatów. Szkoda, że
ktoś z miasta nie zadbał żeby tam leżało parę wiązanek, bo Czujkowowi pewnie
smutno z powodu tej jednej wiązanki ;-) Pan Grobelny nie wie też, że 10 minut
po uroczystości pracownicy miasta już ściągali biało-czerwone flagi z
cmentarza (bo ktoś ukradnie) niezbyt się przejmowali, że do końca dnia
jeszcze wiele godzin. A tu nagle na cmentarz wkraczają Cytadelowcy ze
zniczami na grób i widzą, że święto jest tylko wtedy gdy na Cytadeli jest pan
prezydent, bo potem koniec święta i flag już nie ma....