Gość: Ula
IP: 142.94.86.*
08.05.05, 20:46
List Lusi Ogińskiej do redakcji Wirtualna Polonia
Szanowny Panie Redaktorze!
Ojciec Konrad Hejmo nie żyje! Zabił go prezes IPN-u, Judasz II - donosiciel
publiczny! Takich świętych Judaszów dziś świat potrzebuje. Do takich świętych
modlą się ci, którym na wątrobie leży Polska! Po śmierci papieża Ojciec Hejmo
stał się symbolem zła w zakonnym habicie. Ipeenowski gończy piesek - Leon
Kieres, jest samozwańczym sędzią i katem. Rzeczywiście przypomina czworonoga
na usługach, przestraszonego, ale wiernego. Jest taka stara rasa… pies Dandy
dinmont - terier, jego, jako pierwszy opisał sir Walter Scott w powieści: „
Guy Mannering”. Ów pies: „… fizjonomią niezupełnie przypomina teriera, jednak
niewątpliwie posiada cechy prawdziwego szczurołapa, wyłapywacza małych
zwierząt, takich jak krety, myszy i łasice. Dobrze się czuje w każdym
otoczeniu”.
Ipeenowski piesek gończy nie zajmuje się grubym zwierzem, prowadzony jest na
mocno zaciśniętej obroży, wyraźnie widać, że bardzo się boi… Nasza karawana
idzie dalej, lecz psy już nie szczekają, tylko gryzą, do krwi, do ostatniego
dechu! Zabijają tych, którzy są niewygodni, nie są lubiani, nie są poprawni.
Lista dopiero się zaczyna. Na tę listę trafi każdy, kto może zaszkodzić, kto
może się oprzeć. Leon Kieres wydaje wyroki, bezprawnie, bez dowodów… Bo cóż
to za dowody? Słowo honoru ubeka??? Co to za prawda? Ubeckie podpisy? One są
prawdziwe, one są dowodem? Dokumenty, które były preparowane w PRL, są
wiarygodne w Trzeciej Rzeczpospolitej? Krynica podłości i kłamstwa! Zeznania
esbeków, ubeków, żarliwych komuchów - kształtują powszechną opinię!
Ojciec Hejmo nie żyje! Zmarł śmiercią cywilną, zabili go ci, którym ta śmierć
była potrzebna. Tylko, że człowiek - Konrad Hejmo jest niewinny! Wie to
każdy, kto ocenia rzeczywistość prawdziwie, kto widzi kolejną prowokację
Judasza II – publicznego donosiciela! Smutno mi, że są katolicy, którym -
rzucony w stronę dominikanina - kamień nie wypalił dłoni, ale wiem, że to o
ojcu Hejmo powiedział Chrystus: „Mnie prześladowano i was prześladować będą!”
Lusia Ogińska