pan.nikt
29.06.05, 00:45
W SPRAWIE WIELKIEJ (nie wszystko rozumiem) Może redakcja mi wyjaśni??
Olbrzymia tragedia.
Panie świeć nad duszami zmarłych, i wpomagaj ich bliskich w cierpieniach.
Jest jednak rzecz, której nie rozumiem.
Problem mieszkań zastępczych.
Otóż wg dzisiejszej relacji w Teleskopie, budynek przeznaczono do rozbiórki.
Jeżeli tak, to działka W ŚCISŁYM CENTRUM pozostanie na sprzedaż pod
inwestycję.
Cena tej działki pokryje z dużą NAWIĄZKĄ te 11 mieszkań, nawet, gdyby je
kupić na rynku pierwotnym. Z zakupu mieszkań na rynku wtórnym pozostanie
jeszcze więcej.
W CZYM WIĘC PROBLEM?? (pomijam problem śmierci i choroby, mówię o sprawie
mieszkań)
Ponoć włascicielem budynku było miasto.
W czym problem, żeby miasto kupiło te 11 mieszkań.
Przecież na tym pożarze i TAK ZAROBI.
Pominąwszy fakt, że kamienica miejska była chyba ubezpieczona.
CZY JA TAKI TĘPY JESTEM, ŻE NIE ROZUMIEM,
czy znów na czyjejś tragedi, ktoś chce zebrac trochę kasy od społeczeństwa???
KTO MI TO WYJAŚNI??
A moze REDAKCJA??