Dodaj do ulubionych

Które sygnalizacje wymagają zmian?

IP: *.crowley.pl 01.04.05, 23:16
Sygnlizacja na skrzyzowaniu ulicy Gdynskiej i Piaskowej w Kozieglowach... Gdy
zapala sie zielone swiatlo dla wyjezdzajacych z Piaskowej, kierowcy
skrecajacy w prawo z Gdynskiej w Piaskowa stoja na wspolnym czerwonym swietle
wraz z tymi, ktorzy zamierzaja jechac Gdynska prosto w strone Czerwonaka. Az
prosi sie o zainstalowanie sygnalizatora kierunkowego (skrecajacy maja do
dyspozycji dosc dlugi, osobny pas ruchu, a pieszego nigdy na tym skrzyzowaniu
nie widzialem) albo choc zielonej strzalki. To ze nie zrobiono tego w ciagu
minionych 3 lat (tyle czsau funkcjonuje w tm miejscu sygnalizacja) swiadczy o
glupocie, lenistwie albo obu jednoczesnie u odpowiedzialnych za organizacje
ruchu...
Obserwuj wątek
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Marcelnińska/Przybyszewskiego w stronę centrum IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.05, 10:49
          ulica jest tak szeroka, że niezależnie od dwóch namalowanych pasów tworzą się
          trzy. Czekający na przejechanie/wjechanie na Przybyszewskiego stają w dwóch
          rzędach, gdyż 40% ruchu skręca w prawo na zielonej strzałce (kierując się na
          Rondo Przybyszewskiego). Niestety brak uregulowania pasami powoduje, że prawy
          pas często zajmują cwaniakujący, którzy chca wyprzedzić wszystkich jadąc prosto.
          W ten sposób ZNACZNIE spowalniają ruch. Rozwiązanie rysuje mi się proste,
          spotykane bardzo często w centrach miast Austrii, Włoch, czy Anglii. Ulica jesty
          dostatecznie szeroka na utworzenie trzech pasów-dwa w kierunku centrum:
          prosto-lewo oraz prawo. Lecz sytuację komplikuje fakt, iż z Przybyszewskiego
          musi istnieć możliwość skrętu dla autobusu (linia 69), który zachodzi na środek
          jezdni, a promień skręty jest bardzo ciasny. W takiej sytuacji logiczne jest by
          środkowy pas prosto-lewo został poprostu cofnięty od lini skrzyżowania o ok. 5
          metrów. rozwiązanie proste i skuteczne.
    • caprice83 Re: Które sygnalizacje wymagają zmian? 02.04.05, 09:26
      Światła na Smochowicach, na skrzyzowaniu ulicy Sianowskiej i Leśnowolskiej,
      zapalają się i gasną co minutę, przez co kierowcy już przestali reagować na
      czerwone i nie zatrzymują sie w ogóle!

      --
      forum studentow prawa UAM

      Nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy
      nie ustaje, a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury
    • Gość: anka Re: Które sygnalizacje wymagają zmian? IP: *.icpnet.pl 02.04.05, 10:31
      Na Mieszka wszystkie swiatla sa w ten sposob ustawione. Sprobujcie krecic w
      prawo z Serbskiej lub Wiechowicza w kierunku Piatkowa - tam nie ma przejsc dla
      pieszch, a skrecajacy maja czerwone gdy reszta spokojnie jedzie prosto. I
      strzalek tez nie ma.
      Zupelnie oddzielna kwestia jest wlaczanie czerwonych swiatel na Serbskiej tylko
      po to zeby czlowiek musial wyhamowac do zera, bo potem z powrotem wlacza sie
      zielone dla tego samego kierunku. Bardzo ekologicznie.
        • Gość: lovempk cz-wa Re: Czechosłowacka/Opolska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.05, 22:42
          Potwierdzam. Pod sygnalizację podpięto przejazd kolejowy na Czechosłowackiej,
          który co parę minut jest zamykany i otwierany. Każdorazowy ruch szlabanów
          wpływa na cykl świateł i dochodzi do sytuacji, że jadący na wprost Opolską
          stoją sobie bardzo długo na czerwonym świetle, a na Czechosłowackiej od strony
          przejazdu kolejowego jest zielone, tylko że tam przecież nie ma kto jechać.
          Poza tym to idiotyczne zielone światło dla Czechosłowackiej jest przed długim
          sygnałem zielonym dla pieszych idących na wprost Opolską. Dopiero po tym
          samochody na Opolskiej dostają zezwolenie na jazdę. Efekty są następujące:
          - autobusy linii 75 i 79 ruszające z Dębca łapią na starcie bezsensowne
          opóźnienie sięgające 3 minuty.
          - piesi mają bardzo długo czerwone światło, a że nigdy nic nie jedzie podczas
          zamknięcia przejazdu kolejowego, niemal nikt nigdy nie czeka na zielone światło.

          Rozwiązanie problemu: uniezależnienie sygnalizacji od przejazdu kolejowego
      • Gość: Szy Prawie wszystkie sygnalizacje wymagają zmian IP: *.icpnet.pl 02.04.05, 21:11
        > Zupelnie oddzielna kwestia jest wlaczanie czerwonych swiatel
        > na Serbskiej tylko po to zeby czlowiek musial wyhamowac do zera,
        > bo potem z powrotem wlacza sie
        > zielone dla tego samego kierunku. Bardzo ekologicznie

        Dodam, że także niebezpieczne - grozi najechaniem zwalnianego
        samochodu przez kolejny, który już widzi zielone, zanim zwolnił.
        Ponadto bez sensu jest to, że na skrzyżowaniu ze wszystkich stron
        są czerwone światła!!
        Sygnalizacja świetlna nie powinna służyć zwalnianiu ruchu
        i pogarszaniu jego płynności... takie działania mają często
        skutek odwrotny, gdyż kierowcy wciskają gaz do dechy, żeby
        zdążyć na następne zielone światło, zanim ono zmieni się
        na czerwone...
        Zresztą na zachodzie Europy powszechna jest zielona fala...
        i jest ona tak skonstruowana, że gdy jedzie się szybciej,
        niż 50km/h, to ma się czerwonie światło... natomiast gdy
        jedzie się właśnie 50km/h, to kilka-kilkanaście skrzyżowań
        z sygnalizacją świetlną można sobie przejechać bez zatrzymywania
        (pod warunkiem, że się nie skręca) - proste i skuteczne, a co
        najważniejsze - bezpieczne rozwiązanie!!
        • mankut400 Re: Prawie wszystkie sygnalizacje wymagają zmian 12.04.05, 12:10
          Gość portalu: Szy napisał(a):

          > > Zupelnie oddzielna kwestia jest wlaczanie czerwonych swiatel
          > > na Serbskiej tylko po to zeby czlowiek musial wyhamowac do zera,
          > > bo potem z powrotem wlacza sie
          > > zielone dla tego samego kierunku. Bardzo ekologicznie
          >
          > Dodam, że także niebezpieczne

          Święte słowa!
          Podobnie jest (było??) na skrzyżowaniu Hlonda/Bałtycka. Jechałem parę razy
          Bałtycką w stronę mostu na Warcie. Zapala się czerwone światło, ja hamuję - a
          pasem obok auta śmigają z pełną prędkością.
          To nie byli samobójcy - to tylko "bywalcy" wiedzieli że za chwilę i tak zapali
          się zielone światło. I tak było...
          (ale prędzej czy później ktoś się "natnie" i zginie niewinny człowiek)
      • Gość: HeHe Re: Które sygnalizacje wymagają zmian? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.05, 22:50
        W pełni się zgadzam! Wszędzie na Mieszka I są osobne pasy dla wjeżdzających,
        więc co za problem pomalować na Mieszka I ciągłe linie przez pierwsze 20 metrów
        od skrzyżowania i zamontować zielone strzałki na prawoskrętach. Dodam, że
        pieszych BRAK.
        Po drugie, światła dla skręcających w prawo z Lechickiej w Naramowicką w
        kierunku miasta. Wystarczy strzałka a samochody nie będą wiecznie czekać, gdy
        Naramowicka jest pusta. Pieszych w tym miejscu BRAK.
        Po trzecie Szelągowska/Armi Poznań. Jak auta mogą skręcać w Garbary to dlaczego
        nie mogą jechać "prosto" w AP? Pieszych BRAK, a strzałka mówiłaby o ewentualnym
        ich przepuszczeniu.
        Niech ZDM w końcu zlikwiduje znak mówiący o 2 pasach ruchu w kierunku Warszawy
        na ul. Lechickiej nad wiaduktem nad PST. Ciągle masy samochodów jadą oboma
        pasami prosto zmuszone później wciskać się na prawy pas do jazdy prosto.
        Polecam również uwadze światła na rondzie Serbska. Bardzo długo się czeka
        momentami a synchronizacja szczególnie przy przystanku tramwajowym pozostawia
        wiele do życzenia.
        Pozdrawiam
        HeHe
        Proszę redakcję o nagłośnienie sprawy złych sygnalizacji.
    • pawelpiwowarczyk Re: Które sygnalizacje wymagają zmian? 02.04.05, 17:25
      A próbowaliście kiedyś skręcić na Dębinie z nowowybudowanej Dębieckiej w lewo w
      Dolną Wildę (lub w Armii Ppoznań - ona tam gdzieś zmienia nazwę)?
      Tam, bez względu na porę dnia, na zielone czeka się nie któcej niż 8 minut.
      Dochodzi do tego, że kierowcy skręcają na czerwonym (byłem tego świadkiem, i
      nie chodzi o jednego "szalonego", ale wszystkie siedem samochodów). Policja już
      zna problem i oczekuje na desperatów na wiadukcie nad autostradą - 200 złotych
      jak nic (niestety wiem coś o tym).
    • Gość: Szy Zjazd z autostrady A2 - Dębina IP: *.icpnet.pl 02.04.05, 21:02
      Zjazd z autostrady A2 - Dębina. Jadąc od Nowego Tomyśla (i Komornik),
      chcąc zjechać z autostrady A2 w kierunku Poznania prawie zawsze trzeba
      się zatrzymać na czerwonym przy wjeździe na Dolną Wildę, a potem drugi
      raz na kolejnym skrzyżowaniu.... brak tam zielonej strzałki, która
      by umożliwiła wjazd na Dolną Wildę, a dodam, że jest tam kilka pasów
      ruchu... właściwie ten prawoskręt mógłby być zupełnie bez sygnalizacji
      świetlnej (takie skrzyżowania, gdzie prawoskręty są bez sygnalizacji
      świetlnej, a sygnalizacja dotyczy tylko jadących na wprost i w lewo
      dość często są spotykane w Niemczech, a w Polsce niektóre ronda zaczynają
      być tak budowane, że skręcający w prawo wogóle nie wjeżdża na rondo,
      tylko omija je skrótem).

      Dlatego postuluję o ustawienie w tamtym miejscu chociażby zielonej
      strzałki... a także o wydłużenie cyklu zielonego światła na Dolnej
      Wildzie w kierunku Poznania, żeby zjeżdżając z autostrady nie
      zatrzymywać się dwukrotnie!!
      • Gość: O. Re: Zjazd z autostrady A2 - Dębina IP: *.crowley.pl 03.04.05, 09:55
        swietny watek- polecam dziennikarzom zbadanie sprawy i napisanie artykulu.

        czesto jezdze Opolska i skrecam w prawo w Czechoslowacka. jesli przejazd jest
        zamkniety NIE ZAPALI MI SIE ZIELONE. Sygnalizacja tego skzyzowania naprawde
        wymaga zmian.

        Zaczelam wiec Jesionowa dojezdzac do Czechoslowackiej po to by byc na głównej.
        jezeli mi sie spieszy omijam Skrzyz. Opolska/Czechosl. i jezdze przez LUBOŃ.

        Druga sprawa - zjazd z Armii Poznań w ulicę Dębiecką- tam aż sie PROSI O
        ZIELONĄ STRZAŁKĘ!!!!!!!!!! wYSTARCZY ZACHOWAĆ OSTROŻNOŚĆ I SPOKOJNIE MOŻNA
        WYJECHAC.


        Bardzo prosze o poruszenie tych 2 spraw na łamach "papierowej" Gazety.
    • Gość: Maciej Re: Które sygnalizacje wymagają zmian? IP: *.itelligence.pl 04.04.05, 13:23
      Sygnalizacja na skrzyżowaniu Opolskiej i Czechosłowackiej działa fatalnie. Gdy
      przejazd na czechosłowackiej jest zamknięty prawie cały czas pali się czerwone
      dla wszystkich kierunków jazdy oraz na wszystkich przejściach dla pieszych (są
      w prawdzie przyciski ale chyba nie działają :( ). Spokojnie można by puścić
      ruch przez krzyżówkę dla kierunku Opolska, jak rónież dla skrętu w prawo z
      czechosłowackiej w opolską.
    • drhuckenbush Re: Które sygnalizacje wymagają zmian? 04.04.05, 14:45
      Zmian wymagaja przede wszystkim dojazdy do Poznania od strony Swiecka, czyli
      Dabrowskiego/Polska/sw Wawrzynca, Dabrowskiego/Szpitalna,
      Przybyszewskiego/Szamarzewskiego, Wielkopolska/Nowowiejskiego/Poznanska. Ponato
      postawilbym swiatla na Polna/Szamarzewskiego.
      I zmodernizowac przejazd kolejowy na Lutyckiej, linie na Oborniki.
        • Gość: froggy Re: A co z pieszymi? IP: *.labs.wmid.amu.edu.pl 05.04.05, 17:07
          Popieram - jest to baaardzo powszechne, niestety, zjewisko.
          Dodatkowo - pozostajac przy pieszych, ciekawa jest ostatnia akcja lapania
          przechodzacych na czerwonych swiatlach pieszych przez skrzyzowanie
          Roosevelta/Most Teatralny-Dabrowskiego, podczes kiedy nikt nie zwraca uwagi na
          tramwanie REGULARNIE blokujace przejscie dla pieszych przy przystanku na
          Roosevelta, kiedy oni maja akurat zielone swiatlo.

          Jesli chodzi o kretynskie rozwiazania, to popieram wszystkie posty dotyczace
          skrzyzowania Opolska/Czechoslowacka.
          Dodatkowo skorygowac by nalezalo pseudo-inteligentna sygnalizacje na
          skrzyzowaniu Chartowo/Kurlandzka przy stacji Statoil - "inteligencja"
          sygnalizacji nie obejmuje prawoskretu, przez co czesto czeka sie przed pustym
          przejsciem dla pieszych, na ktorym i tak jest czerwone. Proponuje dodac zielona
          strzalke lub ustawic swiatla tak, by dla skrecajacych w prawo bylo czerwone
          swiatlo tylko wtedy, gdy zielone maja piesi (za skrzyzowaniem jest przeciez dla
          skrecajacych osobny pas!).
    • mankut400 ZDiM znowu KŁAMIE !!!! 12.04.05, 12:05
      <cytat>
      Zielone dla skręcających w prawo powinno się w takiej sytuacji zapalić
      jednocześnie z zielonym dla jadących prosto - przyznaje Andrzej Nadolny,
      kierownik centrum sterowania ruchem w Zarządzie Dróg Miejskich. - Sprawdzimy,
      co jest tego przyczyną. Być może w przycisku na sygnalizatorze dla pieszych
      nastąpiło jakieś spięcie i dlatego nie zapala się zielone dla pasa w prawo?
      <koniec>
      Szanowny Panie
      Ta sygnalizacja (Szwajacarska - ex Majakowskiego) istnieje sześć czy siedem lat.
      I NIGDY nie było zielonego światła dla skręcających w prawo (wiem dobrze, bo
      bywały miesiące gdy jeździłem tamtędy codziennie).
      Było to nawet poruszane w lecie 2004 r. na łamach papierowej GW - ZDiM
      obiecywał, obiecywał...
      i tradycyjnie zignorował poznaniaków.
      (a nawet jeżeli byłoby tam jakieś uszkodzenie, to chyba przez te kilka
      lat "sprawni inaczej" fachowcy z ZDiM powinni je nie tylko zauważyć, ale i
      usunąć!!!)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka