Gość: pytajnik
IP: *.icpnet.pl
17.05.05, 21:23
Podobno w czasie juwenaliów bardzo łatwo poderwać i wydupczyć większość
studentek. Czytałem na jedym forum, że w jakimś akademiku była swojego czasu
studentka, która bardzo lubiła dogadzać chłopcom i nawet mówili na nią
Algida, bo bardzo lubiła lody (po paru latach jest wielką prawniczką w
kancelarii hehe). Jak to wygląda w akanemikach w Poznaniu? Można w ciągu
jednej nocy zaliczyć po jednej lasce z każdego piętra? Czy mówi się ,że "idę
do tartaku" ? (na rżnięcie).