Czy to prawda,że juwenalia to dożynki cichodajek ?

IP: *.icpnet.pl 17.05.05, 21:23
Podobno w czasie juwenaliów bardzo łatwo poderwać i wydupczyć większość
studentek. Czytałem na jedym forum, że w jakimś akademiku była swojego czasu
studentka, która bardzo lubiła dogadzać chłopcom i nawet mówili na nią
Algida, bo bardzo lubiła lody (po paru latach jest wielką prawniczką w
kancelarii hehe). Jak to wygląda w akanemikach w Poznaniu? Można w ciągu
jednej nocy zaliczyć po jednej lasce z każdego piętra? Czy mówi się ,że "idę
do tartaku" ? (na rżnięcie).
    • Gość: Alfons vikki Re: Czy to prawda,że juwenalia to dożynki cichoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 21:41
      Vikka coś na ten temat wie więcej!
    • pan.nikt Re: Czy to prawda,że juwenalia to dożynki cichoda 17.05.05, 22:01
      Ty lubisz robić za drwala, one lubią być tymi rąbanymi drzewkami.
      Przecież jest równouprawnienie.
      czy jeszcze nie wyrosłeś ze starych przesądów, że "on zdobywa", a "ona się
      puszcza". On jest "łamacz damskich serc", a ona "jest dziwka"??

      w XXI wieku takie poglądy?
      WSTYD.
      • Gość: pytajnik o co chodzi? IP: *.icpnet.pl 17.05.05, 22:06
        napisałem coś o dziwkach czy puszczalskich?
        • pan.nikt Re: o co chodzi? 17.05.05, 22:25
          Nie użyłęs innych określeń. np "dogadzać panom" to brzmi jednoznacznie.
          Gdybyś napisał "lubiła bawić się z panami w robienie lodów" nie byłoby
          podtekstu. itd
          • Gość: pytajnik świrujesz koleś IP: *.icpnet.pl 17.05.05, 23:29
            • pan.nikt Re: świrujesz koleś 17.05.05, 23:42
              ???
              ja, czy ty??
    • Gość: :-( Re: Czy to prawda,że juwenalia to dożynki cichoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 22:19
      To przepraszam, tak w ramach podstawowych zasad : Ile tych cichodajek dziennie,
      kolego? Tak zebys naprawde poczul, ze masz swoja "dawke" ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja