Gość: O
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.04.05, 08:57
Tak sobie myślę że Glemp wczoraj się nie popisał w tym kazaniu. Zamiast
wygłosić porywające, podnoszące na duchu kazanie, z cytatami z Papieża, z
przykładami, to on zaczął kazanie od tłumaczenia się dlaczego nie przyjechał
do Polski natychmiast! Przecież mógł w tej sprawie wydać oświadczenie.
Kazanie powinno być o papieżu a nie o Argentynie. Glemp w kazaniach nie
dorasta do pięt nawet naszemu Gądeckiemu, nie radzi sobie. Rany! Nawet
odsunięty abp. senior Paetz wygłaszał bardziej porywające, drmatyczne
kazania.... Żenada....