sadee 24.07.02, 15:47 Juz trzeci dzien. I czuje sie fatalnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Radost Re: Rzucam palenie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 16:57 sadee napisała: > Juz trzeci dzien. I czuje sie fatalnie. Wytrzymaj!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: Rzucam palenie IP: 64.9.159.* 24.07.02, 16:58 Trzym sie, ja ide zajarac cmika !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia27 Re: Rzucam palenie IP: 62.29.248.* 24.07.02, 18:11 GRatuluję i podziwiam. Wytrwaj w tym i nie poddawaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
misiamisia Re: Rzucam palenie 25.07.02, 13:33 Sadee, jak tam czwarty dzien? Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Rzucam palenie 25.07.02, 16:19 Przypomnij sobie jak się czułeś jak się przepaliłeś (nigdy od tego nie rzygałeś?), jak śmierdzą ręce, włosy, oddech i całe ubranie. I ten kaszelek z rana! Ja rzuciłem skutecznie dopiero wtedy gdy sobie dobrze wmówiłem, że to jest po prostu obleśne i śmierdzące (sorry za słownictwo ale trzeba ostro się zmotywować:). pzdr. ps. szkoda zdrowia na papierochy! tak trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Rzucam palenie 25.07.02, 16:20 Przypomnij sobie jak się czułeś jak się przepaliłeś (nigdy od tego nie rzygałeś?), jak śmierdzą ręce, włosy, oddech i całe ubranie. I ten kaszelek z rana! Ja rzuciłem skutecznie dopiero wtedy gdy sobie dobrze wmówiłem, że to jest po prostu obleśne i śmierdzące (sorry za słownictwo ale trzeba ostro się zmotywować:). pzdr. ps. szkoda zdrowia na papierochy! tak trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
sadee Re: Rzucam palenie 25.07.02, 16:24 Na niczym nie moge sie skupic. Mysle tylko o jednym. Juz czwarty dzien. Jakbym wiedziala ze tak odczuwa sie rzucanie tego swinstwa nigdy nie zaczelabym palic. Zaczynam jednak czuc zmiany: np. zniknela mi uporczywa chrypka, i jakos lzej mi na plucach. Poza tym lekko mi sie rece trzesa i zaczelam pukac palcami w stol:)))dam rade Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonny Re: Rzucam palenie IP: 217.97.135.* 25.07.02, 16:37 sadee napisała: > Na niczym nie moge sie skupic. Mysle tylko o jednym. Juz czwarty dzien. Jakbym > wiedziala ze tak odczuwa sie rzucanie tego swinstwa nigdy nie zaczelabym > palic. Zaczynam jednak czuc zmiany: np. zniknela mi uporczywa chrypka, i jakos > > lzej mi na plucach. Poza tym lekko mi sie rece trzesa i zaczelam pukac palcami > w stol:)))dam rade To i tak łagodnie to przechodzisz. Ja miałem różne nieprzyjemne reakcje fizjologiczne( nie bede na forum przytaczał). Niestety kolejna próba skończyła się tak samo. To znaczy znowu zacząłem palic. I żałuje tego. Niestety. Życzę przede wszystkim konsekwencji. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radost Re: Rzucam palenie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.02, 16:38 sadee napisała: > Na niczym nie moge sie skupic. Mysle tylko o jednym. Juz czwarty dzien. Jakbym > wiedziala ze tak odczuwa sie rzucanie tego swinstwa nigdy nie zaczelabym > palic. Zaczynam jednak czuc zmiany: np. zniknela mi uporczywa chrypka, i jakos > > lzej mi na plucach. Poza tym lekko mi sie rece trzesa i zaczelam pukac palcami > w stol:)))dam rade Chciec to moc!:) Ja jeszcze nie chce..;) Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Rzucam palenie 25.07.02, 17:10 Mnie czasem tak żołądek napier... że myślałem że sie strułem, po chwili mijało. Dasz radę. Tylko uważaj z wagą (nie zacznij się objadać, ja "troche" przytyłem - bagatela jakieś 10kg:). pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś