Huston, mamy problem...

01.07.02, 10:51
Sorry, że robię to w tym miejscu, coż, life is hard...
Okazało się, że jednak nie popracuję sobie w Bydgoszczy i doktoratu też tam nie
zrobię. Chcę więc wrócić do Poznania, no i oczywiście będę szukał pracy...
Gdyby ktoś, coś itd., byłoby miło. Mogę być np. barmanem, generalnie wymagający
nie jestem (zresztą, kto teraz jest?).
T.I.A. & pozdro!
    • Gość: JACEK Re: Huston, mamy problem... IP: 64.9.159.* 01.07.02, 14:32
      Od lat mieszkam w Houston i nawet jak bym bardzo chcial, to nie potrafie ci pomoc w znalezieniu pracy w
      Poznaniu!!!!
      • misiamisia Re: Huston, mamy problem... 01.07.02, 17:46
        Fxx, gdybym to ja moga wszystkim zalatwic fajna prace...
        A w Bolandzie Cie nie chca?
        Przeciez jestes lubiany przez klientow (tak slyszalam :c) ).

        Pzdr
        Misia
    • czarna_pantera_102 Re: Huston, mamy problem... 01.07.02, 22:49
      fxx napisał(a):

      > Sorry, że robię to w tym miejscu, coż, life is hard...
      > Okazało się, że jednak nie popracuję sobie w Bydgoszczy i doktoratu też tam nie
      >
      > zrobię. Chcę więc wrócić do Poznania, no i oczywiście będę szukał pracy...
      > Gdyby ktoś, coś itd., byłoby miło. Mogę być np. barmanem, generalnie wymagający
      >
      > nie jestem (zresztą, kto teraz jest?).
      > T.I.A. & pozdro!

      A co by Cię interesowało?
      P.S.
      Z jakiej dziedziny ten doktorat miał być?
      Jeśli nie chcesz nie odpowiadaj.
      • fxx Re: Huston, mamy problem... 02.07.02, 08:30
        Generalnie, to jest tak, że szukam czegokolwiek, aby mieć na początek środki na
        utrzymanie (jednocześnie wysyłam "poważne" oferty - jestem mgr chemii). Praca
        za barem, to jest to co lubię i umiem, mogę wejść w to "z marszu". Aczkolwiek,
        nie tylko to mogę robić, jestem otwarty.
        Misia, "Bolandy" na razie nie stać na zatrudnianie pracowników, pomagam im
        tylko jako przyjaciel (oczywiście byłoby spox, gdybym tam był). Dzięki za dobre
        zdanie, staram się...
        Cóż, czeka mnie znowu "walka z systemem", zdarza się...
        pzdr & thx
      • fxx Re: Huston, mamy problem... 02.07.02, 10:41
        czarna_pantera_102 napisał(a):

        > Z jakiej dziedziny ten doktorat miał być?
        A z biofizyki: "bio" - prawie nie znam, "fiz" - nie lubię... ;)
        Strzelałem z lasera w krew... "Star Wars".

    • fxx Re: Huston, mamy problem... 03.07.02, 09:24
      Problem nadal aktualny, niestety...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja