Gość: Rawiczanin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 23:39 Gdyby głupota mogła fruwać Tadeusz Pawłowski fruwałby w przestworzach jak orzeł Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wrzesien3 Re: Czy Bracia Kurkowi obrazili uczucia religijne 18.06.05, 12:27 Zamach na papieża, człowieka rozsiewającego tylko dobro; promotora przebaczenia i szacunku dla każdego człowieka, szczególnie dla sponiewieranego przez los czy jego własne błedy życiowe; był czymś ochydnym i strasznym.Rozrywkowe spożytkowanie tego faktu przez niefrasobliwych "podobno dorosłych i dojrzałych umysłowo ludzi" był napewno urażeniem przekonań i uczuć religijnych katolików i chrześcijan, ale sądzę że również wszystkich ludzi prawych. Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Czy Bracia Kurkowi obrazili uczucia religijne 18.06.05, 23:35 Zwykłą banda idiotów, a nie żadne bractwo kurkowe. Powinni zmienić nazwę na "BRACTWO POZBAWIONYCH ROZUMU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB Jesteś idiotą, kolego. Trochę historii IP: *.icpnet.pl 19.06.05, 09:47 > Gdyby głupota mogła fruwać Tadeusz Pawłowski fruwałby w przestworzach jak > orzeł Bractwo Kurkowe istnieje 400 lat. Organizacje takie jak ta są podstawą tradycji wielkopolskiej. Przejdź się do ratusza w Poznaniu i obejrzyj pamiątki. Karygodne jest to, że wielkopolskie organizacje są obrażane przez ludzi nie mających zielonego pojęcia o tradycji. Ludzie, którzy znają "Bractwo Kurkowe" czy "Związek spółek zarobkowych i gospodarczych" z opowieści "gdzieś z zachodniej Polski" powinni wrócić na swoje i nie wypowiadać się na nasze tematy. A co do papieża, jak to możliwe, że czcicie człowieka na równi z Bogiem, przecież to świętokradztwo. Katolicy, trochę dysnansu do siebie. Przy okazji lekcja pragmatyzmu: organizacja jest lokalna, więc trzeba jej bronić nawet jeśli nie mają racji. Na razie wygląda na to, że nie było tam prowokacji, ale w BK są też ludzie z SLD, więc nie wiadomo jak było naprawdę. W każdym razie swoje brudy pierze się w domu, a nie przed sąsiadami (z Polakami ze wschodu łączy nas tylko język, wspólna waluta i Unia Europejska, a nie kultura). Odpowiedz Link Zgłoś
pan.nikt Re: Jesteś idiotą, kolego. Trochę historii 19.06.05, 10:22 Ale mieszasz. Twój posyt świadczy o: BRAKU ZNAJOMOŚCI HISTORII, LUB LOGIKI 1. Bractwa Kurkowe, nie są czymś specyficznym dla Wielkopolski, 2. Dlaczego mieszasz do tego inne organizacje? Po co? 3. Nikt nie czci papieża jak Boga, coś ci się pitoli. Trzeba być ułomnym, zeby nie widzieć różnicy, między tarczą i tarczą. Tak samo, jak znaczenie bractwa kurkowego jest dziś SYMBOLICZNE (nie widzę braci kurkowych na barykadach ze swoimi kbks-ami broniących miasta (takie jest pochodzenie braci). Tak samo symboliczna jest tarcza. Niech sobie strzelają do tarczy. Tarczy bez sylwetki znanych ludzi, nie tylko papieża, ale także np Kwacha. Wystarczy znajomość historii na poziomie szkoły podstawowej i trochę "oleju" w głowie. Czerwonym burakom z Rawicza zabrakło jednego i drugiego. Aha. Historycznie bractwa kurkowe strzelały do tarczy z wizerunkiem KURA. Stąd wywodzi się nazwa. Poczytaj "LMB", poczytaj. To nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homo sapiens Re: Czy Bracia Kurkowi obrazili uczucia religijne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 12:55 Obrazili nie religijne uczucia, ale po prostu ludzkie. Kiedyś na PO były tarcze z zarysem sylwetki żołnierza w hełmie. I to jest dyskusyjne, jeśli nie chodzi o przeszkolenie stricte wojskowe. Aha i oni te uczucia obrazili już strzelając do innych postaci historycznych. Gdyby strzelali do portretu mojej glupiej sąsiadki powiedziałabym to samo : to podłe. Mysle też, że gdyby strzelali do portretu szympansa, oburzyłoby sie wielu z tych którzy teraz piszą: "nic sie nie stalo". I nic tu do rzeczy nie ma 400-letnia historia. Chyba to, że nieźle ją ci debile zaszargali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Czy Bracia Kurkowi obrazili uczucia religijne IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 21.06.05, 03:05 Cały błąd,a stąd rwetes na Polskę i Niemcy polegał na tym,że pan artysta żle zakomponował sylwetkę,postać papieża i tarczę strzelniczą.Tradycja istnieje,jest prawdziwa,nie można jej kurkom odmawiać czy zabraniać. Na plastronie należało umieścić tarczę strzelniczą,a w oddaleniu od niej wizerunek patrona strzelania,czy też osoby mającej być uświetnioną tym celnym strzelaniem.W żadnym wypadku nie można osobie uhonorowanej malować tarczy na brzuchu,na głowie,ogólnie na sylwetce,bo wówczas zmienia się interpretacja kompozycji ze strzelania ku czci na strzelanie do.Do tak namalowanej tarczy nie oddałbym strzału.Moje uczucia obrazili. Odpowiedz Link Zgłoś