ojciec Hejmo

IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.05, 16:58
w dyskusji, jaka rozwinęła się na tym forum po ujawnieniu przez Wildsteina
dokumentów IPN, stałem na stanowisku, że wiedza o zachowaniach w odległej
przeszłości naszych znajomych, bliskich osób nie zawsze jest dla nas
korzystna.
Oczywiście wylano na mnie spory kubeł pomyj, zresztą zgodnie z oczekiwaniami.
No i mamy powtórkę- pytanie do internautów:
- czy prof. Kieres powinien ujawnić swoją wiedzę na temat ojca Hejmo?. Główny
poszkodowany nie zyje, ucierpi autorytet Kościoła i zakonu Dominikanów w
którym ojciec Hejmo miał znaczącą pozycję (medialną).Zmalenie zaufanie do
autorytrtów wogóle.
Czy zatajenie tej wiedzy byłoby korzystniejsze?
Co sądzicie na ten temat???
    • l.george.l Re: ojciec Hejmo 28.04.05, 17:20
      Tak, utajnić, wybaczyć i dać dodatki do emerytury za życie w stresie.
      Co to w góle za pytanie. Mówimy o ludziach, którzy kolaborowali ze
      zbrodniarzami.
      • karel_gott Re: ojciec Hejmo 28.04.05, 22:29
        Popieram. Każdy jest kowalem swojego losu, każdy pracuje na swój autorytet i
        każdy winny jest odpowiadać za swoje czyny.
    • mati_lecha . 28.04.05, 17:22
      Za bardzo charakterystyczne. Zazwyczaj to chyba pseudonimy sa takie, żeby nie
      sugerowały kto to. To tak jakby Kwaśniewski miał np pseudo KWAŚNY PREZIO.
      No i akurat teraz wyciekły? Po śmierci Jana Pawła II? Przed wyborami?
      SB+PZPR+LSD zostwili pewne materiały, którymi moga mieszać nawet po 16 latach.
      Te materiały, które dotyczą ich samych spalili, zostawili tylko to co
      może się przydać do walki politycznej i tym samym do walki o pieniądze.
      Czemu ma służyć takie publiczne ujawnianie nazwisk? Czy wyniknie z tego coś
      dobrego?
      Jak tylko ktoś coś wypomni na forum komuchom to od razu słychać głosy " nic nie
      wynieśliście z nauk papieża" ,albo "papież kazał wybaczać". Ja tutaj mógłbym to
      samo napisać.
      Mam tylko nadzieję, że to co sie stało i będzie działo nie spowoduje odejścia
      ludzi od Boga , Kościoła i pewnych zasad. Nawet jeśli o.Hejmo był agentem to
      nie wolno tego traktować jako usprawiedliwienie dla swojego nieróbstwa
      duchowego.
    • caprice83 Re: ojciec Hejmo 28.04.05, 17:22
      Ja też nie jestem za ujawnianiem tych akt, myslę że to narobi więcej szkód niż
      pożytku.
      Nigdy do końca nie dowiemy się dlaczego ktoś donosił, a ujawnianie teraz ich
      nazwisk nic nie daje, chyba jedynie to że takie osoby poznają wreszcie jakich
      mają przyjaciół, czy takich którzy odwrócą się do nich za ich przeszłośc czy
      takich którzy naprawdę sa ich przyjaciółmi.
      • poika Re: ojciec Hejmo 29.04.05, 01:08
        rozumiem, ze to dotyczy wszystkich a nie tylko klerykalow?... zreszta i tak
        moga ujawnic tylko nieaktywnych agentow, obecnych, ktorzy kontynuuja "kariere",
        przeciez nie ujawnia, bo rozwaliloby to cala siatke agentury. babranie sie w
        przeszlosci w ogole nie ma sensu
    • l.george.l Re: ojciec Hejmo 28.04.05, 19:37
      Słuchaliście o. Hejmo w Faktach? I co? Żal Wam go.
      • Gość: kiks Re: ojciec Hejmo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.05, 19:53
        Jesteś myślącym i uczciwym człowiekiem- George- więc powiedz szczerze, jak Ty
        zachowałbyś się, zyjąc w czasach, w których działy sie te rzeczy. Czy jesteś
        pewien, że jestes lepszy od wielu uczciwych ludzi, złamanych przez system.
        Przeciez Hejmo współpracował (o ile współpracował) nie z dobrej woli, nie
        dlatego, że urodził sie z judaszowym charakterem. Donosił, bo SB potrafiło go
        złamać a on uległ.
        Więc odpowiedz George- czy jesteś pewien, że nie dałbyc sie złamać, że jestes
        lepszy od tysięcy złamanych w przeszłości???
        • l.george.l Re: ojciec Hejmo 28.04.05, 22:15
          Jak to czy współpracował? Przecież opowiedział wszystko dziennikarzom TVN, że
          dawał kwity, a na deser dyktował do mikrofonu. Przyznał się też do pieniędzy, z
          resztą IPN też już potwierdził, że są podpisy na liście płac. Czy ktoś był
          kapuchą, czy ofiarą tego się ustalić nie da. W tym przypadku jednak sprawa
          wydaje się dość oczywista. Twoje pytanie czy ja dałbym się złamać nie ma
          żadnego uzasadnienia. Czy mam się domagać bezkarności dla złodzieja, bo
          przecież kiedyś sam mogę zostać bez środków do życia i zacząć kraść?
    • pan.nikt MOŻE TO BOLESNE, ALE KONIECZNE 29.04.05, 01:56
      I dziwi mnie tylko fakt, że te rewelacje wyszły tuz po śmierci JPIIWielkiego.

      Ujawnić, powysyłać na normalne, a nie sb-eckie emeryturki, i tyle.
      Nie mówię karać, ale na litość, nie może sb-ek śmiac mi się w gębę, że głupi
      byłem i nie szmaciłem się.
      A niestety, narazie jest tak, że TW SB śmieją się w gębę swoim kolegom. Całę
      życie korzystali z SB-eckich przywilejów i po zmianie ustroju dalej korzystają.
      Wysokie emeryturki, jakieś spółeczki i śmieją się nam w gębę.
      I śmieją się w gębę swoim kolegom na których donosili, kiedy tych uczciwych nie
      stać na wykupienie recepty.

      DOŚĆ.

      I żeby nie było. Pracowałem w komunie, nie byłęm w SB, ani w PZPR, mimo iż do
      tej partii próbowano mnie zapisać już od II roku studiów.
      Nie narzekam, żyłem i żyję, ale dlaczego sb-ecy mają śmiać mi się w gębę????


      Ps. pomieszałem TW, z etatowcami, ale to jedno bagno.
      • pan.nikt Re: MOŻE TO BOLESNE, ALE KONIECZNE 29.04.05, 02:50
        Jedno wyjaśnienie:
        W ujawnianiu agentów, trzeba zachować szczególną staranność.
        To wązne, żeby nie krzywdzić niewinnych.
        Prawdziwie niewinnych, a nie tych, którzy krzyczą, że są niewinni.
        • Gość: ja Panie.Nikt. IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.04.05, 02:59
          A kto ma rozstrzygnac, ktory z nas jest prawdziwie niewinny, a ktory tylko
          winny?
          P.S. Specjalnie napisalem "nas", bo kto nie mial chcianych lub niechcianych
          kontaktow z SB?
          • pan.nikt Re: Panie.Nikt. 29.04.05, 03:01
            O winie mówią dokumenty.
            Podpisy, kwoty, jakie informacje przekazywał.
            Ponoć po to jest IPN, który robi to za niemałe (choć obcinane) pieniądze.

            Jest też sąd lustarcyjny.
            • ochmis Re: Panie.Nikt. 29.04.05, 04:33
              Jaka wina? Moralna, byc moze?. Ale nie ma paragrafu, nie ma winy!
              Podpisy na rachunkach potwierdzaja tylko prawidlowosc postepowania!
              VAT zaplacony?
              • pan.nikt Re: Panie.Nikt. 29.04.05, 05:04
                Ależ ja nikogo nie chcę skazywać.
                Chcę tylko, żeby ODEBRANO "DZIADSTWU" BEZPRAWNIE UZYSKANE PRZYWILEJE.
                Żeby odciąć dziadów od koryta.


                Wiesz ile milionów ludzi skazanych jest w Polsce na ubóstwo??
                A znasz na takie skazanie paragraf??
    • Gość: ja Drogi Kiksie, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.04.05, 02:42
      nie mozna dyskutowac, jezeli uczestnicy reprezentuja tak rozny poziom.
      Ty chyba jestes z innego Swiata? Przez internet, na jakims tam forum, takie
      tematy poruszac.
      Nie masz innych mozliwosci porozmawiania?
      • Gość: kiks Re: Drogi Kiksie, IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.05, 21:04
        masz rację choc akurat ten wątek - przynajmniej na razie- nie zamienia sie w
        pyskówkę lub- pozal się Boże- żarciki.
        Jednak forum jest po to by dyskutować i by móc poznać możliwie szeroki wachlarz
        poglądów. Dyskusja w gronie bliskich znajpmych jest z natury bardziej
        ograniczona, bo zazwyczaj otaczamy się ludźmi o poglądach podobnych do naszych.
    • Gość: ja Podniecajcie sie ludkowie. IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.04.05, 02:50
      Pieniadz jest potega!
      Ale tylko WIEDZA umozliwia WLADZE!

      W kazdym ustroju spolecznym istnieje mozliwosc wyboru: uczyc sie, byc madrym,
      posiasc wiedze, miec wladze. Albo: nie uczyc sie, miec wiadomosci z plotek, nie
      posiadac zadnej wiedzy, narzekac na forach internetowych.
      Powodzenia!
      • pan.nikt Re: Podniecajcie sie ludkowie. 29.04.05, 03:16
        Teraz nie kumam.
        To co SB-ecy byli tacy wyuczeni?
        Niektórzy.
        Dla większości wiedza, to właśnie były ploty i plotki.
        • ochmis Czytam szybko, ale trudno... 29.04.05, 04:15
          mi tak pochopnie odpowiedziec.
          Twoje pytanie: SB byli wyuczeni? Oficer SB musial miec ukonczone studia.
          Powatpiewasz, poniewaz zetknales sie moze faktycznie z absolwentami "zaocznego
          prawa i administracji".
          Ktos tylko wyuczony i nie kumaty, byl ...
          • Gość: kiks Re: Czytam szybko, ale trudno... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.05, 21:07
            ludzie kochani- czytajćie staranniej- ja napisał, że wiedza to władza. W tym
            przypadku wiedza nie musi oznaczać wiedzy wyniesionej ze szkól, tylko oznacza
            wiedzę o słabostkachh ludzi, o ich drobnych czy grubych grzechach. Taka wiedza
            daje władzę, niezależnie od ustroju.
    • pan.nikt Poczytajcie TO!! 29.04.05, 07:14
      info.onet.pl/1089468,11,item.html
      Powiedzieli "A", powiedzą "B" iatmosfera się wyczyści.
      Wszyscy włącznie z Ks Hejmo, bedą zadowoleni.

      Cały czas chodzi o PRAWDĘ.
      Nawet bolesną, ale prawdę
      • Gość: doomsday [...] IP: *.qc.sympatico.ca 29.04.05, 08:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • pan.nikt Re: Do trzech razy sztuka , nosil wilk ,poniosa i 29.04.05, 08:40
          O innych rzeczach innym razem.
          Teraz o Heimo.

          Kieres umoczył, bo powiedział za duzo.
          Później już musiał ujawnić nazwisko. Nie miał wyjścia.
          I wg wszelkich wypowiedzi, również O. Hejmo Kieres mówi prawdę.
          Był Hejmo współpracownikiem SB. Na ile świadomym???

          I właśnie po tej wpadce Kieresa, z informacją, podanie nazwiska pozwoli
          oczyścić atmosferę, a może i poniekąt HEIME.
    • Gość: Alchemik Tu chodzi o kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:24
      Gość portalu: kiks napisał(a):


      > Co sądzicie na ten temat???

      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Kieres mówił, że materiały zostaną
      opublikowane w książkach, które mają się ukazać na dniach. Myślicie, że te
      publikacje będą rozdawac za darmo? Ciekawe czy Kieresowi coś wpadnie z tantiem
      od tych książek i jaki nakład szykują panowie z IPN-u
      • Gość: kiks Re: Tu chodzi o kasę IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.05, 21:15
        Alchemik napisał:

        Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Kieres mówił, że materiały zostaną
        opublikowane w książkach, które mają się ukazać na dniach.
        .................

        zaskakująca teza, choc mało prawdopodobna. Kieres ryzykuje utrate szansy na
        ponowny wybór na prezesa IPN, a w sumie to jednak większe pieniądze niż
        tantiemy od książki jednego miesiąca.
        • Gość: Ewcia Re: Tu chodzi o kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 23:00
          Widzę, że jak jest ważki wątek to vikka i jej podobne nie zaglądają. Teraz
          zwabione pewnie zabiorą głos...
          • Gość: Facet Re: Tu chodzi o kasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 07:59
            Bo to zatrudne dla nich tematy. Parking, lżenie kogoś i inne głupoty, to jest
            to!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja