Gość: Mądrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.05, 21:27 Pazerność lekarzy nie zna granic jak można pobierać pieniądze za operację, przecież w Polsce każdemu należy się bezpłatna służba zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pan.nikt Re: W Poznaniu nie ma opieki okulistycznej dla ma 14.05.05, 01:37 To nie pazernośc lekarzy. ( a napewno, nie przede wszystkim) TO CHORY NFZ. straty, jakie poniósł NFZ na skutek korupcji i niekompetencji, mozna wg doniesien prasowych szacowac na przynajmniej 20%, czyli ponad 6 mld zł rocznie. Z tych 6 mld można wiele zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hesp Re: W Poznaniu nie ma opieki okulistycznej dla ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 14:10 taaaaak??? a kto niby zaplaci za soczewke dla tego malucha?? pal licho wynagrodzenie lekarza, ale srodki znieczulajace tez kosztuja.. to kto ma je kupic, skoro NFZ w Poznaniu nie ma kontraktu leczenie dzieci z chorymi oczami...moze madrala znajdzie zrodlo??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sony Re: W Poznaniu nie ma opieki okulistycznej dla ma IP: *.idea.pl 14.05.05, 23:18 Co ciekawe, jak wszyscy wiedza wlascicielem kliniki w Kobylnikach jest prof. Pecold. Oczywiscie tam okazalo sie mozliwe spelnienie wszystkich niezbednych wymogow, ktorych nie dalo sie osiagnac w Klinice Okulistycznej na Dlugiej (lacznie z kuchnia mleczna). Jest to jeden z dziwow wspolczesnej medycyny polskiej - ta sama osoba moze wykonac zabieg za 7 tys. zl, ktorego nie mogla sie podjac w publicznej lecznicy. Brawo GW za odwage w opublikowaniu tego materialu!!! Ale co dalej? Zreszta mowienie w tym przypadku o protekcji rodzinnej nie ma zadnego uzasadnienia - na oddziale w Klinice Okulistycznej pracuje tylko 1 corka i ziec prof. Pecold. Poza tym prawie nikt poza rodzina nie operuje. Zwyczajna sytuacja. Po co o tym w ogole pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junior Re: W Poznaniu nie ma opieki okulistycznej dla ma IP: *.icpnet.pl 16.05.05, 11:31 i to jest patologia !!!!!!! po co pani Krystyna Pecold z Kliniki Okulistyki Akademii Medycznej przy ul. Długiej w Poznaniu na składać w imieniu Kliniki ofertę na zabiegi n ramach NFZ jak można skierować zdesperowanych rodziców do swojej prytatnej kliniki i skasować dużo większe peniądze. Po za tym pani prof. ma dostęp do potencjalnych klientów i "w trosce o dobro małych pacjentów" pomóc im za nie wielkie przecież jak na właściciela prywatnej klinki wynagrodzenie. Drodzy dziennikarze GW pietnujcie takie zachowania lekarzy, upublicznajcie je bo to jedyna droga zeby z czyś takim walczyć.... a pani prof. pewnie nie widzi w tym nie dziwnego zawsze to przeciez może nie ona operować w klinice, porosi córkę albo zięcia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk K. Wielkopolskim pacjentom będzie lepiej za 367 lat IP: *.icpnet.pl 15.05.05, 00:38 Nie tylko małym pacjentom nie gwarantuje się opieki medycznej, ale także licznej grupie dorosłym osobom, które przez całe życie płacili składki zdrowotne, aby zgodnie z Konstytucją RP mieli zagwarantowany dostęp do lecznictwa w społecznej służbie zdrowia. Czy NFZ nie zdaje sobie sprawy, że płacone składki zdrowotne nie mogą być przeznaczane na milionowe nagrody dla dyrektorów oddziałów wojewódzkich oraz na premie dla pracowników NFZ, jak to np. miało miejsce w miesiacu lutym br.,na opłacanie klinik rządowych, szpitali MSWiA oraz leczenie dzieci z Iraku np. w Poznaniu przy ul. Długiej (a nasze dzieci wysyła się do Kobylnik za pełną odpłatnością). Nasze składki muszą być przeznaczane wyłącznie na konstytucyjne zagwarantowanie ochrony zdrowia wszystkich polskich obywateli i to w jednakowym stopniu, bez żadnych VIP-owskich ulg. Po co nam Polakom potrzebny jest Narodowy Fundusz Zdrowia ? Czy Komisja Sejmowa Zdrowia, czy Premier ze swoim rządem, czy Najwyzsza Izba Kontroli nie chcą analizować tego tematu? Premier Belka dziwnie tłumaczy na stawiane zarzuty, gdy te grube miliony Prezes NFZ zamiast na lecznictwo przeznacza na nagrody i premie dla swoich podwładnych. Tłumaczenie, że to nie sprawa premiera, lecz decyzja Prezesa NFZ Jerzego Millera nie jest do przyjęcia. Na każym kroku mamy teraz w kraju państwo w państwie. 18 lutego 2005 r. zwróciłem się do dyrektora Wielkopolskiego Oddziału NFZ o zwrot kosztów operacji zaćmy oka oraz wymiany soczewki. Po dwóch miesiącach uzyskałem odpowiedź i to dopiero, gdy poprosiłem o to o ponaglenie Rzecznika Praw Pacjenta. Oczywiście odpowiedź na udzielenie odwrotnej odpowiedzi wymagała aż dwa miesiące na negatywne rozpatrzenie. Naczelnik Wydziału Spraw Świadczeniobiorców Zbigniewa Nowodworska w otrzymanej 19.04.2005 r. odpowiedzi podała, że: W świetle obowiązujących przepisów nie ma podstaw do zwrotu kosztów poniesionych na zabieg wykonany poza systemem powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ placówka Intermedica posiada umowę z Małopolskim Oddziałem Narodowego Funduszu Zdrowia i wobec tego jest zobowiązana przyjmować pacjentów ubezpieczonych z terenu całego kraju, bez względu na oddział NFZ, z jakim posiada podpisaną umowę. Niestety rzeczywistość jest zupełnie inna, gdyż Małopolski Oddział Wojewódzki NFZ z siedzibą w Krakowie wyjaśnia mi dziś, że nie jest możliwe zakontraktowanie przez MOW NFZ w Krakowie z NZOZ Intermedica świadczeń, których miejsce wykonywania znajduje się na terenie właściwości innego oddziału NFZ. W przypadku Zakładu, którego jednostki organizacyjne są zlikwidowane na obszarze działania więcej niż jednego oddziału wojewódzkiego Funduszu, świadczeniodawca może ubiegać się o zawarcie umów w danym rodzaju świadczeń z poszczególnymi oddziałami NFZ właściwymi ze względu na miejsca realizacji świadczeń. Pragnę zwrócić uwagę, że znaczna ilość oddziałów NFZ w Polsce potrafiła zawrzeć kontrakty z prywatnymi a zarazem z porządnymi klinikami okulistycznymi. Zupełnie odwrotnie czyni to Wielkopolski Oddział NFZ, który podpisał na rok 2005 umowy z takimi klinikami, w których na operację oczekiwać trzeba aż co najmniej dwa lata! Nazywam to normalnym skandalem, aby Wielkopolski Oddział NFZ w taki sposób oszczędzał na pacjentach tylko po to, aby z tych oszczędności przyznawać sobie nagrody i premie jak np. w miesiącu lutym br. nagroda dla dyrektora zł 8.000,- oraz dla pracowników zł 129.000,- Nie po to opłacam od 55 lat składki na ubezpieczenia zdrowotne, aby te moje środki przeznaczać na nagrody, premie i utrzymanie tak bogatej w NFZ biurokracji, lecz powtarzam płacę je „na cele zdrowotne”. Wszelkie przepisy wykonawcze, które sobie NFZ ustala dla swojej wygody nie interesują mnie a interesuje mnie jedno, aby z płaconej od 55 lat składki na ubezpieczenia zdrowotne odzyskać tę minimalną cześć zł 3.550,- którą opłacić musiałem z zapożyczonych pieniędzy. Do NFZ zwracam się nie z prośbą, lecz z żądaniem zrefundowania mi kwoty zł 3.550,- przez Wielkopolski Oddział NFZ z tych składek zdrowotnych, które opłacam od 55 lat. Henryk Kleinschmidt Poznań Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Wielkopolskim pacjentom będzie lepiej za 367 15.05.05, 01:15 Nie badź pesymistą. wg szacunków specjalistów (najwyższej klasy) z NFZ, juz za 352 lata I ja im wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
zorka7 Re: Wielkopolskim pacjentom będzie lepiej za 367 15.05.05, 10:40 Brak kuchni mlecznej... Toż mi przeszkoda! Gdyby moje dziecko miało mieć operację, chyba byłabym przy nim i przygotowywała mleko w proszku, które przywiozłabym z domu. Nie potrzebna do tego specjalna kuchnia, wodę można mieć w termosie. Najważniejsze jest chyba zdowie dziecka, tak? Boże... co za banał. Opieka pielęgniarska do małych dzieci ma być przeszkodą, a raczej brak tej opieki? "Zwykła" pielęgniarka nie umie przewinąć dziecka, przemyć oczu, wykąpać, nakarmić?... Brawo! :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wielkopolskim pacjentom będzie lepiej za 367 IP: 150.254.206.* 15.05.05, 15:11 a jakby była potrzebna pomoc anestezjologiczna po narkozie albo nawet intensywna terapia to też by Pani sama to zrobila. Szpital na Długiej nie ma zaplecza anestezjologicznego dla dzieci!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
poznan70 W Poznaniu nie ma opieki okulistycznej. 15.05.05, 14:36 Jak wygląda w Poznaniu dostęp do publicznej służby zdrowia mozna wyciągnąć prosty wniosek, gdy rodzice dziecka Wiktorii nie mogli uzyskać żadnej pomocy w Klinice Okulistycznej AM w Poznaniu przy ul. Długiej z ktorą NFZ zawarł kontrakt na rok 2005 a kierownikiem Kliniki jest prof. dr hab. med. Krystyna Pecold oraz kierownikiem Poradni Jaskrowej Jej córka Hanna Pecold-Stępniewska. Po prostu brak jest możliwości leczenia dzieci w tej Klinice AM ale nie tylko dzieci, bo osoby dorosłe np. wymagające operacji zaćmy takze oczekiwać tam muszą na wizytę u okulisty cały rok a na operację jeszcze co najmniej drugi rok. Co jest bardzo ciekawe, że te same osoby ktore nie radzą sobie z leczeniem w Klinice Okulistycznej AM w Poznaniu, że bardzo doskonale radzą sobie w świadczeniu usług zdrowotnych w swojej prywatnej Poliklinice Okulistyki w Kobylnikach, gdzie za grube pieniądze np. dziecka Weroniki 7.000.- zł leczyć można dobrze i szybko przez te same osoby, ktore nie potrafią leczyć w AM w Poznaniu. W tejże Poliklinice występują te same osoby: Krystyna Pecold, jej córka Hanna Pecold-Stępniewska oraz jej mąż. W Poznaniu nic nie można a w Kobylnikach można wszystko! Czy tego nie widzi Wielkopolski Oddział Narodowego Funduszu Zdrowia, który podpisał z Kliniką AM w Poznaniu kontrakt, a tylko nie wiadomo na czyje potrzeby. Poza Kobylnikami jeszcze wspanialsza w Poznaniu jest ogólnie dostępna Klinika Okulistyczna INTERMEDICA, w ktorej nie trzeba wyczekiwać dwóch lat, ale tej Kliniki NFZ nie dostrzega, bo nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny gość Re: W Poznaniu nie ma opieki okulistycznej. IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 01:22 INTERMEDICA cieszy się dobrą opinią ale również tam nie operuje się miałych dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk K. Prywatnie to szybko, gorzej w ramach ubezpieczenia IP: *.icpnet.pl 15.05.05, 16:37 A może Wielkopolski NFZ zastanowi się, czy słusznie podpisał kontrakt na rok 2005 z Kliniką Okulistyczną AM w Poznaniu, do której nie sposób się dostać a kierownikiem Kliniki jest prof. dr hab. med Krystyna Pecold A dlaczego, otóż dlatego, że pani kierownik tej Kliniki jest zbyt mocno zaangażowana w swej pracy jako: - Konsultant wojewódzki okulistyki, - w Prywatnym Gabinecie Okulistycznym przy ul. Krakowskiej - w Poliklinice Okulistyki w Kobylnikach. A doba niestety ma tylko 24 godziny. Słuszne jest powiedzenie, że za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze lud się podli! a do Kliniki przy ul. Długiej w Poznaniu wiadomo dlaczego nie mozna sie dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inny pacjent Re: Prywatnie to szybko, gorzej w ramach ubezpiec IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 16.05.05, 01:38 moze rzeczywiscie nie jest zbyt w porzadku ze szef kliniki akademii medycznej pracue w swojej prywatnej klinice, ale jak dotad prawo tego chyba nie zabrania. na dlugiej o ile wiem operuje sie najwiecej zacm ze wszystkich szpitali okulistycznych w wielkopolsce /poprawcie mnie jesli sie myle, ale jak tam lezalem, to w dniu mojej operacji bylem 6 zacma/. nie mialem zadnej protegi, wszystko bez kasy, tyle ze od zapisania sie do poradni do 1 wizyty minelo 7 miesiecy, a potem jeszcze 13 mies czekania na zabieg. calosc nie kosztowala mnie nawet pol bombonierki. i jestem bardzo zadowolony. pytalem dlaczego sie tak dlugo czeka i powiedzieli ze moga operowac nawet 20 zacm dziennie, pod warunkiem ze nfz da im wyzszy limit. i to do mnie trafia - a tym co kaza im pracowac ponad limit to mowie ze niech sami powiekszaja dlugi swoich firm a nie publicznych szpitali, bo mi jako obywatelowi to nie odpowiada, zeby szpital sie swiadomie zadluzal. nie znam sie na tym co trzeba zeby operowac na oczy dziecko, ale pretensje ze w wielkopolsce nie ma gdzie dzieci na oczy operowac mozna tylko do nfz, bo nie podpisal kontraktu widocznie z nikim z wielkopolski. wszystkie te zale do tej profesor /zreszta bardzo jest mila dla pacjentow, choc czasem troche za szybko czlowieka przepychali z pokoju do pokoju/ nie trafiaja tam gdzie trzeba, bo jak dla mnie to za to odpowiada nfz. niech lepiej dadza szpitalom okulistycznym wyzsze limity to krocej bedziemy czekac. a ja juz czekam w kolejce na 2 oko, ale potrwa to pewnie jeszcze z 10 miesiecy. swoja droga temat ciekawy i czekam na rozwiniecie - przynajmniej mozna sie dowiadywac czegos ciekawego o lekarzach z dlugiej - mnie operowal taki wysoki facet, siwy, nieco lysy w okularach, nazwisko chyba na Z, moze ktos skojarzy to niech przypomni nazwisko, ludzie go bardzo chwalili Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Prywatnie to szybko, gorzej w ramach ubezpiec 16.05.05, 09:32 Dlatego mówię o chorym NFZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: Prywatnie to szybko, gorzej w ramach ubezpiec IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 01:06 lekarz, o którego Pan pyta to dr Załęcki. Doskonały specjalista, cieszy się dobrą opinią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uwazny czytelnik Krotkie podsumowanie IP: *.pozman.pl / *.nat.pozman.pl 17.05.05, 01:08 sumujac fakty: 1. operacja /w narkozie czyli z udzialem anestezjologa dzieciecego/ kosztowala ok. 7 tys za 2 oczu 2. rodzicom zaproponowano zabieg w placowce ktora ma kontrakt z NFZ /Centrum Zdrowia Dziecka/ i gdzie mozna bylo go wykonac za darmo, ale sami dobrowolnie wybrali inna droge, nie majac zadnych przeslanek ku temu zeby starac sie o zwrot z nfz czytajcie troche uwazniej to, co komentujecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Krotkie podsumowanie IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.05.05, 08:44 A nikogo nie zastanowiło dlaczego prywatna klinika pani profesor nie mogła wystapić o kontrakt z NFZ ? Mogła, ale nie chciała. Bo operacja kosztuje 7000 zł, a fundusz wycenia ją znacznie gorzej. Gdyby NFZ płacił za wszystko według realnych kosztów, prywatne kliniki biłyby sie o kontrakty, właśnie w trosce o dobro pacjentów i w walce o pacjenta, ktory miałby wybów większy niz tylko kilkumiesieczną kolejkę w CZD lub brak operacji. Poznaniacy, którzy potrafili postawić na własność prywatną i szacunek do niej nawet pod zaborami, zbyt jednak przesiąkli socjalizmem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: Krotkie podsumowanie IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 01:10 Z tego co wiem w ubiegłym roku prywatna klinika pani prof Pecold miała kontrakt z NFZ. W tym roku stara się o niego bez skutku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Krotkie podsumowanie IP: *.icpnet.pl 23.05.05, 01:04 Panie "uważny" podsumowanie jest ale czytać uważnie to Pan nie umie! w Centrum Zdrowia Dziecka KOLEJKI a operacja nie mogła czekać. Czekać to dla dziecka utrata szansy na dobre widzenie. Jak Pan myśli lepiej widzieć w 80% czy może w 40%? Poza tym w Centrum Zdrowia Dziecka dokonuje się wszczepu soczewek dopiero gdy dziecko ukończy 3-4 latka a do tego czasu skazane jest na noszenie grubych okularów +10 lub silniejszych. Nie przeraża to Pana? Ale o tym mógł Pan nie wiedzieć! Czy nadal uważa Pan, że nie ma podstaw aby NFZ zwróciło koszty operacji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uwarzniejszy czyte Re: Czytaj troche uwazniej to, co komentujsz!!! IP: *.icpnet.pl 27.05.05, 13:11 Spróbuj wysłać tam swoje dziecko!!! 1. Dlaczego Centrum Zdrowia Dziecka ma otrzymywać dwa razy pieniądze za zabiegi w odstępie 3 lat, który można wykonać jednocześnie! 2. Dlaczego cała Polska ma być skazana na jeden szpital dziecięcy! 3. Dlaczego trzeba czekać w 3 letnich kolejkach na zabieg eliminujący inwalidztwo! Lepiej wypłacać rentę i zasiłek pielęgnacyjny??? 4. W Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych, w którym pracuję, prawie połowa podopiecznych (ok. 90 osób) jest po zabiegach okulistycznych w Centrum Zdrowia Dziecka. Wszyscy odradzają okulistykę w CZD. 5. Dlaczego lekarze z CZD prywatnie chcieli zrobić zabieg "od ręki"??? P.S. Jak masz dzieci, to dokonuj tylko dobrych wyborów!!! Odpowiedz Link Zgłoś