Tramwaje w czasie okupacji? Kto mi powie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 10:37
Czy w Poznaniu w czasie niemieckiej okupacji tramwaje były podzielone na
przedziały dla Niemców i dla Polaków? Chodzi mi o te słynne "Nur fur
Deutsche". No bo może Niemce uznali, że Posen to niemieckie miasto i nie było
takich tramwajów, bo wszyscy obywatele byli Niemcam? Jak było?
    • a_weasley Re: Tramwaje w czasie okupacji? Kto mi powie? 13.04.05, 12:37
      OIW, wóz motorowy był dla Niemców, przyczepny dla Polaków.
      • Gość: bast szukaj w KMP IP: *.poznan.agora.pl 13.04.05, 14:53
        O tramwajach w czasie okupacji jest obszerny tekst w Kronice Miasta Poznnaia
        sprzed kilku lat poświęconej architektom i budowniczym. Dość szczegółowo autor
        opisuje tam wojenne przepisy. Nie tylko zresztą w tramwajach ale i autobusie
        kursujacym na Starołekę. Polecam.
        • pan.nikt Re: szukaj w KMP 13.04.05, 14:57
          To może linka
    • Gość: SZP Re: Tramwaje w czasie okupacji? Kto mi powie? IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 21:37
      "Ludność polską obowiązywał zakaz przejazdu w szczytowych godzinach ruchu
      tramwajami (w Poznaniu między godziną 7.15 a 8.15), a w innych porach dnia
      mogła ona wsiadać jedynie do wagonów prrzyczeponych z napisem "tylko dla
      Polaków"
      Cz. Łuczak, Pod niemieckim jarzmem (Kraj Warty 1939-1945), Poznań 1996, s. 118
    • Gość: george Re: Tramwaje w czasie okupacji? Kto mi powie? IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 22:47
      "Kwestia komunikacji tramwajowej jest u nas bardzo ciężka: za mało wozów, a za
      wiele pasażerów, głównie oczywiście Polaków, którzy zawsze duszą się do
      niemożliwości w przyczepce, podczas gdy pierwszy wóz (nur für Deutsche) jest w
      połowie pusty. Jazda więc tramwajem obecnie to męka, szczególnie na niektórych
      liniach, jak ul. Focha i Górna Wilda (4, 5, 8). Co dzień niemal są jakieś
      wypadki, zderzenia itp. Przed kilkoma dniami zderzyła się piątka z lokomotywą
      wyjeżdżającą właśnie z Targów (obecnie fabr. samol. z Hamb.) na ulicę Focha i 4
      osoby odwiziono do szpitala, nie mówiąc o innych i o wagonie. Wprowadzono nową
      linię 12 (pl. Sapieżyńki - Focha), niezadługo ma zacząć kursować linia 13
      (Górczyn - Dębiec przez most Dworcowy), skasowano nawet kilka przystanków, ale
      to wszystko za mało". [...]

      Żródło: Kornel Michałowski, "Listy z okupowanego Poznania".
Pełna wersja