Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc

20.04.05, 22:43
Ci, którzy na prawdę potrzebują pomocy, o nią nie proszą! Darmozjady i pasożyty!
    • Gość: mirkrup Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.echostar.pl 20.04.05, 23:13
      To są skutki braku obowiązkowych badań prenatalnych.
    • pan.nikt Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 20.04.05, 23:24
      Chamy niemyte i niekumate, wyluzujcie w obliczu nieszczęścia z durnymi
      odzywkami!!!
      Nie życzę Wam, aby i Was spotkało nieszczęście.
      Życze Wam natomiast, abyście mieli okazję z tym istniejącym nieszczęściem
      spotkać się oko w oko.
      Zobaczymy jak wam "rury zmiękną".
    • Gość: Pewna matka Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 10:02
      DO ROXIS
      Wstyd mi za ciebie! Jeżeli będziesz miał kiedys stycznosc z taką chorobą to
      wtedy zobaczysz czym jest cierpienie bliskich . Lepiej nigdy nie komentuj
      podobnych postów!! A może idź do Lekarza?
    • Gość: paparatzi Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.icpnet.pl 21.04.05, 10:12
      Ciekawe co będą chcieli za pół roku. Ja proponuję zrzutkę na samochód bedzie
      łatwiej lekarstwa wozić dla faceta.
      • Gość: roxis Taaa. Za pół roku to trzeba będzie się zrzucać na IP: *.icpnet.pl 21.04.05, 12:49
        dębówkę...heheh.Sa bardziej potrzebujące osoby, a komputer i fale emitowane
        przez niego jeszcze bardziej dobijają chłopaka!
    • Gość: Fire Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 12:54
      Poniekad roxis ma racje. Czesciowo sie z nim zgadzam, gdyz domyslam sie o co
      wypowiadajacemu chodzilo. Spojrzmy na to tak:
      Burzliwy tytul: "Smiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc". Czytam wiec z
      zapartym tchem, moze moglbym pomoc? Moze potrzeba krwi, szpiku, urzadzen
      medycznych? A tymczasem... smiertelni chory Krzysztof czeka na kogos kto mu
      zafunduje monitor, bez ktorego i tak sobie poradzi tak jak radzi sobie do tej
      pory. Monitor! Zabawke dla smiertelnie chorego czlowieka! A jakby Krzysztof
      kochal samochody to moze kupilibysmy ferrari jego tatusiowi zeby mogl jezdzic
      nim, nagrywac filmy jak samochod sie sprawuje i pokazywal synowi w szpitalu?
      Ludzie opamietajcie sie! Sa inni, bardziej potrzebujacy pomocy! Moj znajomy
      jest chory na bialaczke, potrzebuje krwi 0Rh- myslicie ze znalazl sie ktos kto
      pomoze? Otoz nie! Ale monitor Krzysiowi trzeba kupic... bo kocha komputery...
      az mnie ciarki po plecach przechodza na mysl co sie stanie gdy trafi sie
      smiertelnie chory ktos kochajacy samoloty... taki Boeing sporo kosztuje... a
      trzeba bedzie kupic... parodia ludzie! parodia!
      • pan.nikt Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 21.04.05, 12:58
        Najwygodniej.
        Przegiąć, obśmiać i mieć czyste sumienie.
      • be_free Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 21.04.05, 15:04
        Tak wygląda światopogląd ludzi, którzy nie zetknęli się z prawdziwym ludzkim
        cierpieniem! Po co mu monitor? Banalne! Choćby po to, że umierający chłopak nie
        pójdzie grać w piłkę czy pojeździć na rowerze. Jeśli nie potrafisz tego pojąć,
        to zaangażuj na moment swoją wyobraźnie i pomyśl, że to Ty leżysz przykłuty do
        tego łóżka...
        • Gość: Fire Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 16:08
          tak sie sklada, ze nikogo nie obśmiałem i nie chodzilo o to zeby miec czyste
          sumienie. Tylko o to, ze niektórzy ludzie maja większe problemy niż brak
          monitora, nie mają co jeść, za co wychować dzieci, gdzie mieszkać. Nie mają co
          ze swoim życiem zrobić. Dlaczego o tym nie pisze "Gazeta" ? Monitor temu
          chłopakowi życia nie uratuje, tylko umili to co Mu pozostało. Za te 2 tysiące
          można uratować niejedno życie. Uratować, nie umilić. Jeśli ratowanie ludzi w
          Polsce polega na umilaniu im zycia gadżetami to ja dziękuję, wyjeżdżam stąd...
          • Gość: paparatzi Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.icpnet.pl 21.04.05, 20:29
            Dwatysiące to taki monitor kosztował 2 lata temu. Dzisiaj jest to koszt
            800pln-ów. W MM 80pln-ów miesięcznie, ale cóż jak ma się znajomego
            dziennikarzyne łatwiej poprosić może ktoś się zlituje.
            • roxis Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 21.04.05, 20:57
              Już ma ten monitor, teraz ja chce? Było tylu chetnych...
          • Gość: Nie wyjezdzaj... Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 13:23
            poczekaj...juz ci tlumacze. Widzisz...Czasem ludzie nie maja wystarczajaco
            odwagi, by poprosic o pomoc. czasem pomagamy nie tym najbardziej
            potrzebujacym.Ale masz calkowita racje. Monitor to blachostka. za to jest
            pewien problem natury czysto ludzkiej. otoz ludzie nie wiedza, dopoki sie nie
            dowiedza. Jesli wiec ktos przebojem naglosni swoja historie, to ona ma szanse
            na bycie wysluchana predzej, niz historia nieznana. nikt nie jest
            wszechwiedzacy. madia maja miec role katalizatora. ale malo jest jeszcze
            madrych akcji ratujacych szczerze, wiec ludzie sie zrazaja fundacjami,
            stowazyszeniami. za tym czestop stoja przewalki. za to prywatna pomoc
            indywidualnej osobie, zawsze jeszcze najbardziej chwyta za serce. Przypomnij
            sobie historie dwoch sjamskich blizniaczek, ktore Szejk arabski zciagnal na
            operacje. mamusia zamiast ludziom podziekowac, ze pomogli, mediom, ze
            naglosnily, lekarzowi, ze szukal rozwiazania, to miala potem pretensje, ze
            dalsze leczenie uratowanych coreczek bedzie juz w polsce. U Szejka jej bylo
            lepiej...Miala juz za maly komfort dla siebie samej w rodzinnym kraju. A ona
            biedna, rozwiedziona...szejk taki mily...a Polska nie chce dalej sielanki
            fundować
    • maro22 Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 21.04.05, 21:13
      anik mięśni to najstraszniejsza choroba jaka może się przytrafić człowiekowi.
      Człowiek rodzi się pozornie zdrowy, w wieku około 4 lat zaczyna tracić swoje
      dotychczasowe umiejętności fizyczne, około 10 roku życia siada na wózek
      inwalidzki. Później różnie to bywa całe ciało odmawia mu posłuszeństwa, nie
      może już siedzieć więc leży skazany na pomoc innych. Jeżeli ma szczęście umiera
      na serce, jeżeli pecha wysiadają mu powoli płuca i dodatkowo jest skazany na
      respirator ułatwiający oddychanie. Mózg cały czas jest sprawny statystyki
      pokazują, że większość z ludzi dotkniętych tą chorobą to ludzie o dużym
      potencjale intelektualnym. Leżąc, nie mogąc ruszyć nawet palcem może tylko
      myśleć o czym - kiedy umrze? Myślę ,że warto mu pomóc żeby przez krótką chwilę
      czuł się szczęśliwy , żeby zapomniał o swojej chorobie.
    • e.mes Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 21.04.05, 21:53
      > Ci, którzy na prawdę potrzebują pomocy, o nią nie proszą! Darmozjady i
      > pasożyty!

      Och! Jakiż z Ciebie dumny człowiek honoru, roxis! Nie życzę Ci tego samego, co
      spotkało Krzysztofa. Życzę Ci więcej zrozumienia dla ludzi i nieszczęść, jakie
      ich spotykają. Ten monitor nie jest zabawką, którą Krzysztof rozbije o ścianę.
      Dzięki monitorowi ten chłopiec może rozwijać swoją pasję. I chwała mu za to!
      Chwała za to, że nie leży w łóżku narzekając na świat, tylko chce coś jeszcze
      osiągnąć.
      Nie wyzywaj nikogo, póki go nie poznasz, roxis.
      • roxis A co Wy tam wiecie?! 22.04.05, 00:58
        Prczytaj sobie wszystkie wypowiedzi powyżej! Monitor już ma, a nowy jest tylko
        pewnym unowocześnieniem, udogodnieniem i nie ratuje mu życia! Ummila jedynie
        czas, a wiemy wszyscy dobrze, że przez nowy monitor nic się nie polepszy. Za
        800zł inni wykorzystaliby tą kwotę w lepszy sposób; są bardziej potrzebujący w
        tym kraju niż kawał mięcha leżącego i wpatrującego się w nowy monitor!
        • pan.nikt WIEMY, WIEMY 22.04.05, 01:12
          WIEMY, że jesteś, zwykły głupi cham i bydlak.
          możesz się już zamknąć.
    • maro22 Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 22.04.05, 09:57
      roxis - "miarą naszego człowieczeństwa jest stosunek do osób słabszych" KIM TY
      JESTEŚ??? mam wątpliwości czy człowiekiem w pełnym tego słowa znaczeniu, my
      ludzie w przeciwieństwie do ciebie mamy uczucia, głęboko współczujemy,
      pomagamy, troszczymy się o innych. Współczuję tobie bo chyba zatraciłęś swoje
      człowieczeństwo. Myślę, że nie jest łatwo prosić o coś dla siebie, cieszę się,
      że ja nie muszę prosić.
      • roxis Paranoja! 22.04.05, 12:41
        To dlaczego innym bardziej potrzebujacym nie udzielacie pomocy?
        • be_free Re: Paranoja! 22.04.05, 22:44
          Ok, zaczynam zbierać na bilet w kosmos dla Ciebie! Proponuję abyś osiadł na
          Melmag!
    • Gość: jendrek Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 00:11
      Panie nikt , wyrażaj się pan i i zachowuj jako tako.
      • pan.nikt Re: Śmiertelnie chory Krzysztof czeka na pomoc 23.04.05, 11:09
        ????
    • Gość: roxis to ch....... Jesteś dahiną roxis. IP: *.icpnet.pl 23.04.05, 00:18
      • roxis Zamiast wyzwisk. 23.04.05, 00:24
        Zamiast wyzwisk może powiedzmy sobie wszyscy szczerze: monitor dla tego
        chłopaka nie ratował mu zycia. Są ludzie którzy bardziej potrzebują pomocy na
        tym świecie i od nich powinniśmy zaczynać, lecz takie właśnie osoby, z samego
        dołka, z którego trudno się odbić, nie są postrzegane. Sam fakt, że całą tą
        sprawę nagłośniła "Gazeta", oznacza, że tym ludziom powodzi się całkiem nieźle,
        mają dojścia. Dostrzegacie tylko tych, których jest łatwo dostrzec (media!).
        Ci, którzy potrzebują pomocy, o nią nie proszą. "Nie widzicie belki w swoich
        oczach..."
        • e.mes Re: Zamiast wyzwisk - otóż to! 23.04.05, 18:21
          roxis napisał:

          > Zamiast wyzwisk może (...)

          "Ci, którzy na prawdę potrzebują pomocy, o nią nie proszą! Darmozjady i
          pasożyty!"
          • pan.nikt Re: Zamiast wyzwisk - otóż to! 23.04.05, 18:42

            > "Ci, którzy na prawdę potrzebują pomocy, o nią nie proszą!

            I to jest problem.
            Radą na niego są czujni nauczyciele, księża, lekarze, czyli ludzie stykający
            się bezpośrednio z potrzebujacymi.
            Ci ludzie widzą najlepiej, kto jest potrzebujący i czego potrzebuje.


            A roxis, to zwykły palant-prowokator.
Pełna wersja