Jak poderwać starszą od siebie kobietę?

25.04.05, 13:29
Czy porównanie jej do wina, przyniesie oczekiwany efekt końcowy? Czy ktoś na
forum ma wypróbowaną taktykę w tym względzie? Liczę na wsparcie facetów i
sugestie babeczek.
    • Gość: babeczka Re: Jak poderwać starszą od siebie kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 13:45
      Tak samo, jak mlodsza...Daj jej do zrozumienia, ze jest dla Ciebie wyjatkowa.
      Poznaj ja dobrze...Pytaj...Daj jej duzo o sobie powiedziec. Pokaz, ze jest dla
      Ciebie wyjatkowa. Praw trafne komplementy, ale nie puste. nie badz
      malkontentem, kobiety tego z reguly nie lubia...mezczyzna ma byc zaradny. Co
      nie znaczy kasiasty, ale umiec radzic sobie w zyciu. daj jej sie poczuc przy
      Tobie bezpiecznie. Wtedy bedzie "poderwana" :-)Powodzenia...
      • Gość: m Re: Jak poderwać starszą od siebie kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 14:33
        Z pewnością nigdy nie nawiązuj do różnicy wieku...najlepiej nic nie mów o
        wieku...bo i tak obojętnie co powiesz ona odczyta to na swoj sposób...;)więc
        lepiej ten temat omijaj:)
        Czasami kobiecie brak opieki, poczucia bezpieczeństwa, nieraz lubi poczuć sie
        jak dziecko, taka bezradna...postaraj się nią dobrze zaopiekować, wspierać,
        pomagać...
        • Gość: m Re: Jak poderwać starszą od siebie kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 14:34
          Przyda się jeszcze trochę pewnosci siebie, zdecydowania, stanowczosci,
          odpowiedzialnośći...i odrobinę szalenstwa...
          i juz jest Twoja;)
    • postintelektualista Re: Jak poderwać starszą od siebie kobietę? 25.04.05, 15:31
      A czy pozyskanie względów wdowy wymaga specyficznych działań? Czy podkreślanie
      jurności może być w tym przypadku pomocne czy też wręcz szkodliwe?
      • postintelektualista Re: Jak poderwać starszą od siebie kobietę? 25.04.05, 15:33
        I czy całowanie w łapkę nie przedłuża niepotrzebnie procesu uwodzenia? Zaczynam
        się powoli martwić.
    • mati_lecha Babcia z kasą? 25.04.05, 16:16
      • postintelektualista Re: Babcia z kasą? 25.04.05, 16:32
        Cóż, dla mnie najważniejsze jest wnętrze człowieka, a nie jego mniej lub
        bardziej pomarszczona skórka. A jeżeli jeszcze można przy tym pić szampana, to
        co w tym złego?
        • neoklacz Re: Babcia z kasą? 25.04.05, 18:49
          jako babka z klasa i jakas kasa uwazam, ze mlodszy facet jest dosc prestizowy
          dla starszej babki. choc i starszy, o ile ma zgrabna i jedrna pupke oraz plaski
          umiesniony brzuszek jest do zaakceptowania. Jesli chodzi o tkz. wnetrze , to
          jest to interesujacy temat dla internisty...
          • neoklacz Re: Babcia z kasą? 25.04.05, 18:52
            wiem, wiem. jestem romantyczna. niestety generalnie faceci sa coraz gorsi w
            lozku i poza...
            • Gość: george Re: Babcia z kasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:47
              Tobie neoklaczo proponuję ogiera - ma dużego!
              • Gość: Ciocia Ziuta Re: Babcia z kasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:23
                Oj, jerzyku, jerzyku...fee! taki madry chlopczyk, a takie swinstewka tu mowi.
                no kto to widzial? I dobranocke idz obejrzec, prosze...Hmmm? Ale nie o
                ogierkach...nu,nu,nu...W lapki za takie teksty Ci sie oberwie...
              • Gość: george Re: Babcia z kasą? IP: *.icpnet.pl 25.04.05, 20:50
                To nie ja napisałem.
                • Gość: ? Re: Babcia z kasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 21:10
                  To nie ja ukradłem
                  To nie ja zabiłem
                  To nie ja okłamałem
                  A gdzie odwaga cywilna
                  • Gość: Ciocia Ziuta Re: Babcia z kasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 21:17
                    Jak Ci zaraz przyloże torebką!
                  • maja371 Re: Babcia z kasą? 26.04.05, 00:20
                    Nie ukradłam
                    Nie zabiłam
                    Nie okłamałam
                    I co z tego mam?
                    Tylko odwagę cywilną.
                    Mam twarz, w którą można spojrzeć, i mam oczy, którymi patrzę.
                    • Gość: JIR Re: Babcia z kasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 07:56
                      Brawo Maju371! Dlatego Twoja twarz jest piękna i oczy dobre. A zapłatę w końcu
                      otrzymasz. Masz też czyste sumienie. To wbrew pozorom bardzo ważne. Pozdrawiam!
    • citisus Z takim polotem i inwencją .... 26.04.05, 08:06
      .... będziesz miał problemy z poderwaniem nawet kozy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja