Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 09:48
Omijanie samochodów stojących w korku, przejeżdżanie po pasach, przejeżdżanie
na czerwonym świetle, skręcanie bez sygnalizowania, brak oświetlenia, robienie
"skrótów" chodnikiem...
Oni sami się dyskwalifikują z bycia "pełnoprawnym" uczestnikiem ruchu drogowego.
    • Gość: Żorż Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.man.poznan.pl / *.man.poznan.pl 29.04.05, 11:02
      Mimo, że sam jestem rowerzystą (kierowcą też), niestety muszę przyznać Ci rację.
      Dodać do tego jeszcze trzeba nagminne korzystanie przez niektórych cyklistów z
      jezdni, gdy obok znajduje się ścieżka rowerowa. Rozumiem, że kostka Bauma (znany
      u nas jako pozbruk) nie jest dobrą nawierzchnią na ścieżki rowerowe, ale takie
      zachowanie spowoduje, że nie będzie społecznego poparcia dla budowy następnych
      cyklostrad.
      • shp80 Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu 30.04.05, 01:53
        > Rozumiem, że kostka Bauma (znany
        > u nas jako pozbruk) nie jest dobrą nawierzchnią na ścieżki rowerowe, ale takie
        > zachowanie spowoduje, że nie będzie społecznego poparcia dla budowy następnych
        > cyklostrad.

        Cóż.. Urzędasy powinni brać takie rzeczy pod uwagę, czyż nie?
        Nie wszyscy lubią być uszczęśliwiani na siłę byle czym. Albo buduje się coś z
        głową albo nie buduje się wcale.. Skoro jest tak, że rowerzyści notorycznie
        olewają ścieżki, tzn. że ze ścieżkami jest coś nie tak..

        Toż to intencją władz miejskich powinno być tworzenie takich rozwiązań, by same
        zapraszały rowerzystów do korzystania.. W naszym kraju (nie tylko w samym
        Poznaniu) jest jakieś głupie myślenie na temat komunikacji rowerowej..
        Drogi dla rowerów budowane są, nie dlatego, by rozwiązać niektóre problemy
        komunikacyjne, ale dlatego, że jakaś tam grupka "oszołomów" postuluje o budowę
        ścieżek.. I to jest właśnie błędne myślenie... Z takim podejściem, nigdy nie
        będzie pełnego zadowolenia wśród rowerzystów...

        Że rowerzysta omija korek? I co z tego? Po to jedzie rowerem.
        Ja mam możliwość korzystania z samochodu, ale używam go z reguły do
        jakichś "ważniejszych" spraw, a nie do przetaszczenia się przez
        kilkukilometrowy odcinek drogi przez miasto.


        Pozdrawiam ze Szczecina :)
    • sierus Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu 29.04.05, 11:18
      Czeste przekraczanie dozwolonej predkosci, wymuszanie pierwszenstwa,
      sygnalizowanie skretu skrecajac, jazda po pijaku, brak poszanowania
      dla pieszych i dla _rowerzystow_, zanieczyszczanie srodowiska i generowanie
      haslasu.... Oni sami sie dyskwalifikuja do bycia 'pelnoprawnymi' uczestnikami
      ruchu drogowego.

      Co do braku pelnego oswietlenia przy rowerze... Moge sie z tym zgodzic,
      wielu takowego nie ma, ja tez mam tylko tylnie swiatlo.
      • Gość: keczup Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 11:21
        Ale kierowcy nie robią masy krytycznej domagając się bycia "pełnoprawnym"
        uczestnikiem.
        • Gość: rowerzysta Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 29.04.05, 11:49
          dla mnie cala akcje dyskwalifikuja jej organizatorzy, czyli lewaki z tzw
          rozbratu, ktorzy swoja dzialalnosc oprocz blokowania jezdni ukierunkowuja
          rowniez na:
          -niszczenie murow miejskich, zabytkow, prywanej wlasnosci jaka sa tablice
          reklamowe
          -nielegalna sprzedaz alkoholu
          -organizowanie marszy homoseksualistow
          -itd

          przyklady moznaby mnozyc, to dla nich kolejny powod by zrobic burde w miescie.
          szkoda tylko, ze wielu normalnych rowerzystow, bierze w tym udzial, wierzac ze
          walczy o swoje bezpieczenstwo i poprawe warunkow poruszania sie po miescie

          ja ludziom z rozbrata mowie nie i nie bede popieral ich utopijnych teorii w ten
          sposob, ktory oprocz jeszcze wiekszej niecheci kierowcow do jednosladow,
          niczego nie zmieni
          • Gość: kolega Radost, daj już spokój! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 23:40
          • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 04.05.05, 14:59
            Akurat tą masę organizował klub Cyklista... Poza tym - odczep się od Rozbratu,
            bo Ty byś nie potrafił sam wpaść na pomysł organizacji czegoś takiego...
        • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 04.05.05, 14:56
          Bo ich strefa zgniotu wynosi ok 0,5 m, a nie 0,5 cm... i się o nich dba - czego
          przykładem może być "polityka transportowa" naszego miasta. Wszystkie te drogi
          wyrządziły jedynie same szkody: Estkowskiego, Garbary, al. Niepodległości itd...
          - bez nich Śródka, czy Ostrów Tumski wyglądałyby znacznie lepiej... nawet jakby
          miała tamtendy iść droga rowerowa
    • facet123 Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu 29.04.05, 12:09
      Ja jeżdżę maluszkiem i zawszę jakoś tam ominę rowerzystę bez zmieniania pasa,
      ale jak przesiąde się w końcu na inny (czyt. "prawdziwy") samochód, to będzie
      to dosyć niebezpieczne. Dopóki nie ma porządnych tras rowerowych to nie ma
      mozliwości bezpiecznego ruchu rowerowego i tyle. Dopóki w mieście nie powstaną
      takie trasy rowerzyści powinni używać rowerów bardziej dla sportu i
      wycieczkowych rajdów za miasto niż po to by dostawać się do pracy.
      • shp80 Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu 30.04.05, 01:57
        > Ja jeżdżę maluszkiem i zawszę jakoś tam ominę rowerzystę bez zmieniania pasa,
        > ale jak przesiąde się w końcu na inny (czyt. "prawdziwy") samochód, to będzie
        > to dosyć niebezpieczne.

        To się nie przesiadaj, bo na miasto mały pojazd jest w sam raz. W mieście
        rozmiar ma znaczenie, ale w sensie negatywnym - im większy pojazd, tym więcej
        problemów.
        • facet123 Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu 04.05.05, 15:35
          Faktycznie, póki co bardzo sobię chwalę fiata 126p :)
      • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 04.05.05, 15:00
        No i później nie ma dróg rowerowych... No bo w takiej sytuacji problem
        rowerzystów "powinien" nie zaistnieć...
    • Gość: Musztarda Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:14
      Omijanie samochodów stojących w korku... skandal, jak można!
      Robienie skrótów chodnikiem... horror!
      Od tego właśnie jest rower :) Rozumiem, że dla kierowców stojących w korkach to
      strasznie irytujące.
      Co do oświetlenia i jazdy na czerwonym świetle to masz rację, niestety.
      Problemy te w znacznym stopniu znikną, jak tylko w Poznaniu pojawi się sieć dróg
      rowerowych z prawdziwego zdarzenia. Więc skoro takie zachowania Cię wkurzają,
      głosuj w najbliższych wyborach do Rady Miasta na kandydatów, którzy są zdolni
      uchwalać takie budżety miasta, w których odpowiednia ilość środków pójdzie na
      drogi rowerowe. pozdrawiam
      • Gość: keczup Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 15:30
        > Omijanie samochodów stojących w korku... skandal, jak można!
        > Robienie skrótów chodnikiem... horror!

        Na pewno nie pełnoprawne uczestnictwo w ruchu drogowym.

        > Od tego właśnie jest rower :) Rozumiem, że dla kierowców stojących w korkach
        > to strasznie irytujące.

        Dla kierowców jest irytująca hipokryzja rowerzystów, którzy najpierw krzyczą, że
        chcą równego traktowania, ale tylko w jedną stronę.
        Kalego samochód omijać za blisko - źle.
        Kali omijać samochód chodnikiem - dobrze.

        Czym się różni rowerzysta przestrzegający przepisów od Yeti?
        Yeti podobno ktoś widział.
        • Gość: Mefisto999 Zazdrosni kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:14
          stojacy w korku w autkach za grube tysiace, nie moga przebolec ze byle rowerzysta na rowerku za 500zl bedzie w domu wczesniej niz oni.
          A skoro juz mowa omijaniu samochodow w korku, czemu nie przyczepicie sie do motocyklistow robia to samo.
          Moze i rowerzysci przeciskaja sie przez samochody stojace w korku w koncu rower nie jest szeroki na dwa metry.
          Kierowcy tez nie sa swieci ich ulubionym zajeciem jest blokowanie szyn tramwajowych.
          Po za tym w godzinach szczytu rower jest o niebo szybszy od samochodu
          i tu was boli ;P
          • Gość: keczup Re: Zazdrosni kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:20
            Śmieszy mnie tylko, że rowerzyści organizują spęd w celu wymuszenia na innych
            przestrzegania przepisów, gdy sami mają je tam, gdzie kończą się plecy a zaczyna
            siodełko.
            • Gość: Mefisto999 Re: Zazdrosni kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:41
              Ja w zadnych spedach rowerzystow nie biore udzialu
              Nie korzystam z drog jezdze tylko po chodniku bo nie wyladowac na masce jakiegos niecierpliwego kierowcy
              Po za tym nie mam prawa jazdy ,nie znam przepisow ruchu drogowego i dlatego poruszam sie jak pieszy tylko szybciej
              Mam starego gorala firmy ROMET oswietlonego jak choinka na boze narodzenie i staram sie miec oczy do okola glowy.
              Niepotrzebne mi zadne nadzwyczajne prawa wystarczy chodnik i nic wiecej.
              Pozdro
              • facet123 Re: Zazdrosni kierowcy 04.05.05, 15:38
                Pochwalam.
            • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Zazdrosni kierowcy IP: *.icpnet.pl 04.05.05, 15:08
              Ciekawy trop myślowy...
              Jak wszyscy to wszyscy i tyle!

              Zastanów się co piszesz
        • bbirdy To nie jest filozofia Kalego 29.04.05, 19:54
          Jedna uwaga - samochód jadący za blisko roweru zagraża jego zdrowiu i życiu
          (Uwaga do kierowców tirów - pamiętajcie o naczepach :/ Sam już parę razy byłem
          przez takich kierowców co tylko przodem omijają spychany na inny pas (całe
          szczęście - był tam), rower omijający korek chodnikiem zmniejsza zagrożeni
          kolizji. Rowerzysta ma obowiązek korzystać z drogi rowerowej, jeśli tylko takowa
          jest na danej drodze (nie przestrzegam tego, gdy miałbym się na nią przepychać,
          jechać nią 100 metrów, a potem się z powrotem przepychać na drogę), ale jeśli
          jej nie ma - pozostawiona jest pewna swoboda, gdyż prawy skraj drogi może być
          interpretowany zarówno jako prawy skraj ulicy, jak i jako chodnik. Rower jest
          właśnie od tego, by jechać taniej i zazwyczaj szybciej - odpadają korki.
          Przepisy? Owszem, przestrzegam w miarę zdrowego rozsądku (czy mam jechać przwym
          skrajem dorgi, gdy jest on pokryty samymi dziurami? Łatwiej o wywrotkę, większe
          niebezpieczeństwo niż jechać nieco bliżej samochodów), mam nawet przepisowe
          lusterko (polecam! naprawdę pomaga)... Jeśli kogoś irytuje rowerzysta
          zjeżdżający na chodnik, gdy jest korek - to jest to zazdrość (może i zawiść?), a
          nie dbanie o bezpiieczeństwo czy sprawiedliwość na drodze.
          • Gość: A Rowerzysci nie TRUJA IP: 142.94.86.* 30.04.05, 21:19
            Jestem za tym zeby jak najwiecej ludzi uzywalo rowery. Zwlaszcza sposrod osob
            ktorzy przesiada sie z samochodow na te "dwa kolka".
            Przeciez oni nie TRUJA (spaliny), nie halasuja jak pozostale pojazdy i zajmuja
            duzo mniej miejsca na jezdniach.
        • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.icpnet.pl 04.05.05, 15:06
          Kali znów się czepia rowerzystów - jak tylko jest temat na forum....
          Ale się powtórzę proponuję zerknąć w przepisy. Poza tym, nie ogólniać - znam też
          przypadki, gdy samochody wjeżdżają na chodnik, by skorzystać z "zielonej
          strzałki" - to co Kali? Wszyscy kierowcy są źli? :)
          Poza tym - rowerzysta powinien omijać samochód w "bezpiecznej" odległości, a
          samochód rowerzystę - min. 1m!
          Pozdro!
    • Gość: Marek Re: Rowerowa Masa Krytyczna legalna w Poznaniu IP: *.man.poznan.pl 04.05.05, 08:19
      Czołem wozidupy! Widać, ze Wam autofilom nie podoba sie inna możliwość
      przemieszczania sie. Ciekawe czy ktos z wypowiadających sie tu "prawdziwych,
      niełamiących kodexu" kierowców był w Holandii ? Tam jakoś kierowcy zamykają
      swoją kłapiącą zjadaczke ... bo jest ich mniej niż bikerów...
      m.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja