Gość: Ain
IP: *.kompuart.poznan.pl
18.07.02, 11:34
W co drugim sklepie spożywczym w centrum baby pakujące ser,drożdżówki,
wędlinę itp. ślinią paluchy, żeby otworzyć worek do którego owe produkty
włożą. Na moje uwagi, że już straciłam apetyt i rezygnuję z towaru są
zdziwione i obrażone.Co robić? Ludzie, błagam wytoczcie wojnę sklepowym
niechlujom!